Belgradzki Partner 2009 cz. II

 


Miroslav Gyűrösi


 

 

 

Belgradzki Partner 2009

 

cz. II

 

 

 

W poprzednim numerze NTW omówione zostały nowości serbskiego przemysłu obronnego w dziedzinach sprzętu pancernego i artyleryjskiego. W drugiej części sprawozdania z belgradzkiej wystawy Partner 2009 prezentujemy kolejne premierowe eksponaty i rozwiązania.

 
 

 


Współczesne siły zbrojne zależne są w pierwszym rzędzie od informacji i czasu ich wykorzystania. Oznacza to nie tylko szybkość uzyskania wiedzy o poczynaniach przeciwnika, ale także opracowania pozyskanych informacji, jej dystrybucji i oczywiście zdolności bezpośredniego wykorzystania w działaniach bojowych. Stąd też „pierwsze skrzypce” w dzisiejszych armiach świata, w dowolnej fazie jakiegokolwiek starcia zbrojnego, bezsprzecznie gra elektronika i informatyka oraz lotnictwo ze swoją szeroką skalą środków i możliwości. Oczywiście nieodłączną częścią tych dążeń jest także wykorzystanie środków walki radioelektronicznej oraz obrony przeciwlotniczej, które służą zminimalizowaniu efektywności analogicznych działań przeciwnika. Te wszystkie tendencje znajdują także odbicie w pracach serbskich placówek naukowo-badawczych oraz przemysłu obronnego.

Serbski przemysł lotniczy coraz wyraźniej wychodzi z zapaści wywołanej zmianami politycznymi na Bałkanach w ostatnim 20-leciu. Za pośrednictwem przedsiębiorstwa Jugoimport SDPR zaczyna być – w ramach swych aktualnych możliwości – coraz bardziej aktywny na światowych rynkach. Zbudowany został i oblatany prototyp pierwszego samolotu czysto serbskiej konstrukcji, powstały po rozpadzie „wielkiej” i „małej” Jugosławii – maszyny szkolnej Lasta-95, która notabene została zamówiona w ilości 35 sztuk przez Nowe Irackie Siły Powietrzne. Podczas wystawy Partner 2009 zaprezentowany został po raz pierwszy, znajdujący się wówczas w finalnej fazie montażu, prototyp uzbrojonego wariantu tego samolotu - Lasta-95N (Naoružani). Wariant ten nie różni się pod względem wymiarów i jednostki napędowej od bazowego, ale przeznaczony jest – poza podstawowym szkoleniem pilotażowym i nawigacyjnym – także do szkolenia pilotów w zakresie zasad użycia broni strzeleckiej, niekierowanych pocisków rakietowych oraz bombardowania. Oczywiście uzbrojony wariant Lasty-95, z racji przystosowania do przenoszenia na belkach podskrzydłowych zasobników z km i npr oraz bomb, cechuje większa maksymalna masa startowa i opory aerodynamiczne, a więc i gorsze osiągi. Przykładowo wartość prędkości maksymalnej zmalała z 310 km/h do 280 km/h, prędkość wznoszenia z 16 do 12 m/s, a pułap z 6000 do 4500 m. Zwiększyła się także długość startu i lądowania, z kolei długotrwałość lotu zmalała z 2,5 do 2 godzin. Interesującą propozycją dla wielu krajów może być także oferta montażu dodatkowego uzbrojenia i innych rozwiązań modernizacyjnych dla śmigłowców rodziny Mi-8/-17. Maszyny te są idealnymi platformami do integracji najróżniejszych systemów uzbrojenia, które mogą być użyte przy realizacji zadań bezpośredniego wsparcia, ale także podczas przygotowania i realizacji zadań uderzeniowych, także spoza zasięgu środków OPL wojsk przeciwnika, zależnie od rozwoju sytuacji taktycznej.

 

 

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 8/2009

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter