Remko van de Bunt
Fristian Flag 2008
Międzynarodowe ćwiczenia lotnicze „Frisian Flag” to zmagania załóg samolotów bojowych z kilku państw, prowadzone w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realnych, coś w rodzaju słynnych amerykańskich „Red Flag”, ale na mniejszą skalę. Tegoroczne „Frisian Flag 2008”, zostały przeprowadzone w bazie Leeuwarden w północnej części Holandii, między 31 marca a 11 kwietnia 2008 r. Chociaż tegoroczna edycja ćwiczenia „Frisian Flag” była prowadzona na mniejszą skalę niż w poprzednich latach, to jednak jest warta omówienia, choćby z tego powodu, iż brały w niej udział samoloty właśnie wprowadzone do służby – Rafale francuskich sił powietrznych, jak i te, które w najbliższych tygodniach mają zostać wycofane – niemieckie F-4F Phantom II.
Wśród międzynarodowych uczestników ćwiczenia „Frisian Flag 2008” było sześć samolotów myśliwskich F-4F Phantom II, należących do skrzydła myśliwskiego JG 71 „Richthofen” z bazy Wittmund, osiem samolotów wielozadaniowych F-16A/B MLU z 2. Skrzydła Belgijskich Sił Powietrznych, stacjonującego w bazie Florennes oraz pięć francuskich Rafale B i C z dywizjonu EC 01.007 „Provence” z bazy BA-113 w Saint Dizier-Robinson. Poza samolotami bojowymi w ćwiczeniu użyto norweskiego Falcona Da 20 z dywizjonu Skv 717 z bazy Rygle, wyposażonego w aparaturę do zakłócania stacji radiolokacyjnych i komunikacji radiowej. Holenderskie Siły Powietrzne wystawiły do ćwiczenia 12 samolotów wielozadaniowych F-16A/B MLU z bazy Leeuwarden (322. i 323. Dywizjon) oraz z bazy Volkel (311., 312. i 313. Dywizjon).
Wśród innych statków powietrznych, biorących udział w ćwiczeniu, był holenderski samolot transportowy C-130H-30 Hercules należący do 336. Dywizjonu z bazy Eindhoven, który w dniach 7–9 kwietnia operował z Leeuwarden i symulował samolot należący do klasy określanej w NATO jako High Value Asset – statki powietrzne o dużej wartości: samoloty wczesnego wykrywania i dowodzenia, duże samoloty rozpoznawcze i walki radioelektronicznej, tankowce powietrzne i duże samoloty transportowe. Tankowanie powietrzne zapewniał holenderski samolot KDC-10 z 334. Dywizjonu z Eindhoven oraz amerykańskie KC-135 z Mildenhall w Wielkiej Brytanii. Tankowce działały ze swoich stałych baz i nie pojawiały się w Leeuwarden.
Ciąg dalszy w numerze