Działa górskie Wehrmachtu 1935-1945

Działa górskie Wehrmachtu 1935-1945

Tomasz Nowakowski

 

Już w XIX w. w wielu armiach dostrzegano potrzebę posiadania sprzętu artyleryjskiego, który mógłby być używany w górach. Ze względu na trudny teren i konieczność korzystania ze ścieżek lub w najlepszym razie kiepskich dróg, pod koniec stulecia wykrystalizowały się zasadnicze cechy takich dział: niewielka masa i możliwość szybkiego rozkładania na części. Z tego względu dominowały niewielkie kalibry luf – w granicach od 65 do 85 mm, a działa charakteryzowały się relatywnie krótką lufą. W specyficznych warunkach górskich nie było to wadą, gdyż stromy tor lotu pocisku pozwalał na rażenie zasłoniętych celów. Środkiem transportu były zwierzęta juczne, mogące przenosić na grzbiecie do 150 kg. W przededniu I wojny światowej pojawiły się nowoczesne modele takich dział, wyposażone w oporopowrotniki i tarcze ochronne, a przebieg działań na froncie wschodnim, na Bałkanach i zwłaszcza na pograniczu włosko-austriackim pokazał istotną rolę artylerii w walkach w górach. Działania w Dolomitach udowodniły możliwość ich użycia w pozornie niedostępnych miejscach, z kolei podczas prób przejścia do działań manewrowych podejmowanych przez Państwa Centralne od 1915 r. działa górskie sprawdziły się jako działa towarzyszące piechoty. Dlatego po 1918 r. Reichswehra nadal utrzymywała baterie górskie, a po ogłoszeniu przez III Rzeszę wolności zbrojeń w 1935 r. zaczęto rozwijać artylerię górską i sprzęt dla niej. Dodać trzeba, że nie było to proste, bo działa górskie musiały spełniać wiele sprzecznych wymogów: przy możliwie małej masie zachowywać stabilności podczas strzelania, charakteryzować się prostą i wytrzymałą konstrukcją, łatwo i szybko rozkładać się na części o zbliżonej masie, umożliwiającej transport na zwierzętach jucznych, na sankach lub małych wózkach, używać różnorodnej amunicji rozdzielnego ładowania, wreszcie zapewniać duży maksymalny i minimalny kąt podniesienia lufy, jako że często zdarzały się sytuacje, że ostrzał prowadzono w dół!

Początki niemieckiej artylerii górskiej

Armia Cesarstwa Niemieckiego do I wojny światowej nie dysponowała artylerią górską, ale niemieckie firmy wytwarzały, głównie na eksport, działa tego rodzaju – jak np. 7,5 cm Gebirgskanone L/17 M.08 produkowane przez zakłady Rheinische Metallwaren Erhardta dla niemieckich wojsk kolonialnych w Afryce czy podobna konstrukcja Kruppa przeznaczona dla Chile. Do tworzenia pierwszych jednostek artylerii górskiej przystąpiono dopiero na początku 1915 r. wraz z formowaniem Gebirgsartillerieabteilung 1 i 2 dla powstającego właśnie Alpenkorps gen. Konrada von Dellmensingena. Podstawowym pododdziałem była 4-działowa bateria, o stanie etatowym 13 oficerów, 320 podoficerów i żołnierzy, 318 zwierząt jucznych i pociągowych, 68 wozów taborowych. Każdy z dwu plutonów mógł działać całkowicie samodzielnie, bateria dysponowała 750 pociskami. Do końca 1915 r. sformowano kolejnych pięć dywizjonów artylerii górskiej. Walczyły one na froncie włoskim, bałkańskim, a pod koniec wojny również na froncie zachodnim. Wreszcie w 1918 r. powstały pierwsze niemieckie pułki artylerii górskiej.

Niemcy nawiązywali do doświadczeń austro-węgierskich, bowiem w skład cesarskiej i królewskiej armii przed 1914 r. wchodziło 14 pułków artylerii górskiej. Proces powstawania takiej artylerii zapoczątkowano tam w 1882 r., kiedy to każdy z pułków artylerii polowej otrzymał baterię działek górskich M. 75 kal. 62 mm. Z nich właśnie w 1908 r. rozpoczęto formowanie odrębnych pułków artylerii górskiej, w których podstawowym pododdziałem była sześciodziałowa bateria, zdolna do samodzielnego działania.

Każdy z k.u.k. Gebirgsartilerieregiment, jeszcze na stopie pokojowej, miał strukturę dwudywizjonową i był częściowo zhaubicyzowany dzięki wprowadzeniu po jednej baterii haubic górskich kal. 104 mm na dyon, co było wówczas ewenementem. Z chwilą wybuchu wojny zaczęto formować następne jednostki, więc na początku 1918 r. istniało już 28 pułków artylerii górskiej, które miały po dwa dywizjony dział górskich Škody 7,5 cm Gebirgskanone M. 15 oraz jeden dywizjon haubic górskich Škoda 10,5 cm Gebirgshaubitze M.08 i M.10 albo również M.16.

W Austro-Węgrzech opracowano i produkowano masowo specjalne rodzaje uprzęży i juków dla zwierząt służących do transportu sprzętu artyleryjskiego – z tych wzorów korzystali również Niemcy. Przeważnie stosowano koniki huculskie lub bośniackie, choć ze względu na większe fizyczne możliwości wyżej ceniono muły. Wdrożono też system szkolenia zwierząt i co ważniejsze, ich pozyskiwania w odpowiednich ilościach, a krótko przed wybuchem I wojny światowej główny producent austro-węgierski opracował nowoczesne działa górskie.

7,5 cm Gebirgskanone M.15 – powstanie i opis konstrukcji

Pierwsze specjalnie zaprojektowane austro-węgierskie działa górskie oznaczono jako 7 cm Gebirgskanone M. 75 i ze względu na  wymiary należałoby je raczej nazwać działkami. Co prawda były one ładowane odtylcowo, ale wobec braku jakichkolwiek rozwiązań mających zapobiegać skutkom odrzutu (poza blokowaniem kół), ich możliwości bojowe były ograniczone. Próbowano temu zaradzić, wprowadzając model M. 99, mający już ładunek miotający z prochu bezdymnego. Zastosowano w nim tzw. łoże sprężyste. Było to rozwiązanie polegające na zamontowaniu w tylnej części ogona łoża typu skrzyniowego silnej sprężyny, połączonej z odchylanym lemieszem. Ustawiając działko, obsługa miała go zaryć w podłoże, wtedy siła odrzutu powodowała rozciągnięcie sprężyny, co przynajmniej w teorii stabilizowało łoże. W praktyce, w górach, gdzie przeważa podłoże skaliste, rozwiązanie to zupełnie nie sprawdzało się, na co wpływała też niewielka masa działa. Nawet w idealnych warunkach, w terenie o spoistej glebie, wystrzał kończył się odrzuceniem armatki ok. 1 m ku tyłowi (!), co zagrażało obsłudze. Często działko po strzale wywracało się, więc tak czy inaczej jego ustawienie i wycelowanie należało powtórzyć na nowo. Przy zastosowaniu elastycznych lin, którymi blokowano koła, działo cofało się o ok. 1,5 m.

Pełna wersja artykułu w magazynie Poligon 3/2017

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter