Szybki rozwój platform bezzałogowych różnej wielkości i o różnym przeznaczeniu jest faktem, a w związku z tym posiadanie własnych coraz szerszych krajowych technologii w zakresie bezzałogowców – szczególnie o przeznaczeniu militarnym i paramilitarnym – jest zjawiskiem ze wszech miar pożądanym. W czasie prezentacji dla mediów Grupa WB zaprezentowała własną propozycję bezzałogowej platformy morskiej Stormrider, której prototypy przechodzą obecnie próby na Bałtyku.
11 sierpnia, około godziny 8 rano, na Morzu Zachodniofilipińskim doszło do zderzenia okrętu Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i jednostki patrolowej Chińskiej Straży Przybrzeżnej. Kuriozalny incydent nastąpił, gdy obie jednostki równocześnie próbowały staranować filipiński patrolowiec. W efekcie same doznały uszkodzeń, nie wyrządzając żadnego uszczerbku swojej niedoszłej ofierze.
Marynarka Wojenna Chińskiej Republiki Ludowej (ang. People Liberation Army Navy, PLAN) ma od kilku lat najliczniejszą flotę na świecie. Ta informacja statystyczna robi oczywiście wrażenie, jednak trzeba od razu zaznaczyć, że jest to możliwe tylko dzięki mocno rozbudowanym lekkim siłom uderzeniowym, których nie posiada druga...
Tocząc wojnę powietrzną nad Wyspą, Korona mogła równolegle w spokoju stawiać pierwsze kroki do wielkich bitew o zwycięstwo na całym świecie. Z powodu upadku Francji kolejność posunięć uległa całkowitej zmianie. Nie stanowiło to specjalnego wyzwania, ponieważ Albion od dawna planował działania przeciw Włochom i Japończykom.
Na przestrzeni stuleci nóż, jako podstawowy oręż w walce kontaktowej, doczekał się wielu interesujących modyfikacji, spowodowanych potrzebą zdobycia natychmiastowej przewagi nad przeciwnikiem. Zarówno w dawnych, jak i współczesnych konstrukcjach tej broni ręcznej stawiano na sumę funkcji niszczących mieszczących się w pojedynczym narzędziu.
No dobrze, w poprzednim numerze ukazał się artykuł w ogólnym zarysie przedstawiający konwersję pozwalającą przekształcić „klasycznego” Grota w karabinek bezkolbowy, więc siłą rzeczy muszą powstać kolejne, skupiające się na praktycznych aspektach użycia tego zestawu. Dziś pierwszy z nich.
Latem 1941 roku nad Syrią miała miejsce jedna z najbardziej nietypowych kampanii lotniczych II wojny światowej. Kiedy Brytyjczycy, po upadku Krety obawiający się zajęcia przez Niemców i Włochów Syrii i Libanu, zdecydowali się opanować te francuskie terytoria mandatowe, napotkali opór wojsk wiernych rządowi Vichy.
W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony radzieckiej Floty Bałtyckiej Finlandia i Estonia już w latach 30. XX wieku zaczęły szukać sposobu na wspólne zabezpieczenie wąskiej i strategicznej Zatoki Fińskiej. Choć ich siły morskie były skromne, to konsekwentne negocjacje, plany minowe i ambitne projekty rozbudowy marynarek wojennych stworzyły...
Dwa okręty typu Izumo to jak dotąd największe jednostki w historii Japońskich Morskich Sił Samoobrony (Japan Maritime Self-Defense Force, JMSDF). Po przebudowie, klasyfikowane są obecnie jako CVM, czyli uniwersalne okręty desantowe, co wszakże nie przeszkadza prasie klasyfikować ich – błędnie – jako lotniskowce lekkie.
Repliki czarnoprochowej broni rozdzielnego ładowania zyskały dużą popularność w naszym kraju. Są one w znacznym stopniu związane z okresem wojny secesyjnej i epoką ujarzmiania Dzikiego Zachodu. Był to czas wyjątkowy, jeśli chodzi o nowe konstrukcje broni, a w historii zapisało się wiele ciekawych karabinów – zwrócimy jednak szczególną uwagę na dwa.
Od kilku tygodni trwa tzw. inba związana z genialnym zmian w UoBiA, będącego projektem Polski 2050, czyli partii walczącej o przetrwanie i prowadzącej „ofensywę legislacyjną”. Gdyby jeszcze za liczbą projektów szła ich jakość, to można by to uznać za pozytywne działanie, ale tak się dziwnie złożyło, że ilość w jakość akurat się nie przekuła.
Po 40 latach od wdrożenia radarów NUR-23, które od lat połowy lat 80. XX w. zamontowane na posterunkach obserwacyjnych monitorują sytuację na polskich wodach terytorialnych na Bałtyku, kupiono stacje radiolokacyjne, które je zastąpią.