Kanadyjskie czołgi Churchill pod Dieppe
Zbigniew Lalak
Kanadyjskie czołgi Churchill
pod Dieppe
4 lutego 1941 r. w ośrodku szkolenia Camp Borden rozpoczęto organizowanie brygady czołgów piechoty. W składzie Brygady – 1st Canadian Army Tank Brigade (1. CATB) znalazły się: 11th Canadian Army Tank Battalion [The Ontario Regiment (Tank)], 12th Canadian Army Tank Battalion [The Three Rivers Regiment (Tank)], 14th Canadian Army Tank Battalion [The Calgary Regiment (Tank)]. Batalion czołgów składał się z kompanii dowodzenia i trzech kompanii liniowych, każda w składzie pięciu plutonów (po trzy czołgi) oraz plutonu administracyjnego. Dodatkowo w skład batalionu wchodziła lekka czołówka remontowo-naprawcza.

W skład Brygady wchodziły także: 2nd Field Ambulance Company, Ordnance Field Park, 1st Tank Brigade Workshop oraz 83 Royal Canadian Armored Corps School (kompania szkolna). W marcu zapadła decyzja o wysłaniu 1. CATB do Szkocji. Miejscem bazowania brygady miało być miasteczko Lavington. Pierwsze transporty z żołnierzami przybyły do Szkocji na początku czerwca. Dowódcą Brygady został brygadier Frank Worthington. Kanadyjczycy chcąc szybko rozpocząć szkolenie poprosili Anglików, aby cześć oficerów i podoficerów została skierowana na staż do jednostek brytyjskich. 16 lipca każdy batalion otrzymał po sześć czołgów piechoty oraz kilka transporterów gąsienicowych Universal Carrier i 18 samochodów. 11. CTAB otrzymał czołgi typu Churchill natomiast 12. i 14. CATB czołgi typu Matilda. Na początku sierpnia wydzielone kompanie z każdego batalionu wzięły udział w ćwiczeniach polowych w Salisbury. Pierwsze ćwiczenia, których obserwatorami byli gen. Alan Brooke i gen. A. G. L. McNaughtoon wypadły fatalnie. Wszystkie Churchille uległy awariom, co oczywiście nie było winą Kanadyjczyków, były to pierwsze seryjne egzemplarze, które miały szereg wad fabrycznych (dotyczących głównie przekładni i skrzyń biegów). W przypadku załóg czołgów Matilda okazało się, że Kanadyjczycy po krótkim zapoznaniu się z tym typem czołgu radzą sobie doskonale. Czołg nie sprawiał wielkich kłopotów technicznych, był łatwy w obsłudze i użytkowaniu. We wrześniu Worthington otrzymał informację, że brygada zostanie wyposażona w czołgi Churchill, co nie zostało przyjęte z entuzjazmem, szczególnie w 11. CATB. Morale w brygadzie w tym okresie nie było zbyt wysokie. Kanadyjczycy byli zaskoczeni fatalnym wyżywieniem, nie byli w stanie zrozumieć, dlaczego muszą jeść jajecznicę z proszku jajecznego zamiast ze świeżych jajek, a zamiast masła margarynę. Uważano, że jest także niewystarczająca ilość potraw mięsnych. Należy w tym miejscu pamiętać, że wszyscy żołnierze w kanadyjskiej armii byli ochotnikami i ustawa o zaciągu do armii gwarantowała szereg praw (np. żołnierz musiał wyrazić zgodę na służbę poza granicami Kanady). Problem wyżywienia rozwiązano w dość oryginalny sposób. Kanadyjczycy otrzymali nieograniczone prawo do polowania na dzikie króliki. Po koniec września brygada dostała kolejne czołgi Churchill, a tym samym rozpoczął się intensywny okres szkolenia bojowego.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW Numer Specjalny 7