Kaper-1 po modernizacji

Przemysław Gurgurewicz
Na wodach Zatoki Gdańskiej w lutym 2016 roku Morski Oddział Straży Granicznej zaprezentował nowe możliwości zmodernizowanego etapami w latach 2014-2015 statku patrolowego Kaper-1.
Zbudowany w latach 1990-1991 w Stoczni Wisła w Gdańsku Kaper-1 (SG-311), wraz z nieco młodszym bliźniaczym Kaprem-2 (SG-312), to obecnie największe jednostki pływające Straży Granicznej. Należą do typu SKS-40 zaprojektowanego dla urzędów morskich jako statek kontroli strefy, którego rolą miała być kontrola polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej, szczególnie ochrona łowisk przed kłusownikami z innych państw.
Kaper-1 z numerem budowy SKS-40/1 został zwodowany 8 czerwca 1990 roku, a 21 stycznia 1991 roku podniósł polską banderę jako jednostka Urzędu Morskiego w Gdyni. W lipcu 1991 roku zwodowano SKS-40/2 czyli Kapra-2, a kiedy 1 sierpnia 1991 roku powstał Morski Oddział Straży Granicznej (MOSG) zdecydowano o przekazaniu obu jednostek do nowej formacji. Kaper-1 w składzie Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej w Gdańsku-Westerplatte znalazł się 23 października 1991 roku, gdzie otrzymał numer burtowy SG-311. Kaper-2 banderę SG podniósł 3 kwietnia 1992 roku i został wcielony do ówczesnego Bałtyckiego Dywizjonu SG w Kołobrzegu.
Przez blisko ćwierćwiecze obie jednostki służyły w MOSG w praktycznie niezmienionym kształcie. Niewielkie modernizacje dotyczyły jedynie wyposażenia nawigacyjnego i łączności, w tym związanego z przystosowaniem jednostek do współdziałania w systemie ZSRN – zautomatyzowanego systemu radarowego Straży Granicznej.
Straż Graniczna od dłuższego czasu starała się o nowe pełnomorskie jednostki o szerszych możliwościach, niż budowane pierwotnie dla urzędów morskich Kapry, jednak starania te nie zostały uwieńczone sukcesem. W 2007 roku wydawało się, że w końcu uda się to zamierzenie zrealizować. W ramach Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2007–2009, Straż Graniczna miała zagwarantowane 258,9 mln zł na nowe środki transportu, co wystarczało na sfinansowane takich zamierzeń. Przeszkodą okazał się jedynie 3-letni zakres obowiązywania programu. Pomimo ogłoszenia 5 marca 2007 roku przetargu na budowę dla MOSG dwóch jednostek patrolowych o długości ponad 57 m, nie udało się znaleźć kontrahenta, który byłby je w stanie zaprojektować i zbudować do 30 września 2009 roku, co było datą graniczną realizacji kontraktu.
Potrzeba posiadania nowych jednostek nie była jedynie motywowana chęcią wymiany pokoleniowej, ale wynikała także z rozszerzenia zadań nałożonych na MOSG. Już w 1999 roku rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 20 sierpnia 1999 roku, w sprawie współpracy urzędów morskich z Marynarką Wojenną i Strażą Graniczną, zdecydowano, że Straż Graniczna ma współdziałać z urzędami morskimi w zakresie ochrony środowiska morskiego przed zanieczyszczeniami, zaś w 2002 roku rozporządzenie Rady Ministrów z 3 grudnia 2002 roku w sprawie organizacji i sposobu zwalczania zagrożeń i zanieczyszczeń na morzu, nałożyło na Straż Graniczną obowiązek współpracy w zakresie zwalczania zanieczyszczeń z Morską Służbą Poszukiwania i Ratownictwa. Dokument ten wszedł w życie 1 stycznia 2003 roku, jednak MOSG nie dysponując możliwościami technicznymi, mógł jedynie wykrywać zanieczyszczenia i informować o tym MSPiR.
Niespełnioną nadzieją okazał się również rozpatrywany zakup fińskiego statku straży przybrzeżnej Tiira, jednej z trzech wystawionych w 2013 roku na sprzedaż jednostek typu Telkkä. Ten statek, oprócz innych zadań, wykonywałm.in. zwalczanie rozlewów olejowych, do czego dysponował pływającą zaporą długości 600 m wraz z pływającym zbiornikiem na zanieczyszczenia o pojemności 50 m³. Perspektywa otrzymania nowych jednostek, które mogłyby służyć ochronie środowiska morskiego okazała się jednak na tyle odległa, że zdecydowano odpowiednie zdolności osiągnąć we własnym zakresie, przystosowując do tego celu już posiadane jednostki. Zbliżający się remont Kapra-1 stał się okazją do odpowiedniej modernizacji. Planowana na 2014 rok ze względu na brak wystarczających środków musiała zostać podzielona na dwa etapy wykonywane w latach: 2014 i 2015.
Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 3-4/2016