Linia Maginota cz. II
Jarosław Chorzępa
Linia Maginota
cz. II - Pancerze i uzbrojenie

Głównymi elementami pancernymi Linii Maginota, stosowanymi głównie w grupach warownych (GW), były wieży wysuwalno-obrotowe. Oprócz pięciu nowoczesnych typów, opracowanych w okresie międzywojennym, do uzbrojenia fortyfikacji wykorzystano też znaczną część wież pochodzących z okresu I wojny światowej, które poddano daleko idącej modernizacji. Cechą wspólną tych konstrukcji była ich odporność na trafienia pocisków kal. 420 mm – praktyka wykorzystania wież R05 w trakcie Wielkiej Wojny potwierdziła tę wytrzymałość wielokrotnie.
Wieże artyleryjskie
Największą i najcięższą konstrukcją była wieża 75/33 (Tourelle de 75/33), uzbrojona w dwie haubicoarmaty kal. 75 mm wz. 33. Jej średnica wynosiła 4 metry, czyli tyle ile średnica wieży z armatą kal. 155 mm z umocnień wznoszonych przed I wojną światową. Załoga liczyła 13 osób – na poziomie bojowym, w części wysuwanej znajdowało się pięciu żołnierzy – działonowy, dwóch artylerzystów i dwóch ładowniczych. Te wieże, których działa posiadały zamek półautomatyczny (wszystkie zainstalowane na froncie północno-wschodnim), miały zmniejszoną liczbę żołnierzy obsługi w poziomie bojowym do 3 osób. Na poziomie średnim służyło 6 żołnierzy – dowódca wieży, żołnierz obsługujący mechanizmy wieży, dwóch amunicyjnych, dwóch ładowniczych. Na dolnym poziomie stanowiska miało dwóch żołnierzy, obsługujących mechanizmy. Wieża, korzystając z napędu elektrycznego, mogła dokonać pełnego obrotu w ciągu 30 sekund. Możliwy był też jej napęd ręczny. Średnia szybkostrzelność wynosiła 20 strz./min. z każdej lufy, w razie konieczności szybkostrzelność mogła wynieść (z obydwu luf) w granicach 60 strz./min. Ogień prowadzono zarówno bez obserwacji celu, według wskazań centrali artyleryjskiej, jak też bezpośrednio, przy wykorzystaniu zamontowanych na poziomie bojowym przyrządów optycznych. Ze względu na masę pancerza stropu wieży, nie był on monolityczny, lecz wykonany z dwóch segmentów. Ogółem wyprodukowano 21 wież tego typu – 16 przeznaczono dla fortyfikacji frontu północno-wschodniego – trafiły one do 12 dużych GW. Pozostałe pięć zamontowano na obiektach frontu alpejskiego. Kolejne 18 zamierzano wykonać w drugiej fazie rozbudowy umocnień.
Pełna wersja artykułu w magazynie Poligon 1/2009