Low Light Shoiting

Low Light Shoiting

Piotr "Ikem" Walerysiak

 

Strzelanie w ciemności albo w półmroku nie należy do zadań łatwych, dystans na jaki widzimy, wyraźnie się skraca, a identyfikacja celu staje się problematyczna.

W tym artykule nie będę skupiał się na aspektach sprzętowych, porównam różnego rodzaju chwyty latarki ręcznej podczas strzelania z broni krótkiej. Temat ten uważam za istotny z punktu widzenia świadomego, uzbrojonego obywatela, ponieważ statystyczna sytuacja zagrożenia życia dzieje się właśnie w sytuacji ograniczonej widoczności – w półmroku/nocy (nie mówię tutaj o atakach terrorystycznych, lecz o napadach i rabunkach).

Low light shooting jest również tematem cyklu szkoleń organizowanych przez moją firmę (IKEM shootign division) – podczas warsztatów uczestnicy mają możliwość przetestować w bezpiecznych warunkach różne techniki wykorzystania światła. Zanim przejdę do omawiania technik wykorzystania zewnętrznego źródła oświetlenia jakim jest latarka, należy podkreślić, jakie są główne cele użycia latarki:

Poszukiwanie - poszukiwanie rzeczy, osoby, lokalizacji zagrożenia;

Nawigacja - podświetlenie sobie drogi tak, żeby znaleźć wyjście albo zwyczajnie uniknąć przeszkód;

Identyfikacja zagrożenia – proste rozróżnienie wróg/przyjaciel;

Kontrola - np. w przypadku funkcjonariuszy stosuje się silne źródło światła w celu oślepienia przeciwnika i ograniczenia widzenia otoczenia, co pozwala na zbliżenie się i przejście do kontroli fizycznej;

Komunikacja - wskazanie światłem kierunku przemieszczania się albo wskazanie miejsca gdzie według nas można spodziewać się zagrożenia.

Mając powyższe na uwadze warto się zastanowić, czy latarka podpięta do broni jest idealnym rozwiązaniem przy każdym z tych zastosowań. Żeby jeszcze bardziej uzmysłowić potrzebę posiadania zewnętrznego źródła światła, wyobraźmy sobie sytuację, w której wracamy do domu i na klatce schodowej nie ma światła, potykamy się o zostawiony przez sąsiadkę rower i… w celu podświetlenia sobie drogi wyjmujemy broń, bo przecież do pistoletu mamy podpiętą super latarkę i nic więcej nam nie trzeba, prawda? W tym momencie sąsiadka otwiera drzwi i widzi ciebie skradającego się z pistoletem po schodach… dalszą cześć tej historii możesz sobie samemu dopowiedzieć. ;)

Przejdźmy zatem do omówienia technik użycia latarek. Jest ich dość dużo i część z nich różni się tylko w nieznacznym stopniu, dlatego pozwolę sobie na dokonanie wyboru najbardziej, moim zdaniem, charakterystycznych z nich. Co ciekawe, większość swoje nazwy wzięła od nazwisk ich twórców - instruktorów strzelectwa.

Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 10-11/2016

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter