Bell-Boeing V-22 Osprey w służbie
Łukasz Pacholski
Bell-Boeing V-22 Osprey
w służbie
Do wielozadaniowego samolotu transportowego pionowego startu i lądowania Bell-Boeing V-22 Osprey idealnie pasuje tytuł baśni Hansa Christiana Andersena „Brzydkie Kaczątko”. Z rewolucyjnej konstrukcji, która na przełomie wieków przechodziła poważny kryzys, narodził się statek powietrzny chwalony przez personel latający i żołnierzy oraz sprawdzony w niejednym boju, który już dziś można nazwać jednym z symboli zmian w lotnictwie wojskowym XXI wieku.
Przezbrojenie pierwszych jednostek na samoloty V-22 Osprey rozpoczęło się w 1999 r., kiedy to pierwsze takie maszyny trafiły do dywizjonu szkolnotreningowego USMC VMMT-204. W 2005 r. rozpoczęło się przezbrajanie jednostek operacyjnych, które wycofywały używane dotychczas średnie śmigłowce transportowe Boeing CH-46 Sea Knight – pierwszym z nich był HMM-263. Po zmianie sprzętu nastąpiła zmiana oznaczenia dywizjonu na VMM-263, wstępną gotowość operacyjną jednostka uzyskała w czerwcu 2007 r. Dotychczas przezbrojono jedenaście dywizjonów USMC oraz jednostkę szkolną i doświadczalną. Ze względu na specyfikę działań tego użytkownika, maszyny muszą być przystosowane do działań lotniczych z pokładów okrętów wojennych – ich głównymi nosicielami są jednostki desantowe i zaopatrzeniowe US Navy, jednak są realizowane także próby i ćwiczenia na pokładach okrętów sojuszniczych.
Maszyny dla USAF zaczęły docierać do jednostek w marcu 2006 r., jako pierwsze otrzymało je 58. Skrzydło Specjalne stacjonujące w bazie Kirtland w Nowym Meksyku. Gotowość operacyjna na nich została uzyskana w marcu 2009 r. Samoloty CV-22 trafiły do eksploatacji w trzech dywizjonach specjalnych USAF, które stacjonują na Florydzie (8. SOS) oraz w Nowym Meksyku (71. i 20. SOS).
W lutym 2012 r. w czasie salonu lotniczego w Singapurze, członkowie konsorcjum Bell-Boeing ogłosili, że USMC otrzymała pierwszy egzemplarz MV-22 w konfiguracji Block C – głównymi zmianami była instalacja nowego radaru pogodowego oraz zmodernizowanego systemu walki elektronicznej. W przypadku pierwszego z wymienionych urządzeń, konieczność zmian wynikała z faktu, że 90% nalotu jest realizowane w trybie samolotowym co przy kiepskiej widoczności powoduje pogorszenie świadomości sytuacyjnej załogi oraz warunków prowadzenia nawigacji. Do tego standardu będą doprowadzane wcześniej dostarczone Osprey’e w czasie okresowych przeglądów oraz remontów.
Cieniem na programie V-22 Osprey stała się data 11 kwietnia 2012 r., kiedy maszyna należąca do USMC rozbiła się w czasie ćwiczeń w Maroku, zginęło dwóch członków załogi, a kolejnych dwóch zostało rannych. Była to pierwsza katastrofa od 2000 r. (nie licząc twardego lądowania CV-22 w Afganistanie w 2010 r., które zakończyło się śmiercią czterech osób na pokładzie i skasowaniem maszyny). Pomimo to w bieżącym roku MV-22 trafią do najbardziej znanej jednostki śmigłowcowej USMC – HMX-1, która odpowiada za przewóz ważnych osobistości w rejonie Waszyngtonu oraz zabezpiecza wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych poza stolicą. Maszyny, w charakterystycznym malowaniu, będą zastępować śmigłowce CH-53 Sea Stallion i będą służyć do transportu personelu pomocniczego dla osobistości oraz wyposażenia dodatkowego.
Pomimo pochlebnych opinii, producenci oraz sama konstrukcja muszą walczyć z niewidzialnym wrogiem – kryzysem finansowym. Obecnie w realizacji znajduje się pierwszy, wieloletni, kontrakt na budowę V-22 Osprey, ma wartość 10,4 mld dolarów. Zakłada on pozyskanie 174 maszyn dla USAF (31 CV-22) oraz USMC (143 MV-22). Od dłuższego czasu są jednak prowadzone negocjacje w sprawie drugiej umowy wieloletniej, co jest związane z faktem, że pierwsza ma zostać zrealizowana do końca 2014 r. W ramach drugiej transzy planowano zakup 122 maszyn (115 MV-22 oraz 7 CV-22), jednak cięcia budżetowe spowodowały, że najprawdopodobniej dojdzie do okrojenia umowy do około 95 sztuk. Podpisanie drugiego, wieloletniego, kontraktu na budowę V-22 Osprey przewiduje amerykańsk ustawa budżetowa na 2013 r.
Poza USAF oraz USMC producent samolotu cały czas próbuje zainteresować Departament Obrony Stanów Zjednoczonych innym zastosowaniem V-22 Osprey w siłach zbrojnych – zarówno w US Navy, jak i w US Army. W przypadku pierwszego z kandydatów mowa o zapotrzebowaniu na około 50 egzemplarzy w odmianie transportowej, które mogłyby zastąpić obecnie eksploatowane lekkie samoloty transportowe C-2 Greyhound. Aby wzmocnić zainteresowanie oraz pokazać możliwości MV-22, w lutym 2012 r. konsorcjum Bell-Boeing przeprowadziło odpowiedni pokaz na pokładzie najnowszego z amerykańskich lotniskowców – USS George H. W. Bush. Natomiast armia amerykańska rozpatruje V-22 Osprey jako wyspecjalizowaną maszynę ratownictwa bojowego i transportu medycznego.
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 2/2013