IDEB 2010
Andrzej Kiński
IDEB 2010 – na miarę możliwości
Trzecia edycja, odbywającej się w stolicy Republiki Słowacji, wystawy IDEB (International Defence Exhibition Bratislava) pokazała, że światowy kryzys ekonomiczny dotknął także branżę zbrojeniową, a z pewnością przyczynił się do redukcji wydatków na promocję. Tegoroczny IDEB, który odbył się w dniach 4–7 maja 2010 r., był zdecydowanie skromniejszy od poprzedniej edycji, sprzed dwóch lat.

Dotyczyło to w równym stopniu liczby zaprezentowanych nowości, jak i zajętej przez wystawców powierzchni. Chociaż statystyki pokazują, że skala spadku nie była tak duża – 235 wystawców z 24 krajów w stosunku do 265 z 26 państw na IDEB 2008 – wszyscy, którzy mieli okazję być na bratysławskich targach przed dwoma i czterema laty, zgodnie twierdzili, że tegoroczna impreza była zdecydowanie skromniejsza. W bieżącym roku, poza wystawą plenerową, zajęte było tylko pierwsze piętro, położonego nad Dunajem, centrum wystawienniczego Incheba Expo, podczas gdy przed dwoma laty wystawcom trzeba było udostępnić także pomieszczenia na parterze. Oczywiściewpływ na to miał fakt, że stopniowo kurczy się oferta, niegdyś potężnego, lokalnego przemysłu obronnego, nieznajdującego zbytu na pozwalającym przetrwać poziomie w niewielkich Ozbrojených sílach Slovenskej republiky (OS SR), ale także kryzys ekonomiczny. Jego skutki zapewne długo jeszcze będziemy odczuwać, gdyż „obciął” środki na promocję nawet w największych koncernów zbrojeniowych, które prezentują dziś swe oferty tylko na targach o największej randze – tam, gdzie są pieniądze albo też na rynkach, na których osiągnęły już wymierne sukcesy, bądź istnieje na nie szansa. Niestety, Słowacja dziś do nich nie należy, a zaplanowane programy modernizacji technicznej, jeśli nie udało ich się zrealizować w minionych latach, odsunięto na bliżej nieokreśloną przyszłość. Priorytety – zresztą tak, jak i w innych małych i średnich krajach regionu – skurczyły się do troski o wyposażenie kontyngentów uczestniczących w misjach zagranicznych pod egidą NATO i Unii Europejskiej. I w zasadzie większość nowości tegorocznych targów koncentrowała się w tej właśnie sferze. Ale o tym dalej. Co ciekawe, w ostatnich latach słowacki przemysł, czy to samodzielnie, czy w ramach współpracy z partnerami zagranicznymi, opracował kilka nowych systemów uzbrojenia i wyposażenia wsparcia działań, których jednak na bratysławskiej wystawie – o dziwo – nie zaprezentowano.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 6/2010