Jaka profesjonalizacja?

 


Norbert Bączyk


 

 

Jaka profesjonalizacja?

 

 

Wojsko Polskie wchodzi obecnie w kolejny etap intensywnych przemian, określanych mianem profesjonalizacji. W przekonaniu twórców najnowszej reformy nasze Siły Zbrojne staną się dzięki niej znacznie skuteczniejsze i lepiej dostosowane do współczesnych wyzwań. Czy jednak ujawniane publicznie założenia profesjonalizacji pozwalają uznać, iż tak będzie w istocie?

 

 

 
 
 

 

Dyskusja nad wprowadzeniem w Polsce, wzorem wielu państw zachodnich, w pełni zawodowej armii toczy się już od wielu lat. Proces ten, niezależnie od ocen i zamierzeń kolejnych decydentów, nabrał tempa w pierwszej dekadzie XXI wieku, wraz z systematycznym zmniejszaniem się ogólnych stanów osobowych armii i ograniczaniem poboru. Co znamienne – liczba żołnierzy zawodowych i nadterminowych w 2000 roku wedle średniorocznych stanów etatowych była w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej praktycznie taka sama, jak w roku ubiegłym i wynosiła wówczas 91 000 ludzi, jednocześnie jednak mundur nosiło ponad 105 000 żołnierzy zasadniczej służby wojskowej. Z kolei limity dla pracowników wojska sięgały blisko 70 000 stanowisk. Tymczasem w 2007 roku w zasadniczą służbę wojskową odbywało, licząc średniorocznie, zaledwie ok. 50 000 żołnierzy z poboru, a zatem ich liczebność zmniejszyła się o ponad połowę. Fluktuacja stanowisk cywilnych w MON była mniejsza – ubyło ich ok. 16 000. Dzięki temu ogólny poziom uzawodowienia osiągnął wraz z końcem ubiegłego roku 64%. Wedle oficjalnych danych, podających limity zatrudnienia i planowane stany średnioroczne, Wojsko Polskie w 2007 roku powinno składać się z:

  • żołnierze zawodowi – 84 507 (w tym 12 002 szeregowych)
  • żołnierze nadterminowi – 5 045
  • żołnierze ZSW – 52 925
  • kandydaci na żołnierzy zawodowych – 2000
  • pozostali (szkolenie rezerwy jednorazowo) – 2045

  • Razem 146 522.
W rzeczywistości nie udało się obsadzić wszystkich stanowisk etatowych, a realna liczebność armii na przełomie lat 2007/2008 wahała się w granicach ok. 130 000 żołnierzy, w tym 24 000 oficerów, 42 500 podoficerów, 11 500 szeregowych zawodowych oraz 52 500 żołnierzy zasadniczej służby wojskowej. Jak widać, do planowanej obsady blisko 90 000 stanowisk żołnierzy zawodowych i nadterminowych brakowało ok. 12 000 ludzi, w tym ok. 2 500 oficerów, 6 000 podoficerów oraz 3 500 szeregowych. Na 2008 rok limity zatrudnienia i stany średnioroczne wedle danych oficjalnych w ramach planowania budżetu zostały przewidziane na poziomie:
 
Ciąg dalszy w numerze

 

 

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter