Global Strike Command – strategiczna pięść sił zbrojnych USA

Global Strike Command – strategiczna pięść sił zbrojnych USA

Dawid Kamizela

Air Force Global Strike Command to pełna nazwa stosunkowo nowej, powstałej w 2009 roku formacji, wchodzącej w skład Sił Powietrznych USA. Mimo „młodego wieku” pełni ona kluczową rolę nie tylko w obrębie tego rodzaju sił zbrojnych, ale w całym systemie bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Bowiem to właśnie wśród jej głównych zadań znajduje się realizacja odstraszania nuklearnego. Drugim istotnym zadaniem tej formacji są natomiast dalekie uderzenia strategiczne za pomocą uzbrojenia konwencjonalnego.

Global Strike Command funkcjonuje w obecnej postaci dopiero od jedenastu lat, jednak formacja ta często postrzegana jest jako kontynuatorka zadań i dziedzictwa Strategic Air Command, dowództwa, które funkcjonując od 1946 do 1992 roku, a więc przez niemal cały okres zimnej wojny, odpowiadało za zadania odstraszania nuklearnego. Pod komendą SAC znajdowały się bowiem dwa z trzech elementów tak zwanej „triady jądrowej”, czyli bombowce strategiczne przenoszące bomby i pociski z głowicami nuklearnymi oraz międzykontynentalne pociski balistyczne bazowania lądowego. W momencie rozpadu Związku Radzieckiego, a więc zniknięcia głównego przeciwnika uznano, że formacja ta nie ma dalszej racji bytu. Wraz z rozwiązaniem SAC w 1992 roku podlegające mu siły zostały rozproszone na rzecz kilku innych dowództw. Bombowce strategiczne, powietrzne punkty dowodzenia oraz maszyny służące do rozpoznania strategicznego trafiły do nowo powstałego Air Combat Command. Pod jego dowództwo trafiły również lądowe pociski balistyczne, które następnie oddano w kontrolę Air Force Space Command. Natomiast większość powietrznych tankowców przekazano do nowo powstałego Air Mobility Command.

Wraz z upływem czasu coraz bardziej widoczne stawało się, że rozwiązanie SAC i rozproszenie jego zasobów było błędną decyzją, powodującą dublowanie się zadań, spory kompetencyjne pomiędzy poszczególnymi dowództwami oraz rozmycie odpowiedzialności dotyczącej kontroli nad arsenałem nuklearnym. Wydarzeniem kluczowym, które nadało bezpośredni impuls prowadzący de facto do cofnięcia zmian, był incydent, mający miejsce w 2007 roku, dotyczący „zagubienia” 6 głowic nuklearnych W80-1. Powinny one zostać zdemontowane i umieszczone w bunkrze amunicyjnym, a zamiast tego pozostały na przeznaczonych do wycofania pociskach manewrujących AGM-129. Pociski wraz z głowicami zostały podwieszone do bombowca B-52H Stratofortress, który przetransportował je z bazy Minot do Barksdale. Fakt pomyłki oraz prawdziwą lokalizację zagubionych głowic nuklearnych ustalono dopiero po 36 godzinach. Owocem pracy specjalnej komisji, powołanej z tej okazji pod przewodnictwem byłego sekretarza obrony i szefa komisji energii atomowej Jamesa Schlesingera, był szereg zaleceń mających zwiększyć bezpieczeństwo eksploatacji uzbrojenia nuklearnego. Najważniejsze z nich dotyczyło konieczności reaktywacji w strukturach USAF dowództwa odpowiedzialnego za całość strategicznych środków przenoszenia broni atomowej oraz same głowice jądrowe.

Zalecenie to zostało zrealizowane 2009 roku, kiedy to powołano do życia Global Strike Command. Nowej formacji podporządkowano lądowe międzykontynentalne pociski ICBM ((Inter-Continental Balistic Missiles) oraz przeznaczone do zadań odstraszania nuklearnego bombowce B-2A Spirit i B-52H Stratofortress. W strukturach ACC pozostały natomiast, zdolne jedynie do wykonywania uderzeń konwencjonalnych bombowce B-1B Lancer, również ACC odpowiadało początkowo za realizację programu nowego bombowca strategicznego B-21 Raider. Decyzję, aby wszystkie bombowce strategiczne skupić w AFGSC podjęto w ramach kolejnej reformy z 2015 roku, równocześnie „pod skrzydła” AFGSC przekazano także program B-21. Powyższe działania, skupiające wszystkie maszyny strategiczne pod jednolitym dowództwem, miały zagwarantować optymalne wykorzystanie potencjału sił powietrznych oraz lepszą koordynację działań zarówno operacyjnych, jak i szkoleniowych pomiędzy pięcioma skrzydłami bombowymi.

Zadania i struktura AFGSC

Obecnie Global Strike Command to licząca ponad 30 000 żołnierzy formacja podległa United States Strategic Command, czyli dowództwu w całości odpowiadającemu za zadania odstraszania nuklearnego oraz konwencjonalne uderzenia dalekiego zasięgu. Powstałe w 1992 roku USSC miało za zadanie skupić w swoich rękach całość kontroli nad wszystkimi rodzajami strategicznej broni jądrowej. Z tego powodu USSC sprawuje również kontrolę operacyjną nad trzecim elementem triady nuklearnej – okrętami podwodnymi z napędem nuklearnym – nosicielami międzykontynentalnych pocisków balistycznych.

Zadania samego Global Strike Command również dzielą się na:

  • odstraszanie nuklearne, za którego realizację, podobnie jak w czasach zimnej wojny, odpowiadają dwa z trzech elementów „triady nuklearnej”: bombowce strategiczne B-2A i B-52H oraz międzykontynentalne pociski balistyczne bazowana lądowego ICBM Minuteman III;
  • konwencjonalne uderzenia precyzyjne dalekiego zasięgu, za co odpowiadają bombowce strategiczne, zarówno przystosowane jedynie do uderzeń konwencjonalnych B-1B, jak i zdolne do realizacji obydwu typów zadań B-2A i B-52H.

Global Strike Command charakteryzowane jest jako dowództwo o globalnej arenie odpowiedzialności. Natomiast w przypadku dyslokacji maszyn przeznaczonych do uderzeń konwencjonalnych na dany teatr działań, kontrolę operacyjną nad nimi przejmuje odpowiednie regionalne dowództwo. Obecnie AFGSC dzieli się na dwie główne jednostki o różnej charakterystyce:

  • 8. Armię Lotniczą – skupiającą pod swoimi rozkazami całość bombowców strategicznych, realizujących zarówno misje odstraszania nuklearnego, jak i uderzeń konwencjonalnych dalekiego zasięgu;
  • 20. Armię Lotniczą – uzbrojoną w międzykontynentalne pociski balistyczne.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 12/2020

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter