Modernizacja techniczna Wojsk Rakietowych i Artylerii

Modernizacja techniczna Wojsk Rakietowych i Artylerii

Tomasz Dmitruk

Za jeden z najsprawniej modernizowanych obszarów Sił Zbrojnych RP w ostatnich latach uznaje się Wojska Rakietowe i Artylerii (WRiA). Łączna wartość najważniejszych umów na dostawy sprzętu wojskowego i amunicji, zawartych przez Inspektorat Uzbrojenia w latach 2012–2020 na rzecz WRiA, przekracza kwotę 12 mld PLN, a wydatki poniesione do końca 2019 roku na ich sfinansowanie wyniosły ponad 5,5 mld PLN.

Stan obecny

W skład WRiA wchodzą obecnie 23 dywizjony artylerii, w tym 17 dywizjonów artylerii samobieżnej (DAS) i sześć dywizjonów artylerii rakietowej (DAR). Wśród wykorzystywanego uzbrojenia znajdują się 122 mm wyrzutnie rakiet: WR-40 Langusta (trzy DAR), BM-21 Grad (dwa DAR) i RM-70/85 (jeden DAR) oraz 155 mm armatohaubice samobieżne (AHS) na podwoziu gąsienicowym Krab (dwa DAS, plus jeden DAS w trakcie wyposażania), 152 mm AHS na podwoziu kołowym wz. 77 Dana-T (pięć DAS) i122 mm haubice samobieżne na podwoziu gąsienicowym 2S1 Goździk (dziewięć DAS), których wartość bojowa jest już ograniczona.

W 2017 roku rozpoczął się proces wyposażania kompanii wsparcia znajdujących się w batalionach piechoty zmotoryzowanej w 120 mm moździerze samobieżne M120K Rak. Jak dotąd wyposażono w nie osiem kompanii, a na dostawy Raków dla kolejnych siedmiu kompanii podpisano już umowy.

Do WRiA zaliczany jest również 14. Suwalski Pułk Przeciwpancerny. Ponieważ jednostka stała się pułkiem dopiero w 2019 roku (wcześniej była dywizjonem), to jej główne wyposażenie do dziś składa się przede wszystkim z samobieżnych wyrzutni 9P133 z przestarzałymi ppk 9M14P/P1 Malutka-P, w liczbie 27 egzemplarzy (etatowo dla dywizjonu). W ostatnich miesiącach pułk otrzymał także przenośne ppk Spike-LR.

Na stanie pułków artylerii znajduje się również dziewięć radiolokacyjnych zestawów rozpoznania artyleryjskiego RZRA-201 Liwiec (plus jeden w CSAiU), a w pododdziałach rozpoznawczych od kilku lat wykorzystywane są m.in. bezzałogowe systemy powietrzne (BSP) klasy mini FlyEye, artyleryjskie przyrządy dalmierczo-rozpoznawcze (APDR) oraz radioteodolitowe systemy sondażowe atmosfery BAR.

Cele

Od chwili wstąpienia Polski do NATO, działania związane z modernizacją WRiA mają na celu:

  • zwiększenie zasięgu, siły i precyzji rażenia, w tym odtworzenie zdolności, do rażenia przeciwnika z odległości 50–300 km;
  • zwiększenie mobilności taktycznej i skrócenia czasu osiągania gotowości ogniowej;
  • zwiększenie stopnia automatyzacji procesu dowodzenia i kierowania ogniem;
  • integrację i poprawę zdolności środków rozpoznania artyleryjskiego, w tym z odległości 50–300 km;
  • pozyskiwanie nowych zdolności w oparciu o dywizjonowe i kompanijne moduły ogniowe (DMO i KMO), wyposażone nie tylko w środki rażenia, ale także: rozpoznania, dowodzenia i wsparcia logistycznego;
  • dostosowanie środków ogniowych do amunicji wykorzystywanej w państwach NATO.

Potrzeby

Osiągniecie wymienionych powyżej celów wymagało podjęcia szeregu działań. Po pierwsze, zdecydowano się na rezygnację z artylerii ciągnionej (holowanej) i wykorzystywanie tylko artylerii samobieżnej. Określono także wymagania operacyjne dla następujących programów:

  • DMO kr. Regina, przewidującego zakup nowego typu AHS na podwoziu gąsienicowym kr. Krab kalibru 155 mm (zgodnego ze standardem NATO) wraz pojazdami wsparcia i amunicją precyzyjnego rażenia. Program ma na celu zastąpienie użytkowanych przez WRiA 122 mm haubic 2S1 Goździk. Donośność nowego systemu wynosi do 40 km, a masa pocisku 40–42 kg, natomiast dla Goździka jest to odpowiednio do 15,2 km i 21,8 kg. Osiągnięto zatem ponad dwukrotny wzrost zarówno zasięgu, jak i siły rażenia.
  • DMO kr. Kryl, mającego być odpowiednikiem programu Regina, ale na podwoziu kołowym, głównie z przeznaczeniem dla DAS w brygadach z batalionami piechoty zmotoryzowanej.
  • DMO kr. Homar, w ramach którego planuje się pozyskanie wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet i odbudowę zdolności WRiA w zakresie rażenia na odległości ponad 50 km, w tym także z wykorzystaniem taktycznych pocisków balistycznych krótkiego zasięgu, o donośności do 300 km.
  • KMO kr. Rak, przewidującego zakup 120 mm automatycznie ładowanych moździerzy samobieżnych na podwoziu kołowym M120K i gąsienicowym M120G wraz pojazdami wsparcia.
  • WR-40/40M kr. Langusta/Langusta-2, zakładającego pozyskanie wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych kal. 122 mm (zbudowanych z wykorzystaniem elementów wyrzutni BM-21 i RM-70/85) wraz z pojazdami wsparcia i amunicją o zwiększonym zasięgu.
  • Dana-M, w ramach którego planuje się przeprowadzenie dalszej modyfikacji AHS Dana-T.
  • RZRA-201 Liwiec, przewidującego zakupradiolokacyjnych zestawów rozpoznania artyleryjskiego, mających poprawić zdolności w zakresie precyzyjnego rozpoznania artyleryjskiego i walki z artylerią przeciwnika.
  • Ottokar-Brzoza, w którym zakłada się pozyskanie niszczycieli czołgów, na potrzeby m.in. 14. Suwalskiego Pułku Przeciwpancernego.
  • ZZKO (Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem) Topaz, którego celem jest wdrożenie cyfrowego systemu dowodzenia i kierowania ogniem.
  • Gladius, zakładającego nabycie BSP poszukiwawczo-uderzeniowych średniego zasięgu.

Warto również napisać, że zgodnie z informacją uzyskaną w październiku br. z MON aktualnie nie przewiduje się przeprowadzenia unowocześnienia haubic 2S1 Goździk.

Niemały wpływ na potrzeby WRiA mają także planowane zmiany organizacyjne. Przede wszystkim związane jest to z procesem formowania 18. Dywizji Zmechanizowanej. Przewiduje się, że w jej składzie znajdzie się nowy, 18. Pułk Artylerii, składający się z dwóch DAS, wyposażonych początkowo w AHS Krab, oraz dwóch DAR, wyposażonych w wyrzutnie rakiet WR-40M Langusta. Konieczne jest również sformowanie nowego DAS w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej. Planuje się, że otrzyma on AHS Krab. Ponadto, w składzie „Żelaznej Dywizji” znajdą się dwa nowe bataliony zmechanizowane (w 1. WBP) oraz 3. Batalion Strzelców Podhalańskich (w 21. BSP). Oznacza to, że zapotrzebowanie na Raki wzrośnie z obecnych 23 do 26 KMO.

Druga istotna zmiana organizacyjna związana jest z wprowadzeniem na stan Sił Zbrojnych RP DMO kr. Homar. W ramach tego programu, jak na razie, zamówiono tylko jeden DMO HIMARS, ale w planach resortu obrony przewiduje się pozyskanie kolejnych DMO. Kwestią otwartą pozostaje, czy trafią one do poszczególnych pułków artylerii (co wydaje się racjonalne kosztowo, bowiem nie wymaga tworzenia nowych struktur dowodzenia), czy też zostanie sformowana nowa brygada rakietowa (lub pułk), bezpośrednio podlegająca pod DGRSZ i składająca się z trzech lub czterech DAR systemu HIMARS. W rezultacie przeprowadzonego Strategicznego Przeglądu Obronnego 2016 wskazywano na potrzebę pozyskania w perspektywie do 2032 roku łącznie nawet dziewięciu DMO Homar, jednak w aktualnej wersji Planu Modernizacji Technicznej SZ RP (PMT) na lata 2021–2035 przewidziano zakup tylko dwóch kolejnych DMO Homar.

Następna decyzja organizacyjna dotyczy zmiany 14. dywizjonu artylerii przeciwpancernej w 14. Suwalski Pułk Przeciwpancerny. Oznacza to, że jednostka powinna zwiększyć swój stan z jednego do czterech dywizjonów (po jednym dla każdej dywizji na czas „W”).

Biorąc pod uwagę powyższe potrzeby można zakładać, że w najbliższych latach WRiA będą dążyć

do posiadania łącznie:

  • trzynastu DAS AHS Krab (312 egz.),
  • siedmiu DAS AHS Kryl (168 egz.),
  • pięciu DAR wyrzutni rakiet Langusta/Langusta-2 (120 egz.),
  • trzech DAR wyrzutni rakiet Homar (54 egz.),
  • czterech DPPanc niszczycieli czołgów Ottokar-Brzoza (96 egz.),
  • dwudziestu sześciu KMO moździerzy M120 Rak, łącznie na podwoziu kołowym i gąsienicowym (208 egz.).

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 11/2020

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter