Mitsubishi Ki-51 (Sonia)

Leszek A. Wieliczko
Samolot szturmowy i rozpoznawczy Mitsubishi Ki-51 był pierwszym samolotem Lotnictwa Japońskiej Armii Cesarskiej przeznaczonym do atakowania celów naziemnych i taktycznego rozpoznania na polu walki. Wykorzystywany był także do szkolenia i jako szybki samolot dyspozycyjny. Pod koniec wojny służył również do patrolowania nad morzem i atakowania (w tym samobójczego) okrętów. Choć został zbudowany w stosunkowo dużej liczbie 2385 egzemplarzy i masowo użyty w czasie II wojny światowej, pozostaje jednym z mniej znanych japońskich samolotów bojowych.
W maju 1937 r. Lotnictwo Japońskiej Armii Cesarskiej (Dai Nippon Teikoku Rikugun Kōkūtai) przyjęło do uzbrojenia samolot rozpoznawczy dalekiego zasięgu Mitsubishi Ki-15 (97-shiki shireibu teisatsuki, w skrócie 97-shitei). Miał służyć do dalekiego (strategicznego) rozpoznania na rzecz dowództw najwyższego szczebla. W tym samym miesiącu Rikugun Kōkū Honbu Gijutsubu (Wydział Techniczny Głównego Biura Lotnictwa Armii) zlecił firmom Mitsubishi i Tachikawa opracowanie nowego samolotu rozpoznawczego bliskiego zasięgu, przeznaczonego do bezpośredniej współpracy na polu walki z pododdziałami wojsk lądowych poniżej szczebla pułku. Samolot Ki-35 firmy Mitsubishi nie wyszedł poza fazę wstępnej propozycji. Z kolei Ki-36 firmy Tachikawa został przyjęty do uzbrojenia w październiku 1938 r. jako Typ 98 (98-shiki chokusetsu kyōdō teisatsuki, w skrócie 98-chokkyōtei), zastępując przestarzałe dwupłaty Mitsubishi Typ 92 i Nakajima Ki-4 (Typ 94).
Pod koniec 1937 r. Gijutsubu skierował do firmy Mitsubishi Jūkōgyō Kabushiki Gaisha zlecenie opracowania dwóch nowych samolotów rozpoznawczych. Jeden z nich (późniejszy Ki-46) miał być następcą Ki-15, drugi zaś należał do zupełnie nowej, trzeciej kategorii samolotów rozpoznawczych, nazwanej gun teisatsuki (w skrócie guntei). W odróżnieniu od maszyn shitei (Ki-15, Ki-46) i chokkyōtei (Ki-36), guntei miał być samolotem operującym na szczeblu taktycznym, współpracującym z dowództwami pułków, brygad i dywizji. Miał latać do 400–600 km od linii frontu na pułapie operacyjnym 2000–4000 m. Zapas paliwa miał pozwalać na pozostawanie przez godzinę nad rejonem rozpoznania odległym o 400 km od bazy. Uzbrojenie ofensywne miał tworzyć co najmniej jeden stały karabin maszynowy obsługiwany przez pilota oraz do 200 kg bomb. Samolot miał być wyposażony w radiostację do łączności z ziemią. 31 stycznia 1938 r., nie czekając nawet na opracowanie projektu wstępnego, Gijutsubu zamówił budowę prototypu guntei.
Tymczasem w grudniu 1937 r. na podstawie analizy walk toczonych przez wojska japońskie podczas pierwszych miesięcy wojny w Chinach specjaliści z Instytutu Doświadczalnego Techniki Lotniczej Armii (Rikugun Kōkūgijutsu Kenkyūsho, zwanego w skrócie Kōgiken lub Giken) w Tachikawa niedaleko Tokio wskazali na konieczność posiadania samolotu szturmowego (shūgekiki), przeznaczonego do atakowania z niskiego pułapu celów naziemnych na polu walki (chijō kōgekiki). Miał to być zupełnie nowy rodzaj samolotu w arsenale Lotnictwa Armii – do tej pory zadania atakowania celów naziemnych realizowały lekkie bombowce (keibakugekiki) i samoloty rozpoznawcze (teisatsuki). Shūgekiki miał być lżejszy, szybszy i znacznie zwrotniejszy od lekkich bombowców oraz silniej uzbrojony od maszyn rozpoznawczych. Miał latać nisko nad ziemią i atakować wykryte cele bombami i ogniem karabinów maszynowych. Głównymi celami jego ataków miały być pozycje i kolumny wojsk przeciwnika, samoloty zaparkowane na lotniskach i inne nieopancerzone obiekty. Aby zwiększyć odporność samolotu na ostrzał z ziemi z broni lekkiej, żywotne elementy konstrukcji i stanowiska załogi miały być osłonięte stalowymi płytami – po raz pierwszy w japońskim samolocie.
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 6/2017