Mi-35M2 - druga młodość ognistego rydwanu z Afganistanu - cz. II

Marek Furtak
Na początku drugiego tysiąclecia Rosyjskie Lotnictwo Wojsk Lądowych (AA – Armiejskaja Awiacja), będące jednym z najważniejszych rodzajów Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, nadal borykało się z szeregiem poważnych problemów. Podobnie jak miało to miejsce w innych rodzajach sił zbrojnych Rosji – były to problemy zarówno natury organizacyjnej, personalnej, jak i sprzętowej. Jeszcze począwszy od ostatecznego rozpadu Związku Radzieckiego w 1991 roku, przez następne półtora dekady narastały trudności w dziedzinie posiadanego parku maszynowego przez rosyjską Armiejską Awiację. Ze względu na stopniowy spadek centralnego finansowania poszczególnych gałęzi przemysłu zbrojeniowego notowano stały spadek dostaw nowego sprzętu lotniczego dla tej formacji.
Co więcej, praktycznie od połowy lat 90. ubiegłego wieku w rosyjskim lotnictwie wojskowym nowego sprzętu latającego już nie przybywało, a chroniczny brak środków finansowych przyczyniał się nie tylko do tego, że w ciągu kolejnych lat praktycznie nie dokonywało żadnych zakupów nowych wzorów uzbrojenia, ale również, co istotniejsze, do narastania poważnych problemów również z przeprowadzeniem planowych remontów już eksploatowanych maszyn. W rezultacie proces ten doprowadził do sytuacji, w której w poszczególnych jednostach bojowych systematycznie ubywało statków powietrznych zdolnych do lotu. W szczytowym okresie możliwa była wręcz sytuacja, w której wśród parku maszynowego niektórych pułków śmigłowców lotnictwa armijnego utrzymywano we względnej sprawności zaledwie kilka maszyn.
Perspektywy Armiejskiej Awiacji (AA) Rosji w latach 2001–2010
Jeszcze w latach 90. minionego wieku podstawowym śmigłowcem bojowym Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej pozostawały rozliczne wersje śmigłowca Mi-24. Znaczna ich część już wtedy zdawała się być mocno wyeksploatowana, ich uzbrojenie i awionika od lat nie podlegały modernizacji. Co więcej, samoloty i śmigłowce tej formacji mogły efektywnie wykonywać większość zadań wyłącznie w ciągu dnia, w warunkach dobrej widoczności. Ten stan rzeczy uwidocznił się szczególnie podczas I i II wojny w Czeczenii, jak również podczas innych konfliktów zbrojnych prowadzonych przez Rosję na Kaukazie oraz na jej południowych flankach. Z drugiej strony, niemal w tym samym czasie sytuacja ekonomiczna samej Federacji Rosyjskiej, której gospodarka była głęboko dotknięta przez kryzys ekonomiczny mający miejsce w latach 1997–1998, po roku 2001 zaczęła się stopniowo poprawiać. Działo się to m.in. za sprawą gwałtownego wzrostu cen ropy stanowiącej, podobnie jak wiele innych złóż i bogactw naturalnych, istotny składnik wśród produktów eksportowych kraju. Tym samym po raz pierwszy pojawiła się więc wola polityczna dająca pierwszą nadzieję na zmianę trendu w dziedzinie uzbrojenia. Niedługo potem postanowiono wznowić finansowanie wybranych programów modernizacyjnych, jednocześnie inicjując prace związane z wyborem najbardziej potrzebnych lotnictwu armijnemu wzorów uzbrojenia. Zdając sobie sprawę z powyższych problemów i wobec powszechnej niemocy oraz niemożności dokonania na większą skalę zakupów nowych śmigłowców bojowych, u progu drugiego tysiąclecia jako remedium na zagadnienia trapiące Rosyjskie Lotnictwo Wojsk Lądowych upatrywano między innymi zainicjowany w tym czasie program modernizacji śmigłowców bojowych będących na wyposażeniu Armiejskiej Awiacji w ramach programu rozwoju Mi-24WM. Efektem końcowym miało być powstanie znacznie unowocześnionego wariantu Mi-24, przy czym nadrzędnym celem, który miał przyświecać temu przedsięwzięciu była – nie bez racji – chęć przedłużenia planowanego okresu eksploatacji śmigłowców Mi-24. W wyniku analizy płynącej z konfliktów zbrojnych, w których śmigłowiec brał dotąd udział, bardzo ważne okazało się istotne poprawienie właściwości lotnych poprzez zwiększenie mocy silników w stosunku do masy maszyny, jak również zastosowanie nowego uzbrojenia oraz systemów umożliwiających wykonywanie lotów w dzień i w nocy. W tamtych czasach istniał jednak istotny czynnik ograniczający, który należało wziąć pod uwagę przy wdrażaniu nowych rozwiązań technicznych bądź też przy opracowywaniu nowych wzorów uzbrojenia. Biorąc pod uwagę czas i koszty opracowania oraz wdrożenia nowych wariantów modernizacji, ustalono, że wskutek bardzo ograniczonych możliwości finansowania modernizacji wojskowej jako główne kryterium modernizacji rozpatrywany będzie wskaźnik „koszt–efekt”. Tym samym na początku XXI wieku władze rosyjskie ostatecznie zdecydowały, że podstawowym standardem modernizacji bojowych śmigłowców armijnych będących pochodną rodziny Mi-24 będzie wywodzący się właśnie z programu Mi-24WM wariant oznaczony jako Mi-24PN („Lotnictwo” 11/2015), gdzie „N” oznacza Nocznoj (ros.: Ночной). Modernizacja parku śmigłowcowego, a przede wszystkim wyposażenia nawigacyjno-celowniczego umożliwiającego całodobowe wykonywanie rozlicznych zadań pilotażowych i bojowych stała się już wtedy wyższą koniecznością. Warto też jeszcze raz przypomnieć, że taki wymóg powstał już jakiś czas temu – jeszcze w latach 80. w czasach ZSRR przyjęto bowiem szereg uchwał rządowych polecających zapewnić możliwość operowania w nocy wszystkim samolotom i śmigłowcom szturmowym, co zainicjować miało pracę systemami telewizyjnymi niskiego poziomu oświetlenia czy też wreszcie termowizją.
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 12/2015