Boeing B-17 Flying Fortress cz. 1 Powstanie i rozwój

Leszek A. Wieliczko
W wyniku toczących się dyskusji na przełomie lat 20. i 30. w USAAC zaczął krystalizować się podział samolotów bombowych na dwie kategorie. Dwusilnikowe lekkie lub średnie bombowce dzienne (według dzisiejszej terminologii: taktyczne) miały atakować cele bezpośrednio na polu walki, a czterosilnikowe ciężkie bombowce nocne (strategiczne) – cele naziemne na dalekim zapleczu frontu lub cele morskie w dużej odległości od wybrzeży USA. Szybko wszakże zrezygnowano z podziału na bombowce dzienne i nocne, ponieważ uznano, że oba rodzaje samolotów muszą być zdolne do działania o każdej porze doby.
Zbiegło się to w czasie z postępem w technice lotniczej, umożliwiającym budowę coraz większych i cięższych samolotów o coraz wyższych osiągach. Zaczęły powstawać wolnonośne jednopłaty o całkowicie metalowej półskorupowej konstrukcji, z zakrytymi kabinami załogi i chowanym podwoziem. Pierwszym przedstawicielem nowej generacji bombowców taktycznych był Martin B-10, zaakceptowany do produkcji seryjnej w 1933 roku. W tym samym roku wznowiono dyskusję na temat kierunków rozwoju ciężkich bombowców oraz doktryny ich użycia do celów strategicznych. W lipcu 1933 roku Wydział Zaopatrzenia Korpusu Lotniczego (Air Corps Materiel Division) w bazie Wright Field koło Dayton w Ohio zaproponował skonstruowanie ciężkiego samolotu bombowego o prędkości 322 km/h [200 mil/h] i zasięgu 8045 km [5000 mil] z ładunkiem 907 kg [2000 funtów] bomb, uznając takie przedsięwzięcie za całkowicie realne z technicznego punktu widzenia.
W sierpniu 1933 roku w ramach Naczelnej Rady Armii (Army General Council) utworzono specjalną komisję, od nazwiska przewodniczącego Maj Gen Hugh A. Druma – zastępcy szefa sztabu armii – zwaną Drum Board. Jej zadaniem było opracowanie strategii działania USAAC w ramach planów operacyjnych „Red”, „Orange” i „Green”, czyli w przypadku ewentualnego konfliktu zbrojnego odpowiednio z Wielką Brytanią, Japonią i Meksykiem. W swoim raporcie Drum Board postulowała m.in. utworzenie Głównego Dowództwa Sił Powietrznych (General Headquarters Air Force, GHQAF), grupującego większość samolotów bojowych (myśliwskich i bombowych) i odpowiedzialnego za wsparcie operacji wojsk lądowych poprzez związanie walką nieprzyjacielskiego lotnictwa, rozpoznanie dalekiego zasięgu i atakowanie celów na terytorium przeciwnika. Nie było mowy o prowadzeniu przez lotnictwo samodzielnych operacji o charakterze strategicznym, ale był to pierwszy krok na drodze do przekształcenia USAAC w niezależny rodzaj sił zbrojnych. W październiku tego samego roku raport został zaakceptowany przez sekretarza wojny George’a H. Derna, ale musiało upłynąć jeszcze półtora roku, zanim propozycję Drum Board zaczęto wcielać w życie.
Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia nr specjalny 4/2018