Boito vs. Maverick 88

Marek Czerwiński
Powtarzalna broń śrutowa przeładowywana ślizgowym ruchem czółenka nazywana jest popularnie „pompką”. Po raz pierwszy pojawiła się na rynku amerykańskim już w 1885 roku – autorem patentu był William H. Elliot (niektóre źródła podają, że Samuel Colt, ale ten ostatni tylko wykupił prawa).
Przeładowanie broni dokonuje się po przesunięciu czółenka do tyłu (wyjęcie i wyrzucenie wystrzelonej łuski) i z powrotem do przodu (załadowanie następnego naboju i zamknięcie zamka). Zdarza się, że strzelba działa odwrotnie, tj. pierwszy ruch czółenka odbywa się do przodu. Stały magazyn rurowy, umieszczony zwykle pod lufą, mieści od 4 do 8 nabojów. Ten typowo amerykański system zapewnia broni stosunkowo dużą szybkostrzelność praktyczną, a przeładowanie strzelby zachodzi praktycznie bez odrywania broni od ramienia.
Pojawienie się na rynku broni „pump action” (tak jest najczęściej określana) spowodowane było specyfiką amerykańskiego rynku i łowiectwa. Broń myśliwska w pionierskich czasach musiała spełniać jeszcze dodatkowe, istotne kryterium – sprawdzać się w samoobronie. Warunki te, uzupełnione o niski koszt produkcji samej broni, jej dużą wytrzymałość mechaniczną i wysoką niezawodność działania w każdych warunkach zapewniły śrutówkom powtarzalnym sukces, ale głównie w obu Amerykach. Pod względem popularności „pompa” śrutowa zajmuje tam nieodmiennie drugie miejsce na listach sprzedaży, tuż po strzelbach samopowtarzalnych. Dubeltówki nie cieszą się tam specjalną estymą, choć uważane są za broń skuteczną i prostą. Warto też pamiętać o olbrzymich populacjach gołębia wędrownego. Wybito te ptaki właśnie z pomp, co oczywiście nie przynosi im chwały.
Pompa Boito jest produkowana w Brazylii przez fabrykę BOITO – E.R. AMANTINO w Veranopolis. Strzelba wykonywana jest wyłącznie w kalibrze 12/76.
Do wyboru są lufy o długości 356, 508, 610, 660, 711 i 760 mm. Lufy najkrótsze przeznaczone są do sportu lub zastosowań taktycznych. Myśliwy może oczywiście nabyć broń z lufą o długości 508 mm (20 cali), ale jej przydatność ograniczy się raczej do strzelania pociskami kulowymi. Przy najkrótszej lufie i cylindrycznym zwężeniu wylotowym śrut możemy wykorzystać na dystansie nie większym niż 15 – 20 metrów.
Sugerowane długości luf w łowiectwie to 660 lub 711 mm. „Pump action” z lufą 760 mm do lasu się nie nadaje, bowiem długość całkowita broni przekracza 1250 mm. Taka strzelba może sprawdzić się przy polowaniu na ptactwo wodne (głównie gęsi) lub zające, choć lepsza będzie śrutówka samopowtarzalna.
Boito wykonuje broń z magazynami podlufowymi na 4 lub 7 nabojów (plus jeden w komorze), ale do celów myśliwskich wystarczy mniejszy magazyn. Gdy zamierzamy wykorzystać broń także w celach sportowych (np. konkurencje IPSC), wskazana będzie opcja z magazynkiem większej pojemności. Długi magazyn pogarsza nieco zbalansowanie broni podczas strzelania, przy jego opróżnianiu zmienia się bowiem środek ciężkości.
Strzelba jest wyposażona w bezpiecznik dwupozycyjny, suwakowy zlokalizowany na górnej powierzchni komory zamkowej, co sprzyja myśliwym obytym z dubeltówkami. Dokładnie taki sam bezpiecznik mają słynne pompy Mossberga Model 500, 590 i 590 A1. Boito w znacznym stopniu kopiuje więc rozwiązania Mossberga serii 500. Inne pompy śrutowe z reguły wyposażone są w zabezpieczenie przetykowe umieszczone przy kabłąku spustowym. Jest to jednak bezpiecznik znacznie mniej ergonomiczny i mniej bezpieczny.
Osady pomp z Brazylii wykonane są z czarnego syntetyku lub brazylijskiego orzecha. W latach 2016 – 2017 łoża strzelb służbowych mogły mieć wściekły, pomarańczowy kolor, ale te odmiany zostały już wycofane z produkcji. Materiał łoża nie ma wpływu na cenę broni.
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 7-8/2019
Ładowanie broni jest bardzo proste – napełniamy magazyn rurowy pojedynczymi nabojami. Można to robić przy strzelbie odwróconej magazynem do góry – kontrolujemy wtedy wzrokowo całą broń i proces ładowania (zdjęcie) lub podając naboje od dołu. Po oddaniu strzału możemy każdorazowo broń doładować, co utrzymuje cały czas pełną „jednostkę ognia” w magazynie. Jeżeli po polowaniu czy np. po kolejnym pędzeniu broń trzeba rozładować, wciskamy zatrzask zwalniania blokady czółenka (widoczny na zdjęciu) i przytrzymując go w pozycji wciśniętej „heblujemy” czółenkiem potrzebną ilość razy, by opróżnić magazyn.