Dodekanez 1943

 


Tymoteusz Pawłowski


 

 

 

Miękkie podbrzusze Churchilla –

 

Dodekanez 1943

 

 

Po kapitulacji Królestwa Włoch w 1943 roku Brytyjczycy postanowili zająć posiadłości włoskie na Morzu Egejskim. Niemcy również uznali wyspy za bardzo ważne – być może decydujące o losach wojny – i zdecydowali się je odbić. Walki, zażarte i brutalne, trwały niemal trzy miesiące. Dla Niemców była to ostatnia zwycięska kampania wojny światowej.

 



Dodekanez to archipelag dwunastu większych wysp oraz stu kilkudziesięciu mniejszych (Patmos, Lipsos, Levita, Leros, Kalymnos, Kos, Kasos, Karpathos, Nisyros, Chalci, Symi, Telos, Astypalaia, Alimnia, Kastellorizo oraz Rodos), z których 26 jest zamieszkałych, leżących pomiędzy Turcją a Kretą. Posiadacz archipelagu kontroluje szlaki komunikacyjne z Morza Egejskiego do Afryki i Kanału Sueskiego. 26 kwietnia 1912 r. wylądowały tu oddziały włoskie i choć okupacja miała być jedynie chwilowa, bieg Wielkiej Wojny doprowadził do utworzenia kolonii nazwanej oficjalnie „Wyspami Włoskimi w Egei”. W przededniu kolejnej wojny światowej wyspy zasiedlało 129 135 stałych mieszkańców: przede wszystkim Greków, ale także 7015 Włochów i 4333 przedstawicieli innych nacji (głównie Turków i Żydów). Największymi wyspami były Rodos (Rodi – w artykule używane są współczesne, greckie nazwy wysp, znane także w języku polskim, zaś w nawiasach podano nazwy włoskie), mający 57 935 mieszkańców, oraz Kos (Coo), zamieszkała przez 19 448 ludzi.

Pierwsze boje
Włoskie instalacje wojskowe zostały rozbudowane w dobie wojny abisyńskiej na tyle, że gdy Italia rozpoczęła działania zbrojne przeciwko Wielkiej Brytanii (10 czerwca 1940 r.) i Grecji (28 października 1940 r.), alianci nie umieli zaszkodzić Dodekanezowi. Choć niemal przez pół roku archipelag był odcięty od metropolii, Brytyjczykom nie udało się nawet zająć najmniejszej wysepki – choć podjęli taką próbę. Brytyjczycy zdawali sobie sprawę ze strategicznego znaczenia Dodekanezu. W kwietniu 1939 roku podjęto pierwsze prace studialne nad opracowaniem planu operacyjnego dotyczącego zajęcia tego ważnego archipelagu. Zakładano, że akcja zostanie przeprowadzona siłami brytyjskimi, francuskimi oraz tureckimi. Jednostką uderzeniową miała być turecka dywizja górska, która otrzymała zadanie wylądowania na Rodos, Leros i Kos. Royal Navy wraz z Francuzami mieli przetransportować żołnierzy tureckich oraz wydzielić zespół okrętów i samolotów do osłony. Turcy jednak zdecydowanie odrzucili ten plan i poinformowali Brytyjczyków, że ograniczą się wyłącznie do działań defensywnych, przystąpił do walki tylko w przypadku, gdy zostaną zaatakowani. Drugim planem jaki opracowali Brytyjczycy było zajęcie wysp: Melos, Salamis, Navarino i Argostoli przez oddziały greckie. W akcji miała wziąć udział flota brytyjska, Francuzi natomiast ograniczyli się wyłącznie do działań dyplomatycznych w stosunku do Turcji. Po klęsce Francji plan ten został zarzucony. W listopadzie dyrektor Operacji Połączonych – admirał Roger Keys – zaproponował, aby wysadzić desant na włoskiej wyspie Pantelleria (operacja „Workshop”), jednak admirał Cunningham nie zgodził na tą nieco ryzykowną operację, zalecając przygotowanie podobnej akcji na Dodekanezie. W styczniu 1941 roku przystąpiono do przygotowania operacji o kryptonimie „Mandibles”. Celem była wyspa Kastelorizo (Castelarossa) – jedna z najmniejszych zamieszkałych, wysunięta najbardziej na wschód wyspa Dodekanezu. 24 lutego 1941 r. 200 brytyjskich komandosów (był to ich debiut bojowy w basenie Morza Śródziemnego), drugie tyle żołnierzy i kilkudziesięciu marines zajęło wyspę bronioną przez Karabinierów oraz funkcjonariuszy Guarda di Finanza. Włoska odpowiedź była błyskawiczna i zaskoczyła napastników: nad wyspą pojawiły się bombowce, uszkodziły kanonierkę HMS Ladybird i odpędziły dwa brytyjskie niszczyciele od brzegu. 27 lutego na wyspie wylądowało 240 żołnierzy włoskich, wspartych następnie przez oddział kilkudziesięciu marynarzy. Pozycje Brytyjczyków zostały rozcięte, kilkudziesięciu wzięto do niewoli, a resztę zmuszono do ewakuacji, w której wzięły udział dwa krążowniki i dwa dywizjony kontrtorpedowców. Włoskie okręty atakowały brytyjskie konwoje; równie aktywne były siły specjalne – atak na zatokę Suda jest najbardziej znanym epizodem z tamtego okresu. Po rozpoczęciu niemieckiego desantu powietrznego na Kretę Włosi zaoferowali pomoc Niemcom – ci odrzucili ofertę. Jednak gdy okazało się, że niemieckie konwoje wiozące posiłki spadochroniarzom są rozstrzeliwane przez okręty Royal Navy, poproszono Włochów o pomoc. Z Rodos wyruszył 27 maja – na 15 zmobilizowanych naprędce statkach – 10. pułk piechoty 50a Divisione di Fanteria „Regina” wraz z artylerią i CCCXII batalionem pancernym. Konwój – eskortowany przez niszczyciel Francesco Crispi, trzy torpedowce i dwa ścigacze torpedowe MAS – uniknął próbującego go przechwycić zespołu trzech krążowników brytyjskich i dotarł do Sitii na północno-wschodnim wybrzeżu Krety. Włosi wylądowali pod ogniem Greków, zmusili ich do poddania się i ruszyli w głąb wyspy. Fiasko powstrzymania włoskiego desantu przekonało dowodzącego aliantami generała Bernarda Freyberga do zarządzenia całkowitej ewakuacji z Krety wojsk alianckich. Okupacja greckich wysp wymagała zwiększenia obecności wojskowej Italii w regionie. Od lata 1941 r. zwierzchnikiem włoskich sił zbrojnych w basenie Morza Egejskiego był wiceadmirał Inigo Campioni, będący także cywilnym Governatore della Colonia delle Isole Italiane dell’Egeo. Dowodził przede wszystkim siłami floty (personel baz, artyleria nadbrzeżna, jednostki lekkie), a także wojskami lądowymi i lotnictwem – na wyspach Dodekanezu stacjonowało około 40 000 włoskich żołnierzy, marynarzy i lotników. Oprócz wspomnianej 50. DP „Regina”, stacjonującej na wyspach Dodekanezu, podlegała mu 6a Divisione di Fanteria „Cuneo” – okupująca Cyklady i Sporady oraz 51. DP „Siena” – okupująca większą część Krety.

 

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia 5/2011

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter