Lekkie gunshipy – ogniowe wsparcie na asymetrycznym polu walki

Leszek A. Wieliczko
Do niedawna termin gunship w odniesieniu do lotnictwa kojarzył się jednoznacznie z amerykańskimi samolotami wsparcia ogniowego AC-130. Jednak w ostatnich kilku latach pojawiły się uzbrojone wersje, lekkich samolotów transportowych CN-235, C-295 i C-27J. Dziś nie jest jeszcze przesądzone, czy te lekkie gunshipy okażą się tylko chwilową, szybko przemijającą modą, czy też odniosą rynkowy sukces i zapoczątkują dynamiczny rozwój nowej kategorii samolotów wojskowych.
Koncepcja samolotu uzbrojonego w liczne stanowiska stałych i/lub ruchomych karabinów maszynowych albo działek (a nawet armat kal. 40–75 mm) nie jest nowa, narodziła się już w latach 30. XX wieku. W założeniach, samoloty takie miały służyć do zwalczania nieprzyjacielskich bombowców i niszczenia celów naziemnych, w tym także umocnionych lub opancerzonych. Te latające stanowiska artyleryjskie, w języku angielskim nazwane gunships, zastosowano na szerszą skalę podczas Drugiej Wojny Światowej. Samoloty ze stałym uzbrojeniem skierowanym do przodu, miały wszakże jedną istotną wadę – celowanie odbywało się całym samolotem, a ze względu na dużą prędkość lotu, cel szybko znikał z pola widzenia. Z kolei samoloty wyposażone w ruchome stanowiska strzeleckie zapewniały wprawdzie większą swobodę prowadzenia ognia, ale ze względu na to, że oparte były na konstrukcjach dużych samolotów bombowych, nie nadawały się do latania na małej wysokości i atakowania celów naziemnych.
W latach 40. i 50. uzbrojenie strzeleckie samolotów zostało zastąpione przez niekierowane i kierowane pociski rakietowe. Jednak w latach 60., podczas wojny w Azji Południowo-Wschodniej, ponownie pojawiła się potrzeba stworzenia samolotu wsparcia artyleryjskiego. Tym razem Amerykanie wpadli na pomysł budowy gunshipa, w którym uzbrojenie strzeleckie było skierowane w bok, zamiast do przodu. Samolot taki miał krążyć na małej wysokości wokół celu, ostrzeliwując go z karabinów maszynowych, działek, a nawet haubic. Dzięki temu strzelcy ani na chwilę nie tracili celu z pola widzenia (z drugiej strony samolot pozostawał przez cały czas w zasięgu środków obrony przeciwlotniczej). Jako bazę dla nowego gunshipa wybrano samolot transportowy Douglas C-47 Skytrain. Miało to dwie zalety: w odróżnieniu od samolotów szturmowych i myśliwsko-bombowych, C-47 mógł latać przez długi czas z niewielką prędkością na małej wysokości, a obszerna ładownia i duży udźwig pozwalały zabrać uzbrojenie, strzelców i duży zapas amunicji. Debiut nowego gunshipa, nazwanego AC-47 Spooky, nastąpił w 1964 roku.
Pięć lat później nad Laosem zadebiutowały AC-130A, zbudowane na bazie transportowców Lockheed C-130A Hercules. Ich uzupełnieniem były gunshipy AC-119G Shadow i AC-119K Stinger, zbudowane na bazie samolotów transportowych Fairchild C-119 Flying Boxcar. Potem pojawiły się gunshipy AC-130E oparte na Herculesach C-130E. Dziesięć egzemplarzy AC-130E przebudowano później na AC-130H. Samoloty AC-130A/E/H wyznaczyły standard tego, co do dziś rozumiemy pod terminem gunship. Choć powstały w ramach różnych programów rozwojowych, to powszechnie nazywane były Spectre. Ich uzbrojenie składało się z kombinacji sześciolufowych karabinów maszynowych GAU-2/A (M134 Minigun) kal. 7,62 mm, sześciolufowych działek M61 Vulcan kal. 20 mm, jednolufowych działek Bofors kal. 40 mm L/60 oraz haubic M102 kal. 105 mm. Wyposażenie uzupełniono o radary nawigacyjne z funkcją mapowania terenu, kamery termo- i telewizyjne, laserowe dalmierze/wskaźniki celów, reflektory, noktowizory i systemy samoobrony. Dzięki temu gunshipy mogły wykrywać i precyzyjnie razić cel także w nocy lub w trudnych warunkach atmosferycznych oraz odpowiednio wcześnie reagować na wykryte zagrożenia.
Na przełomie lat 80. i 90., na bazie samolotu transportowego C-130H powstał gunship AC-130U Spooky II, uzbrojony w działko Bofors, haubicę M102 i pięciolufowe działko GAU-12/U Equalizer kal. 25 mm. Został wyposażony w radar AN/APQ-180, nawigacyjno-obserwacyjną głowicę optoelektroniczną AN/AAQ-26 (Infrared Detecting Set, IDS) i głowicę optoelektroniczną systemu kierowania ogniem AN/AAQ-39 (Gunship Multispectral Sensor System, GMSS). W skład rozbudowanego systemu samoobrony wchodzą: urządzenie do zakłócania głowic pocisków rakietowych AN/AAQ-24 (Directional Infrared Counter Measures, DIRCM), czujnik ostrzegający o wykryciu przez radar AN/ALR-69 (Radar Warning Receiver, RWR), czujniki ostrzegające o zbliżaniu się pocisków rakietowych AN/AAR-44 i AN/AAR-47 (Missile Approach Warning System, MAWS), wyrzutnie flar i dipoli AN/ALE-47 (Countermeasure Dispensing System, CMDS), nadajniki zakłóceń elektronicznych AN/ALQ-172 i AN/ALQ-196 (Electronic Countermeasures, ECM) oraz odbiornik sygnałów elektromagnetycznych AN/APR-46A (Electronic Support Measures, ESM).
W pierwszej dekadzie XXI wieku zbudowano kolejnego gunshipa AC-130W Stinger II (do maja 2012 roku nazywanego MC-130W Dragon Spear). Jego uzbrojenie strzeleckie początkowo tworzyło tylko jednolufowe działko GAU-23/A (Mk 44 Bushmaster II) kal. 30 mm, ale od 2016 roku zaczęto montować także haubicę M102. Uzupełnia je 10-rurowa wyrzutnia (Common Launch Tube, CLT) pocisków AGM-176A Griffin lub kierowanych bomb szybujących GBU-44/B Viper Strike (stosowana również w KC-130J Harvest Hawk, służących w lotnictwie US Marine Corps), montowana na rampie ładunkowej. Dodatkowo na dwóch pylonach podskrzydłowych, na belkach BRU-61/A, można podwieszać pociski rakietowe AGM-114 Hellfire, albo bomby kierowane GBU-39/B (Small Diameter Bombs, SDB) lub GBU-53/B (SDB II). Dzięki nim AC-130W może precyzyjnie razić cele spoza zasięgu lekkich środków obrony przeciwlotniczej. Do obserwacji, nawigacji, wykrywania i wskazywania celów służą dwie głowice optoelektroniczne AN/AAQ-38. Cały zestaw uzbrojenia wraz z systemem kierowania ogniem i konsolami operacyjnymi nazwano Precision Strike Package (PSP). Według aktualnych planów, w latach 2018–2020, w jednym z samolotów AC-130W zostanie zainstalowany laser bojowy dużej mocy (High-Energy Laser, HEL).
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 3/2018