Bezzałogowce nad Afganistanem

 


Piotr Abraszek


 

 

 


Bezzałogowce nad Afganistanem

 


 


Wiele wskazuje, że w pierwszym tygodniu lutego 2010 r. poznamy zwycięzcę w przetargu na dostawę dwóch zestawów taktycznych Bezzałogowych Statków Rozpoznawczych średniego zasięgu. Postępowanie – zainicjowane na początku grudnia 2009 r. przez Departament Polityki Zbrojeniowej MON – realizowane jest w trybie Pilnej Potrzeby Operacyjnej, a dostarczony sprzęt ma radykalnie zwiększyć możliwości rozpoznawcze PKW Afganistan. Publikowany poniżej materiał prezentuje jakie typy samolotów o analogicznym przeznaczeniu wykorzystywane są dziś przez inne kontyngenty działające w ramach misji ISAF.

 


Bezzałogowe statki powietrzne trwale wpisały się we współczesne konflikty zbrojne. Po ich powszechnym użyciu podczas wojny w Kosowie, prawie 11 lat temu, weszły do wyposażenia sił zbrojnych wielu krajów. Szczególna ich przydatność uwidoczniła się w konfliktach asymetrycznych, gdzie z jednej strony walczą dobrze wyszkolone i wyposażone kontyngenty armii „klasycznych”, z drugiej zaś rozproszeni, ruchliwi i mieszający się z ludnością cywilną, przez co trudni do wykrycia, rebelianci. Amerykańska interwencja wojskowa w Afganistanie rozpoczęła się w październiku 2001 r. Szybko jednak przerodziła się w operację Sojuszu Północnoatlantyckiego, w której udział wzięły kontyngenty niemal wszystkich państw członkowskich NATO. W toku działań wykształciło się kilka podstawowych rodzajów zadań przez nie wykonywanych. Począwszy od najmniejszej skali są to:

  • dozór i ochrona bezpośredniego sąsiedztwa baz wojskowych;
  • dozór szlaków komunikacyjnych i zaopatrzeniowych;
  • taktyczne rozpoznanie rejonu działań;
  • rozpoznanie i nasłuch elektroniczny (telefonów komórkowych, radiostacji polowych);
  • rozpoznanie, śledzenie i zwalczanie pojedynczych celów żywych (z reguły najgroźniejszych terrorystów lub np. zaobserwowanych podczas minowania dróg);
  • rozpoznanie strategiczne,
  • retranslacja.

We wszystkich powyższych zadaniach dane z rozpoznania (obrazy pochodzące z kamer światła dziennego, podczerwonych/termowizyjnych oraz z radarów SAR) są transmitowane w czasie rzeczywistym do odpowiednich stacji naziemnych, gdzie następuje ich interpretacja i dalsza obróbka, a następnie przekazanie do ośrodków dowodzenia. Ważną zaletą maszyn bezzałogowych klasy MALE jest (oprócz bezpieczeństwa załóg, które znajdują się na ziemi w stacjach kontrolnych) znaczna długotrwałość misji sięgająca kilkunastu do 24 godzin. Praktycznie tylko wojska USA używały rozpoznawczych bezzałogowców od początku działań i dlatego od tego państwa rozpoczniemy przegląd bezzałogowych statków powietrznych, które są wykorzystywane w Afganistanie.

 

 

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 2/2010

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter