Szybki rozwój platform bezzałogowych różnej wielkości i o różnym przeznaczeniu jest faktem, a w związku z tym posiadanie własnych coraz szerszych krajowych technologii w zakresie bezzałogowców – szczególnie o przeznaczeniu militarnym i paramilitarnym – jest zjawiskiem ze wszech miar pożądanym. W czasie prezentacji dla mediów Grupa WB zaprezentowała własną propozycję bezzałogowej platformy morskiej Stormrider, której prototypy przechodzą obecnie próby na Bałtyku.
11 sierpnia, około godziny 8 rano, na Morzu Zachodniofilipińskim doszło do zderzenia okrętu Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i jednostki patrolowej Chińskiej Straży Przybrzeżnej. Kuriozalny incydent nastąpił, gdy obie jednostki równocześnie próbowały staranować filipiński patrolowiec. W efekcie same doznały uszkodzeń, nie wyrządzając żadnego uszczerbku swojej niedoszłej ofierze.
Brytyjskie niszczyciele typu O–P stanowiły ważne ogniwo rozwoju Royal Navy w latach II wojny światowej, łącząc wysokie osiągi z usprawnioną konstrukcją i uniwersalnym uzbrojeniem. Zbudowane w ramach programu 1939–1940 jako kontynuacja wcześniejszych serii typu J–K–N, okręty te były odpowiedzią Admiralicji na rosnące wymagania...
Czy zaliczać jachty w poczet jednostek pływających marynarki wojennej? Wydaje się, że tak. Nie można traktować żaglówek jako tylko i wyłącznie sposobu na przyjemny i aktywny wypoczynek po służbie. Rejsy – czy to wzdłuż polskiego Wybrzeża, czy na akweny odległe od rodzimych portów – miały (i często mają) charakter szkoleniowy, a nierzadko wywiadowczy.
Gdy w 1937 roku pierwsze czechosłowackie czołgi AH-IV i TNH dotarły do Iranu, nikt nie spodziewał się, że staną się one nie tylko symbolem modernizacji armii szacha, ale też źródłem sporów, politycznych napięć i zakulisowych intryg. Dokumenty ČKD wskazują, że ekipa techniczna musiał uporać się z wieloma problemami technicznymi, a po marcu...
Sprzęt motorowy użytkowany przez Wojsko Polskie w latach trzydziestych, choć nieliczny w swojej masie, składał się z rozmaitych typów, wersji i odmian pojazdów. W znakomitej większości ich podstawą były modele włoskiego Fiata, które z czasem dostosowano do panujących nad Wisłą warunków drogowych i specyfiki wojskowej służby.
W odróżnieniu od lewobrzeżnej Warszawy, dzięki zbiegowi okoliczności, obrońcy Pragi jedynie sporadycznie mieli styczność z jednostkami pancernymi Wehrmachtu. Wśród podchodzących od wschodu pod stolicę niemieckich formacji znalazły się dwie jednostki pancerne – I. batalion Pz.Rgt.10 oraz Dywizja Pancerna „Kempf”.
Pancerniki typu Dingyuan, uznawane za najnowocześniejsze okręty swojego czasu, miały stać się filarem tworzonej Floty Beiyang i symbolem modernizujących się Chin. Ich służba, od pierwszych zagranicznych rejsów, przez narastającą rywalizację z Japonią, aż po kluczowe starcia wojny chińsko-japońskiej odsłoniła jednak stopniowy rozkład...
LA to skrót od Lithgow Arms – nazwy renomowanej fabryki broni z Australii. Zakłady szczycą się długą i bogatą historią, bowiem założono je jeszcze przed I wojną światową, w 1912 roku. Produkowano tutaj słynne karabiny powtarzalne Lee-Enfield No 1 Mk III i znakowano je sygnaturą MA. Enfieldy z Australii są cenione znacznie wyżej od brytyjskich...
Ikoną wojny w Wietnamie stał się karabinek M16 – każdy chyba widział „Pluton” czy „Full metal jacket”, „Łowcę jeleni”, „Zielone berety” albo „Ofiary wojny” i automatycznie kojarzy obraz amerykańskiego żołnierz w dżungli z tym właśnie, metrowej długości, aluminiowo-polimerowym karabinkiem.
No dobrze, w poprzednim numerze ukazał się artykuł w ogólnym zarysie przedstawiający konwersję pozwalającą przekształcić „klasycznego” Grota w karabinek bezkolbowy, więc siłą rzeczy muszą powstać kolejne, skupiające się na praktycznych aspektach użycia tego zestawu. Dziś pierwszy z nich.
Od kilku tygodni trwa tzw. inba związana z genialnym zmian w UoBiA, będącego projektem Polski 2050, czyli partii walczącej o przetrwanie i prowadzącej „ofensywę legislacyjną”. Gdyby jeszcze za liczbą projektów szła ich jakość, to można by to uznać za pozytywne działanie, ale tak się dziwnie złożyło, że ilość w jakość akurat się nie przekuła.