JF-17 Thunder

Michał Gajzler
W ostatnich dniach 2017 roku, w zakładach Pakistan Aeronautical Complex (PAC) doszło do dość istotnego z punktu widzenia realizacji programu samolotu myśliwskiego JF-17 Thunder wydarzenia, jakim był roll-out setnego egzemplarza maszyny tego typu. Wydarzenie to staje się dobrym pretekstem do przybliżenia historii całego programu JF-17/FC-1 oraz dalszych kierunków rozwoju konstrukcji, która pozostanie najprawdopodobniej kluczowym samolotem Pakistańskich Sił Powietrznych przez co najmniej dwie kolejne dekady.
Ku nowym możliwościom
W połowie lat 80., kiedy to wciąż jeszcze rozwijano kolejne modernizacje samolotów J-7/F-7 (chińskie warianty MiG-21), powstała koncepcja bardziej zaawansowanej modyfikacji wspomnianego myśliwca, znanej pod nazwą Super-7. Projekt identyfikowano również pod nazwą F-7CP, gdzie CP oznaczało „China – Pakistan”, co dość jasno wskazywało potencjalnego odbiorcę. Określenie Super-7 po raz pierwszy użyte zostało w stosunku do propozycji zakładającej wyposażenie F-7M (F-7 III) w nową jednostkę napędową, tj. silnik General Electric F404-GE-400 o 71,2 kN lub Pratt & Whitney PW1120 o ciągu 91,56 kN. Super-7 miał dysponować nowym radarem Ferranti Red Fox lub Emerson AN/APG-69. Przy czym nowy radar miał być zabudowany w zupełnie nowej, przebudowanej części dziobowej. Standardowy dla pochodnych MiG-21 centralny wlot powietrza miał być bowiem zastąpiony w tym przypadku przez parę bocznych wlotów powietrza do silnika umieszczonych na wysokości wiatrochronu kabiny pilota. Należy tu zauważyć, że w pracach nad Super-7 wykorzystano doświadczenia z opracowanego nieco wcześniej projektu F-7C wyposażonego również w boczne wloty powietrza do silnika, zmodyfikowaną część dziobową oraz chińską jednostkę napędową i nowy, również chiński radar. Pomimo sprzyjającego w tym czasie klimatu dla współpracy firm zachodnich i chińskich projekt nie doczekał się ostatecznie realizacji. Na przeszkodzie stanęły w tym przypadku względy ekonomiczne. Nowy silnik i radar okazały się być bowiem zbyt drogie dla ekonomicznego myśliwca, którym z kolei miał być Super-7. Choć projekt nie doczekał się realizacji, to nazwa i koncepcja stworzenia nowego lekkiego samolotu myśliwskiego będącego dalekim rozwinięciem J-7/F-7 wciąż żyła. Prace nad, faktycznie sukcesorem F-7CP, miały być kontynuowane. W odpowiedzi na zapotrzebowanie pakistańskie rozpoczęto, przy współpracy amerykańskiej firmy Grumman, prace nad rozwojowym wariantem F-7, w stosunku do którego używana jest nazwa Sabre II będąca pakistańskim określeniem programu, jak i ponownie, nazwa Super-7. Projektowany przy udziale Grummana samolot miał dysponować gruntownie przebudowaną częścią nosową wyposażoną w radar AN/APG-67. Ponadto centralny wlot powietrza do silnika został zastąpiony przez boczne, stosunkowo duże, przykadłubowe wloty powietrza. Zmodyfikowane zostały również skrzydła samolotu. Otrzymały one obrys trapezowy. Wyposażono je w stosunkowo niewielkie pasma w części przykadłubowej. Modyfikacje skrzydeł objęły również ich końcówki. Pojawić miała się bowiem również możliwość przenoszenia pocisków powietrze – powietrze krótkiego zasięgu na belkach na końcówkach skrzydeł. Realizacja programu została jednak ostatecznie wstrzymana. Przyczyniły się do tego przede wszystkim sankcje nałożone na Chińską Republikę Ludową (ChRL) po masakrze na placu Tienanmen. Przeszkodą stały się również nałożone niedługo później na Pakistan sankcje związane z prowadzonym przezeń programem nuklearnym. Nie bez znaczenia były również rosnące koszty całego projektu. Co prawda doprowadziło to do fiaska programu Super-7/Sabre II, jednak ostatecznie okoliczności te stały się również motorem dalszej współpracy w niedalekiej przyszłości. Tymczasowe rozwiązania polegające na „awaryjnych” zakupach używanych Mirage III/5 w Australii, Libanie, Libii i Hiszpanii, ich modernizacji w ramach programu ROSE (Retrofit Of Strike Element) oraz dodatkowych samolotów F-7PG, nie rozwiązywały problemu wyposażenia Pakistańskich Sił Powietrznych (Pakistan Air Force, PAF) długoterminowo. Przy czym w obliczu sankcji liczba dostępnych rozwiązań została ograniczona. W praktyce jedynym naturalnym partnerem do pozyskania nowych maszyn stały się ponownie Chiny.
Nowy projekt
JF-17 (od Joint Fighter) powstał jako owoc wspólnego, chińsko – pakistańskiego, projektu realizowanego przez zakłady Chengdu Aircraft Corporation wchodzące obecnie w skład Aviation Industry Corporation of China (AVIC), China National Aero-Technology Import and Export (CATIC) oraz Pakistan Air Complex. Był on odpowiedzią na wymagania Pakistańskich Sił Powietrznych poszukujących następcy samolotów Dassault Mirage III/5, a w pierwszej kolejności chińskich Nanchang A-5C (Q-5, czyli dalekie rozwinięcie MiG-19) oraz Chengdu F-7P (jeden z eksportowych wariantów J-7 będącego z kolei wariantem MiG-21).
Samolot powstał jako wariant projektu FC-1 (Fighter China), nad którym prace rozpoczęto w praktyce jeszcze w 1991 roku. Ten zaś zainicjowany został jako prywatne przedsięwzięcie Chengdu Aircraft Corporation i China National Aero-Technology Import and Export (CATIC). W 1995, kiedy formalnie dołączył do programu Pakistan, prace nad samolotem osiągnęły status szczegółowego projektu. W tym czasie stworzono również częściowe makiety samolotu. Na tym etapie zakładano, że oblot prototypu odbędzie się jeszcze w 1997 roku. JF-17/FC-1 w założeniu miał być lekkim wielozadaniowym samolotem bojowym o średnim stopniu zaawansowania technicznego oraz przystępnej cenie pozwalającej na zakup dużej liczby egzemplarzy. Co ciekawe, od początku planowano możliwość budowy dwumiejscowej wersji samolotu. Ta ostatnia jednak powstała dopiero dwie dekady później.
Wracając do chronologii wydarzeń należy zaznaczyć, że jeszcze w 1992 roku odpowiadająca za eksport produktów chińskiego przemysłu lotniczego China Aero-Technology Import and Export Corporation (CATIC) miała formalnie zaoferować udział w projekcie nowego samolotu wielozadaniowego stronie pakistańskiej. Współfinansowanie projektu wraz z udziałem w pracach projektowych miało wiązać się z możliwością uzyskania praw do produkcji samolotu, a także możliwością lepszego dostosowania go do wymagań własnych sił powietrznych. Ostatecznie, na mocy zawartych porozumień proponowany model współpracy został przyjęty. W 1995 roku Pakistan i Chiny podpisały list intencyjny w sprawie współpracy nad nowym samolotem. Jeszcze w tym samym roku do projektu, w roli konsultanta, dołączyło rosyjskie MAPO MiG.
W projekcie FC-1/JF-17 można doszukać się pewnych podobieństw do powstałego w OKB Mikojana projektu lekkiego myśliwca noszącego oznaczenie izdjelie 33. Niektóre źródła sugerowały wręcz, że CATIC miał zakupić dokumentację projektową oraz inne dane od OKB Mikojana. Konfiguracja samolotu w praktyce odbiega jednak dość istotnie w podstawowych obszarach od wspomnianego izdjelie 33. Wypada w tym przypadku wspomnieć choćby konfiguracje wlotów powietrza do silnika (w przypadku rosyjskiego projektu pojedynczy wlot powietrza do silnika znajdował się pod kadłubem samolotu).
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 3/2018