1. DPM w kampanii irackiej 2003


Michał Fiszer, Jerzy Gruszczyński


 

 

 

 

1. Dywizja Piechoty Morskiej

 

 

 

w kampanii irackiej, 2003 r.

 

 

 

1. Dywizja Piechoty Morskiej, a właściwie wzmocniona dywizyjna grupa bojowa, stanowiła drugie, wschodnie ramię kleszczy, które zacisnęły się w Bagdadzie w kwietniu 2003 roku, kończąc panowanie Saddama Husseina nad krajem. Piechota Morska walczyła inaczej, niż Wojska Lądowe. Widoczne były różnice w taktycznej doktrynie pomiędzy tymi rodzajami sił zbrojnych, ale jak się okazało – Marines walczyli równie skutecznie, choć dysponowali mniejszą ilością sprzętu ciężkiego, w dodatku nieco starszych typów, niż ich koledzy z US Army.

1

 

2 sierpnia 2002 roku w Camp Pedelton, gdzie stacjonowała 1. Dywizja Piechoty Morskiej (1. DPM), przeprowadzono odprawę kadry dowódczej wszystkich szczebli, wtajemniczając ją w ogólny zarys planu wykorzystania jednostki w operacji „Cobra II”, czyli militarnej części „Iraqi Freedom”. Dywizja miała szybko wtargnąć do irackiej stolicy, posuwając się w głąb obcego terytorium, omijając irackie punkty oporu i pozycje obronne zorganizowane głównie w oparciu o miasta. Aby zapewnić odpowiednią szybkość działania, postanowiono zmniejszyć wymagania logistyczne dywizji. W tym celu cały personel 1. DPM miał żyć tak jak szeregowcy – pod względem standardu wyżywienia, zakwaterowania i innych „wygód”. Wyżywienie jednostki oparto o racje suche. Podstawą sukcesu miała być szybkość działania, zaskoczenie i dynamiczne zmiany sytuacji, nie dające przeciwnikowi czasu na efektywną reakcję.

Zgodnie z informacjami zebranymi przez szefa rozpoznania dywizji, płk. Jamesa R. „Jima” Howcrofta, w pobliżu osi natarcia dywizji broniło się sześć irackich dywizji sił regularnych oraz 5. Dywizja Zmechanizowana „Bagdad” ze składu Gwardii Republikańskiej, rozmieszczona w rejonie Al Kut. Spodziewano się jednak słabego przeciwdziałania tych sił; o wiele trudniejszym przeciwnikiem mogły być irackie siły specjalne i paramilitarne, takie jak Fedaini czy Milicja Partii Baath.

Tereny, przez które miała posuwać się dywizja, to początkowo pustynie typowe dla Kuwejtu czy Arabii Saudyjskiej; po pokonaniu ok. 50 km miała się stopniowo pojawiać roślinność, po czym zaczynał się teren bagnisty, bardzo utrudniający manewr i wiążący wojska z drogami bitymi. Taki teren, pokryty roślinnością i często zupełnie nieprzejezdny poza drogami, miał się już ciągnąć do samego Bagdadu. Wraz z opracowaniem wstępnej koncepcji działania zaczęto się zastanawiać nad określeniem składu korpuśnej grupy bojowej, sformowanej na bazie 1. Dywizji Piechoty Morskiej, noszącej nazwę 1st Marine Expeditionary Force. Siły te liczyły łącznie 81 125 oficerów i żołnierzy. Dowódcą 1st MEF został gen. por. James T. Conway, a jego zastępcą gen. mjr Keith J. Stalder. W składzie tych sił było też 21 045 oficerów i żołnierzy z 1. Brytyjskiej Dywizji Pancernej, dowodzonej przez gen. mjr. Robina V. Brimsa oraz 1539 z 15th Marine Expeditionary Unit, przydzielonej Brytyjczykom, a składającej się ze wzmocnionego 2-1 batalionu Piechoty Morskiej i dywizjonu śmigłowców HMM- 161. Task Force Tarawa, wydzielona do zdobycia miasteczka An Nasiriyah, liczyła 5091 oficerów i żołnierzy; jej dowódcą był gen. bryg. Richard F. Natonski. Grupa dowodzenia 1st MEF liczyła 4638 oficerów i żołnierzy (w jej skład wchodził 3. i 9. batalion łączności USMC, a także 3. i 4. Grupa Współpracy Cywilno-Wojskowej), zaś 3. Skrzydło Lotnictwa Piechoty Morskiej, dowodzone przez gen. mjra Jamesa F. Amosa, wspierające 1st MEF – 14 381 oficerów i żołnierzy. Wsparcie logistyczne zapewniała 1st Force Service Support Group, dowodzona przez gen. Edwarda G. Ushera i licząca 10 504 oficerów i żołnierzy, a wsparcie inżynieryjne – 1st MEF Engineer Group, licząca 3121 oficerów i żołnierzy, dowodzona przez kontradm. Charlesa R. Kubica.

Trzonem sił amerykańskich tworzących 1st MEF była 1. Dywizja Piechoty Morskiej, licząca 20 606 oficerów i żołnierzy, dowodzona przez gen. mjra Jamesa N. Mattisa, w czasie pokoju stacjonująca w Camp Pendleton w Kalifornii. Dywizja ta wystawiła trzy brygadowe grupy bojowe, sformowane na bazie trzech jej pułków piechoty: 1., 5. i 7., zwane Regimental Combat Teams (RCT). Pułk artylerii dywizji, 11th Marines, dowodzony przez płka Michaela P. Marletto, został podzielony na poszczególne dywizjony i przydzielony do pułkowych grup bojowych. W bezpośrednim podporządkowaniu dowództwa pułku pozostał jedynie 5th Battalion 11th Marines, składający się z trzech baterii („R”, „S” i „T”) dział holowanych M198 kal. 155 mm. Warto w tym miejscu dodać, że w 2008 roku dywizjon ten jako pierwszy otrzymał artyleryjskie wyrzutnie rakietowe High Mobility Artillery Rocket System (HIMARS), będące kołową wersją armijnego MLRS, ale w operacji „Iraqi Freedom” była to jednostka artylerii lufowej.

Dywizji przydzielono też liczne jednostki wsparcia, w tym 1st Reconnaissance Battalion (batalion grup specjalnych dalekiego rozpoznania) dowodzony przez ppłk. Stephena A. Ferrando oraz dywizjony VMU-1 i VMU-2 (Marine Unmanned Aerial Vehicle Squadron) bezpilotowych aparatów latających RQ-2 Pioneer. W składzie dywizji znalazł się też 1st Intelligence Battalion, wystawiający specjalistów wywiadu do przesłuchiwania jeńców i werbowania informatorów wśród lokalnej ludności, a także zabezpieczający dywizję pod względem kontrwywiadowczym oraz wystawiający kompanię wojny psychologicznej. Zabezpieczenie logistyczne dywizji zapewniał 10th Service Support Battalion – poszczególnym brygadowym grupom bojowym (RCT) przydzielono po jednej kompanii batalionu jako ich jednostki zaopatrzenia i obsługi – oraz 8th Engineer Support Battalion, saperska jednostka mostowa.

 

1st Regimental Combat Team
Sformowany na bazie 1. Pułku Piechoty Morskiej z Camp Pendleton 1st RCT był dowodzony przez płk. Josepha D. Dowdy. Jego trzon stanowiły trzy bataliony piechoty: 3rd Battalion 1st Marines Thundering Third dowodzony przez ppłka Lew Craparotta, 1st Battalion 4th Marines The China Marines dowodzony przez ppłk. Johna Mayera (oba z Camp Pendleton) i 2nd Battalion 23rd Marines Prepared and Professional z Pasadena w Kalifornii, dowodzony przez ppłk. Geffreya Coopera. Wszystkie trzy bataliony piechoty dysponowały bronią maszynową, moździerzami i wyrzutniami rakiet przeciwpancernych, ale zgodnie z koncepcją Piechoty Morskiej nie miały własnego transportu. Dlatego pierwsze dwa bataliony, 3-1 i 1-4, zostały zmechanizowane – odpowiednio przez kompanię „B” z 2. szturmowego batalionu amfibii (2nd Amphibian Assault Battalion) oraz kompanię „A” z 3. szturmowego batalionu amfibii. Wspomniane kompanie wystawiały pływające transportery opancerzone LVTP-7 wraz z obsługami. Trzeci, 2-23 batalion piechoty morskiej (rezerwiści z Pasadeny, batalion wchodził w skład 4. Dywizji Piechoty Morskiej), poruszał się na samochodach ciężarowych. Dodatkowo 1st RCT zostało wzmocnione 2nd Light Armored Reconnaissance Battalion Destroyers (bez kompanii „C”; transportery LAV-25) z Camp Lejeune w Północnej Karolinie, dowodzonym przez ppłk. Eddie Raya, 1st Battalion 11th Marines (dywizjon artylerii z 18 holowanymi haubicami M198 kal. 155 mm) z Camp Pendleton dowodzonym przez ppłk. Jamesa B. Seatona, kompanią „A” z 1st Tank Battalion (14 czołgów M1A1 Abrams) oraz kompanią „C” z 2nd Engineer Battalion (saperzy).

 

5th Regimental Combat Team
Grupę tę sformowano na bazie 5. Pułku Piechoty Morskiej z Camp Pendleton w Kalifornii; dowodził nią płk Joseph F. Dunford. W jej skład wchodziły trzy bataliony piechoty morskiej stacjonujące w Camp Pendleton: 1st Battalion 5th Marines Geronimo dowodzony przez ppłk. Freda M. Padilla, 2nd Battalion 5th Marines The Fighting Fifth dowodzony przez ppłk. Daniela J. O’Donohue oraz 3rd Battalion 5th Marines Darkhorse dowodzony przez ppłk. Sama Mundy. Dwa bataliony zostały zmechanizowane: 2-5 batalion poprzez przydzielenie mu kompanii „E” z 3. szturmowego batalionu amfibii oraz 3-5 batalion, któremu przydzielono kompanię „D” z 2. szturmowego batalionu amfibii. 1-5 batalion pozostał jednostką zmotoryzowaną, poruszającą się na ciężarówkach. Ponadto w skład 5th RCT włączono 1st Light Armored Reconnaissance Battalion Highlander (transportery LAV-25) z Camp Pendleton dowodzony przez ppłk. Duffy W. White’a, 2nd Tank Battalion Iron Horse z Camp Lejeune w Północnej Karolinie (58 czołgów M1A1 Abrams), dowodzony przez ppłk. Michaela J. Oehle, 2nd Battalion 11th Marines (dywizjon artylerii z 18 holowanymi haubicami M198 kal. 155 mm) z Camp Pendleton dowodzony przez ppłk. Paula J. O’Leary oraz dwie kompanie saperów: kompanię „B” z 1st Engineer Battalion i kompanię „B” z 4th EngineerBattalion.

 

7th Regimental Combat Team
7th RCT sformowano na bazie 7. Pułku Piechoty Morskiej z Twentynine Palms w Kalifornii, dowodzonego przez płk. Stevena A. Hummera. W jej skład wchodziły trzy bataliony piechoty morskiej stacjonujące w Twentynine Palms: 1st Battalion 7th Marines First Team dowodzony przez ppłk. Christophera C. Conlina, 3rd Battalion 7th Marines The Cutting Edge dowodzony przez ppłk. Michaela F. Belchera oraz 3rd Battalion 4th Marines Third Herd, Darkside, dowodzony przez ppłk. Bryana P. McCoya. Wszystkie trzy bataliony zostały zmechanizowane, do 1-7 batalionu dołączono kompanię „A” z 3. szturmowego batalionu amfibii, do 3-7 batalionu dołączono kompanię „C” z 2. szturmowego batalionu amfibii, zaś do 3-4 batalionu – kompanię „B” z 3. szturmowego batalionu amfibii. 1-7 batalion pozostał jednostką zmotoryzowaną, poruszającą się na ciężarówkach. Ponadto w skład 7th RCT włączono 3rd Light Armored Reconnaissance Battalion Wolfpack z Twentynine Palms w Kalifornii, dowodzony przez ppłk. H. Stacy Clardy III, 1st Tank Battalion 1st Tanks (bez kompanii „A”, razem 44 czołgi M1A1 Abrams) z Twentynine Palms w Kalifornii dowodzony przez ppłk. Jima Chartiera, 3rd Battalion 11th Marines Thunder (dywizjon artylerii z 18 holowanymi haubicami M198 kal. 155 mm) z Camp Pendleton dowodzony przez ppłk. Kirka W. Rymesa oraz kompanię saperów – kompanię „C” z 1st Engineer Battalion.

 

Wsparcie lotnicze
Jednostki 1st MEF z powietrza wspierało 3. Skrzydło Lotnictwa Piechoty Morskiej, którego dowództwo znalazło się w Kuwejcie. W składzie 11th Marine Air Group, stacjonującej w Bahrajnie, były trzy dywizjony tankowania powietrznego na KC-130T Hercules: VMGR-234 (część), VMGR-352 Raiders i VMGR-452 Yankees (część), a także dywizjony bojowe: VMFA-232 Red Devils i VMFA-251 Thunderbolts na F/A-18C Hornet oraz VMFA(AW)-121 Green Knights, VMFA(AW)-225 Vikings i VMFA(AW)-533 Hawks na samolotach F/A-18D Night Attack Hornet, wszystkie stacjonujące w bazie Ahmed Al Jaber w Kuwejcie. Dwa dywizjony tej samej grupy – VMAQ-1 Banshee i VMAQ-2 Death Jesters, wyposażone w samoloty walki radioelektronicznej EA-6B Prowler – znajdowały się w bazie Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej. Kolejna, 13. Grupa Lotnictwa Piechoty Morskiej, stacjonowała na pokładzie śmigłowcowców: USS Tarawa (LHA-1), USS Kearsarge (LHD-3) i USS Bonhomme Richard (LHD-6) i składała się z pięciu dywizjonów na samolotach AV-8B Harrier II: VMA-211 Wake Island Avengers, VMA-214 The Black Sheep, VMA-223 Bulldogs, VMA-311 Tomcats i VMA-542 Tigers.

Bezpośrednie zabezpieczenie lotnicze dla dywizji było zapewnione przez 39. Grupę Lotniczą Piechoty Morskiej, która na czas działań została przerzucona do bazy Ali Al Salem w Kuwejcie. W skład grupy wchodziły dywizjony CH-46E Sea Knight: HMM-364 Purple Foxes, wspierający 1st RCT i 7th RCT, oraz HMM-268 Red Dragons, wspierający 5th RCT i brytyjską 16th Air Assault Brigade z 1. Dywizji Pancernej, a także dywizjony lekkich śmigłowców UH-1N Huey i szturmowych AH-1W Cobra: HMLA-169 Vipers, wspierającego 5th i 7th RCT oraz HMLA-267 Stingers, wspierającego RCT-1. Kolejny taki dywizjon z 39th MAG, HMLA-369 Gunfighters, wspierał dowództwo dywizji. Inna, 16. Grupa Lotnictwa Piechoty Morskiej, stacjonowała na pokładach okrętów desantowych i składała się z trzech dywizjonów transportowych: HMM-163 Evil Eyes (CH-46E) oraz dwóch na CH-53E Sea Stallion – HMH-462 Heavy Haulers i HMH-465 Warhorse. 16th MAG wspierała głównie brytyjskich komandosów oraz 15th MEU. Z kolei 29th MAG, stacjonująca w Kuwejcie, wystawiała cztery dywizjony (HMLA-269 na UH-1N/AH-1W, HMM-162 i HMM-365 na CH-46E i HMH-464 na CH-53E) do wsparcia Task Force Tarawa.

 

Opening Gambit – dywizja wyrusza do Iraku
Pierwszym przeciwnikiem brygadowych grup bojowych 1. Dywizji Piechoty Morskiej miała być iracka 51. Dywizja Zmechanizowana, zajmująca pozycje obronne na południowy zachód od Basry. Irakijczycy usadowili się w rejonie porośniętym roślinnością wzdłuż rzeki Szatel-Al-Arab (gdy Tygrys łączy się z Eufratem i płynie już do Um Quasar jednym korytem, nosi taką właśnie nazwę), gdzie znajdowały się liczne wioski. Tutaj łatwiej dawało się ukryć pojazdy, żołnierzy i artylerię przed alianckim lotnictwem, a jednocześnie – gdyby Amerykanie ruszyli na północny zachód w kierunku An Nasiriyah – można było wyprowadzić uderzenie z flanki w kierunku zachodnim i przeciąć na pustyni ich drogi zaopatrzenia. Dlatego neutralizacja 51. Dywizji Zmechanizowanej była ważnym zadaniem, otwierającym drogę dla V Korpusu US Army i 1st MEF w kierunku Bagdadu. 32. Brygada Zmechanizowana 51. DZ zajmowała pozycje w rejonie miasteczka Az Zubayr, leżącego w połowie drogi między Basrą a Um Quasar. Nieco bardziej na północ, na południowych podejściach do Basry, stanowiska obronne zajmowała 31. Brygada Zmechanizowana 51. DZ. Z kolei na południowy zachód od Basry pozycje zajęła 41. Brygada Pancerna 51. DZ, skąd miała dobry rejon wyjściowy do ataku na zachód i uderzenia w skrzydło nacierających wojsk amerykańskich.

20 marca 2003 roku w godzinach popołudniowych amerykańskie wojska wkroczyły w strefę zdemilitaryzowaną na granicy kuwejcko-irackiej i saperzy oraz wynajęci robotnicy z Kuwejtu zaczęli demontować różne zapory ustawione po stronie kuwejckiej, które miały chronić przed irackim atakiem. Demontowano przede wszystkim stalowy płot podłączony pod wysokie napięcie, biegnący wzdłuż granicy (około 1-1,5 km od niej) po stronie kuwejckiej. Na wschód od 1. Dywizji Piechoty Morskiej pozycje zajmowała kuwejcka 26. Brygada, zaś na zachód – kuwejcka 35. Brygada, które osłaniały kraj przed ewentualnym irackim uderzeniem. Prace saperów i cywilnych robotników ochraniała kompania „A” z 1. batalionu czołgów USMC oraz kompania „A” z 3. lekkiego rozpoznawczego batalionu pancernego (3rd LAR). Na pozycje wojsk amerykańskich i kuwejckich zaczęły spadać irackie pociski moździerzowe – Irakijczycy spodziewali się ataku w każdej chwili. Do godziny 18.00 20 marca 1. DPM zajęła pozycje wyjściowe do ataku, zaś przez cały dzień samoloty 3. Skrzydła Lotnictwa Piechoty Morskiej atakowały pozycje irackiej 51. Dywizji Zmechanizowanej w rejonie Basry.

Zwerbowani przez wywiad iraccy informatorzy niespodziewanie powiadomili sekcję rozpoznania 7th RCT, że na północ od Safwan, zaraz za kuwejcko-iracką granicą, pojawiła się cała iracka brygada pancerna należąca do Gwardii Republikańskiej. W rejonie tym po operacji Desert Storm z 1991 roku pozostało mnóstwo wraków czołgów T-72, Type 69 i T-55, trudno więc było zweryfikować tę informację z powietrza. W tej sytuacji, by nie dopuścić do sabotażu na irackim dużym polu naftowym Ar Rumaylah, dowódca 1st MEF gen. por. Conway zdecydował się przyśpieszyć atak 1. Dywizji Piechoty Morskiej i nakazał 7th RCT natychmiastowe ruszenie do natarcia.

 

 

Pełna wersja artykułu w magazynie Poligon 5/2012

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter