Koninklijke Marine i jej fregaty

Koninklijke Marine i jej fregaty

Sławomir J. Lipiecki

 

Królestwo Niderlandów lub – dla nieprzyzwyczajonych do nowej nazwy – Holandia to niewielkie państwo położone nad Morzem Północnym. Flota zawsze miała olbrzymie znacznie w systemie bezpieczeństwa tego kraju, strzegąc metropolii i terytoriów zamorskich. Od połowy ubiegłego wieku jej najważniejszymi okrętami nawodnymi są fregaty, których wartość bojowa systematycznie wzrasta.

Jeszcze w latach 80. XX w. podstawowym obszarem działalności operacyjnej Królewskiej Holenderskiej Marynarki Wojennej (Koninklijke Marine) był Atlantyk; obecnie są to regiony położone nieco bliżej lądu. Siły zbrojne tego kraju są zobowiązane do wystawienia czterech batalionowych grup zadaniowych do działań prowadzonych pod egidą NATO lub ONZ w celu zażegnania sytuacji kryzysowej w dowolnym rejonie świata. Dla marynarki wojennej oznacza to wydzielenie do takiej operacji fregat rakietowych, okrętów podwodnych, zespołów niszczycieli min, samolotów lotnictwa morskiego, piechoty morskiej oraz licznych zespołów wsparcia logistycznego. Co więcej, wiąże się to z koniecznością wprowadzania nowej taktyki użycia sił morskich, a co za tym idzie – nowych rodzajów i typów techniki wojskowej. Jednak podstawowym zadaniem pozostaje współpraca w ramach flot Paktu Północnoatlantyckiego.

Dowództwo sił morskich znajduje się w Hadze. Podlegają mu cztery inne dowództwa: Operacyjne Floty, Stałego Zespołu Różnorodnych Sił Uderzeniowych, Korpusu Piechoty Morskiej oraz Obszaru Antyli Holenderskich. Królewski Korpus Piechoty Morskiej (Korps Mariniers) powstał w 1665 r. z inicjatywy admirałów Michiela de Ruytera i Witte’a de Witha. Jego mottem jest Qua patet orbis, co oznacza: „Tak daleko, jak świat się rozciąga”. Wchodzi w skład Sił Natychmiastowego Reagowania NATO i liczy 3500 ludzi. Wspiera operacje pokojowe i na zlecenie ministra sprawiedliwości podejmuje się akcji związanych ze zwalczaniem przemytu narkotyków oraz likwidacją zagrożeń asymetrycznych (w tym walką z terroryzmem i piractwem). W skład sił morskich wchodzi również lotnictwo morskie (Marine-Luchtvaartdienst). Główną bazą morską jest Den Helder, gdzie stacjonują niemal wszystkie jednostki metropolii. Siły zamorskie bazują stale w Curaçao na Antylach.

Mimo wprowadzania coraz nowszych okrętów na skutek nadmiernego rozprężenia po rozpadzie ZSRR liczebność stanu osobowego sił morskich Holandii spadła w 2002 r. z 10 500 do 8438 osób, a po 2015 r. – do zaledwie 6850 marynarzy i żołnierzy. Redukcji uległ także korpus piechoty morskiej, którego liczebność ograniczono z 3500 do 2800 żołnierzy. Na stałym poziomie pozostała jedynie tzw. aktywna rezerwa, licząca 850 osób. Sytuacja ulegnie jednak poprawie, i to znacznej, a ma to bezpośredni związek z napiętą obecnie sytuacją międzynarodową. Nie bez znaczenia pozostają również przyszłe ambitne programy okrętowe, w tym budowa kolejnej generacji fregat rakietowych, oraz zamiar pozyskania nowych okrętów podwodnych.

Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 7-8/2023

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter