Fällkniven – noże z krainy wikingów
Wojciech Weiler
Fällkniven – noże z krainy wikingów
Wyroby szwedzkiej firmy Fällkniven AB są uważane za najmocniejsze na świecie seryjnie produkowane noże ze stali nierdzewnej. W kwietniu przedstawiliśmy pierwszą część prezentacji noży o stałej głowni, pochodzących z fabryki Petera Hjortbergera i jego rodziny – dziś dokończenie.

Noże określane jako myśliwskie mogą tak różnić się wielkością, kształtem, materiałem i ergonomią, że na dobrą sprawę nie ma jednolitego przepisu na to, jakie powinny być. Niektóre z nich bywają bardzo charakterystyczne – np. te o tzw. północnej formie rozpoznawalne są na pierwszy rzut oka, choć podobny kształt głowni można spotkać w nożach różnych narodów całego świata. Fällkniven H1 Hunters Knife to pierwszy nóż firmy z Boden, który został od podstaw zaprojektowany jako myśliwski i zbudowany zgodnie z wielowiekową tradycją noży skandynawskich – producent dumnie twierdzi, że optymalny nóż myśliwski powinien wyglądać właśnie tak, jak model H1. Stwierdzenie śmiałe, ale w końcu do odważnych świat (i rynek) należy. Hunters Knife ma 100-milimetrową klingę upsweep-drop point z laminatu 420J2 / VG10 / 420J2. Linia grzbietu głowni bardzo delikatnie, niemal niezauważalnie wznosi się wraz ze zbliżaniem się ku czubkowi, by na końcu leciutko opaść. Uniesienie szczytu głowni ponad grzbietem pozwala zwiększyć długość krawędzi tnącej przez uwydatnienie jej krzywizny i tym samym poprawić zdolność cięcia. Z kolei minimalne opuszczenie grzbietu w rejonie szczytu umożliwia lepszą kontrolę noża podczas pracy, bo ciężko jest zapanować nad czubkiem zadartym wysoko na kształt szabli. Klinga jest gruba i mocarna, a jednocześnie ostra na tyle, że bez problemu daje się nią ociosać czy zaostrzyć nawet solidną gałąź. Od października 2006 roku oferowany jest też H1/3G z laminatu G3.
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 9/2010