Lekkie pojazdy wysokiej mobilności Czaborz

Michał Buslik
Jednym z zauważalnych trendów w zakresie kształtowania się oferty rosyjskich producentów pojazdów kołowych skierowanej do rodzimych struktur siłowych jest widoczny od kilku lat stale powiększający się w niej udział różnego rodzaju lekkich i bardzo lekkich aeromobilnych konstrukcji o znacznej dzielności terenowej, określanych mianem buggy. Pojazdy te, nierzadko prezentowane publicznie już na etapie wczesnych prototypów czy pojazdów koncepcyjnych, często stanowią ofertę niewielkich podmiotów, upatrujących w tych z reguły niezbyt skomplikowanych technicznie i relatywnie tanich konstrukcjach, swojej szansy na uzyskanie zamówień ze strony rosyjskich struktur siłowych. Obecnie zdecydowanie najsilniejszą pozycję wśród takich konstrukcji, zarówno ze względu na ich ciągły rozwój techniczny jak i już uzyskane zamówienia federalne zajmują montowane w Czeczenii pojazdy Czaborz, które w barwach Federalnej Służby Wojsk Gwardii Narodowej pojawią się 9 maja na moskiewskim Placu Czerwonym, jako jedna z premier sprzętowych tegorocznej defilady z okazji Dnia Zwycięstwa.
Od Ałabaja do Czaborza
Jeszcze kilkanaście lat temu koncepcja wykorzystania bojowego przez jednostki specjalne i rozpoznawcze uzbrojonych pojazdów wysokiej mobilności stanowiących rozwinięcie konstrukcji rekreacyjnych wozów typu buggy była praktycznie całkowicie obca rosyjskim decydentom wojskowym. Takie pojazdy, jak choćby wykorzystywane od końca lat 80. ubiegłego wieku przez amerykańskie jednostki specjalne i opracowane przez przedsiębiorstwo Chenowth Racing Products wozy DPV/LSV (Desert Patrol Vehicle/Light Strike Vehicle), dowództwo rosyjskich sił zbrojnych uznawało za zbędną fanaberię w realiach lat 90. i początków obecnego stulecia, gdy dostępny budżet nie zabezpieczał dostatecznie dobrze podstawowych potrzeb sprzętowych. Także przemysł obronny, nawet pod koniec poprzedniej dekady, gdy dostępne środki budżetowe uległy już znacznemu zwiększeniu, nie wykazywał większego zainteresowania w oferowaniu takich pojazdów rosyjskim strukturom siłowym. Odmiennie na kwestię wprowadzenia do linii tego typu konstrukcji (a także m.in. motocykli czterokołowych) zapatrywali się żołnierze pododdziałów specjalnego przeznaczenia służący „w polu”, którzy dostrzegali, zwłaszcza po doświadczeniach drugiej kampanii czeczeńskiej oraz wojny 5-dniowej z Gruzją, potencjalne zalety takich niewielkich, sprawnie poruszających się w trudnym terenie, uzbrojonych pojazdów w operacjach zwiadowczo-rajdowych a także działaniach patrolowych.
Zasadnicza zmiana w postrzeganiu przydatności tych konstrukcji zarówno przez wojskowych decydentów, jak i przemysł obronny, dokonała się dzięki inicjatywie ppłk Anatolija Liebiedzia, oficera służącego w 45. Samodzielnym Pułku Specjalnego Przeznaczenia Wojsk Powietrznodesantowych, bohatera Federacji Rosyjskiej cieszącego się niekwestionowanym autorytetem w środowisku rosyjskich struktur siłowych, a w szczególności jednostek specjalnych. W marcu 2010 roku podpułkownik Liebiedź zaprezentował skonstruowany przez siebie, oparty na podzespołach terenowej Łady Niwy, lekki pojazd klasy buggy. Był to 3-5 miejscowy, uzbrojony wóz rozpoznawczo-patrolowy, przeznaczony w zamyśle swojego konstruktora dla jednostek specnazu wojsk powietrzno-desantowych (ros. WDW). Konstrukcja ppłk Liebedzia została z powodzeniem sprawdzona podczas wielu ćwiczeń poligonowych pododdziałów 45. Pułku i spotkała się z pozytywnym przyjęciem zarówno przez użytkowników jak i dowództwo WDW, z pojazdem zapoznał się również ówczesny prezydent Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew. Choć powstał jedynie pojedynczy egzemplarz tego wozu, to konstrukcja ta bez wątpienia przetarła szlak dla kolejnych pojazdów tej klasy oferowanych w późniejszych latach rosyjskim strukturom siłowym przez wielu producentów.
Historia obecnej rodziny pojazdów wysokiej mobilności Czaborz jest od początku ściśle związana z założonym przez Eduarda Mymrina w 2011 roku i mającym swoją siedzibę w podmoskiewskiej miejscowości Friazino przedsiębiorstwem OOO F-MotorSport. Początkowo przedsiębiorstwo F-MotorSport zajmowało się wyłącznie importem na rynek rosyjski pojazdów rekreacyjnych klasy buggy produkowanych przez chińską firmę Renli, po pewnym czasie rozszerzyło profil działalności o wprowadzanie przeróbek technicznych lepiej dostosowujących chińskie konstrukcje do wymogów rodzimego rynku, w tym celu została zarejestrowana marka FunCruiser. Kolejnym etapem w rozwoju przedsiębiorstwa stało się opracowanie i podjęcie w 2015 roku produkcji małoseryjnej (pojazdy powstają na indywidualne zamówienia, roczna produkcja nie przekracza kilkudziesięciu egzemplarzy) całkowicie własnej konstrukcji o nazwie FunCruiser Lite 1600, pierwszego wytwarzanego w Federacji Rosyjskiej nowoczesnego, 2-miejscowego buggy sportowo-turystycznego. Ten niewielki i dość lekki pojazd (wymiary wynoszą odpowiednio – długość 3150 mm, szerokość – 1950 mm, wysokość – 1600 mm, masa własna – 750 kg, masa całkowita – 830 kg) ze spawaną ramą z wbudowaną klatką bezpieczeństwa wykonaną z bezszwowych, zimnociągnionych rur stalowych o średnicy 40 mm i grubości 2 mm, jest napędzany silnikiem benzynowym WAZ-21126 o mocy maksymalnej 72 kW przy 5600 obr/min., współpracującym z 5-stopniową przekładnią mechaniczną z automatyczną blokadą międzykołowego mechanizmu różnicowego. Pojazd w układzie napędowym 4x2 z napędzaną tylną osią, osiąga na drodze utwardzonej prędkość maksymalną 140 km/h, a dzięki niezależnemu zawieszeniu i prześwitowi wynoszącemu 350 mm, charakteryzuje się dobrą dzielnością terenową.
Wkrótce po wdrożeniu do produkcji pojazdu FunCruiser Lite 1600, licząc na zamówienia federalne, Eduard Mymrin postanowił opracować na jego bazie wóz przeznaczony dla rosyjskich struktur siłowych. Prototypowy pojazd, nazwany Ałabaj (rosyjski owczarek środkowoazjatycki) został po raz pierwszy zaprezentowany publicznie podczas Międzynarodowego Forum Wojskowo-Technicznego Armija-2016, gdzie wzbudził zainteresowanie przedstawicieli rosyjskiego resortu obrony, w tym ministra Siergieja Szojgu. Należy podkreślić, że była to już wówczas dość dojrzała technicznie konstrukcja oparta praktycznie w całości na podzespołach wytwarzanych przez koncern AwtoWAZ (np. układ kierowniczy ze wspomaganiem elektrycznym został adaptowany z Łady Kaliny, przekładnia zaś z Łady Granta) ogólny udział rosyjskich podzespołów w prototypowym Ałabaju wynosił 95%). Od czasu prezentacji podczas Armija-2016 dalszy rozwój konstrukcji jest już całkowicie związany z autonomiczną Republiką Czeczeńska, o czym w sposób symboliczny świadczyła mająca miejsce w marcu 2017 roku zmiana nazwy pojazdu z Ałabaj na Czaborz M-3.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 4/2019