Modernizacja Wojsk Lądowych 2012–2035

Modernizacja Wojsk Lądowych 2012–2035

Tomasz Dmitruk

 

W okresie ostatniej dekady realizowano kilka istotnych programów modernizacji Wojsk Lądowych (WLąd), z których najbardziej znane związane są z pozyskaniem: czołgów Leopard 2, KTO Rosomak, haubic Krab, moździerzy Rak, zestawów przeciwlotniczych Poprad czy pocisków rakietowych Piorun i Spike-LR. Kilka kolejnych zadań znajduje się w fazie przygotowania do rozpoczęcia dostaw. Do tego w rezultacie rosyjskiej agresji na Ukrainę planuje się niemal rewolucyjne zwiększenie wielkości WLąd, w tym w zakresie dostaw dla nich nowego sprzętu wojskowego. Z drugiej strony część wykorzystywanego przez Wojska Lądowe sprzętu przekazano wojskom ukraińskim. W artykule omówiono najważniejsze zakupy dokonane na potrzeby WLąd w latach 2012–2021 oraz planowane na lata 2022–2035.

Czołgi

Mimo postępu technologicznego jednym z filarów WLąd pozostają czołgi. W aktualnej strukturze znajduje się 13 batalionów czołgów, w tym jeden w trakcie formowania, a utworzenie kilku kolejnych zapowiedziano. Cztery bataliony posiadają na wyposażeniu wozy Leopard 2A4/A5/PL, cztery kolejne jeszcze niedawno miały PT-91 Twardy, a pięć pozostałych T-72, w tym ich zmodyfikowaną wersję T-72M1R. W każdym z batalionów etatowo powinno być 58 czołgów. W wyniku wojny w Ukrainie ponad 200 czołgów T-72/T-72M1R (czyli sprzęt dla co najmniej czterech batalionów) i pewną liczbę PT-91 przekazano jednak stronie ukraińskiej. W rezultacie minimum pięć batalionów czołgów zostało bez podstawowego uzbrojenia. Nie można też wykluczyć, że Polska docelowo przekaże Ukrainie wszystkie pozostałe czołgi T-72 i PT-91. Łącznie zatem braki mogą sięgnąć nawet dziewięciu batalionów. W celu ich uzupełnienie podjęto decyzje o zakupie używanych, amerykańskich M1A1SA Abrams i koreańskich K2.

Pierwszą partię 128 używanych Leopard 2A4 wraz ze sprzętem towarzyszącym pozyskano w latach 2002–2003 za symboliczną kwotę z nadwyżek Bundeswehry. Pozwoliło to na przezbrojenie dwóch batalionów czołgów z 10. Brygady Kawalerii Pancernej. Druga partia używanych Leopardów z rezerw niemieckiej armii została nabyta na podstawie kontraktu o wartości ok. 950 mln PLN (180 mln Euro), podpisanego 22 listopada 2013 roku, który obejmował dostawę 105 czołgów Leopard 2A5 oraz 14 w wersji 2A4, a także sprzętu towarzyszącego. Odbiorów dokonano w latach 2014–2017, z czego same czołgi dostarczono do końca 2015 roku. Początkowo zakupiony sprzęt trafił do 34. Brygady Kawalerii Pancernej, ale następnie został przesunięty do 1. Warszawskiej Brygady Pancernej.

Po kilku latach eksploatacji siłami krajowego przemysłu obronnego, przy wsparciu niemieckiego partnera (Rheinmetall Landsysteme GmbH, RLS), podjęto się przeprowadzenia modernizacji czołgów Leopard 2A4 do wersji Leopard 2PL. Zadanie to jest realizowane na podstawie umowy o początkowej wartości 2,415 mld PLN, zawartej 28 grudnia 2015 roku z konsorcjum w składzie PGZ S.A. i ZM Bumar-Łąbędy S.A., natomiast firma RLS jest formalnie ich podwykonawcą. Wstępnie przedmiot zamówienia obejmował przeprowadzenie w latach 2018–2020 modernizacji 128 czołgów z pierwszej nabytej od Niemiec partii. W czerwcu 2018 roku do umowy zawarty został aneks nr 2 o wartości 305,8 mln PLN, zwiększający liczbę modernizowanych wozów o 14 egz. (z drugiej partii), z terminem dostawy do końca 2021 roku, oraz rozszerzający zakres modernizacji o dodatkowe funkcjonalności. Czołgi, które mają je otrzymać oznaczono jako Leopard 2PLM1.

Niemiecki koncern stworzył projekt, dokumentację i wykonał prototyp Leoparda 2PL. W 2018 roku w RLS powstało pięć czołgów przedseryjnych. Podczas testów prototypowy egzemplarz borykał się z usterkami wynikającymi ze zużycia elementów, które nie były przedmiotem modernizacji. Wpłynęło to na opóźnienie w realizacji harmonogramu umowy i podpisanie 24 grudnia 2019 roku aneksu nr 5 o wartości 568,9 mln PLN, w którym wykonawca zobowiązał się do przywrócenia do pełnej sprawności technicznej wszystkich modernizowanych wozów. Wydłużył on również termin realizacji umowy do 31 lipca 2023 roku. Po aneksie nr 5 łączna wartość kontraktu wzrosła do 3,29 mld PLN.

Pierwszych 12 czołgów Leopard 2PL wojsko otrzymało dopiero w 2020 roku (po sześć egz. dla Ośrodka Szkolenia „Leopard” oraz 1. Brygady Pancernej). W 2021 roku do brygady z Wesołej przekazano kolejnych 13 czołgów, w tym pierwszy w wersji 2PLM1. Do lipca br. wojsko odebrało jeszcze dziewięć Leopardów.

Równolegle z modernizacją Leopardów, w 2017 roku rozpoczęto fazę analityczno-koncepcyjną w zakresie pozyskania czołgów nowej generacji kr. Wilk i zadanie to zostało ujęte w nowym Planie Modernizacji Technicznej na lata 2021–2035 (PMT).

Niezależnie od tego programu, 14 lipca 2021 roku poinformowano, że Polska zgodnie z procedurą FMS (Foreign Military Sales) dokona zakupu 250 amerykańskich czołgów Abrams, w najnowocześniejszej obecnie wersji M1A2 SEPv3. Pozwoli to na przezbrojenie w nie łącznie czterech batalionów czołgów, w tym trzech z 1. Brygady Pancernej i jednego z 19. Brygady Zmechanizowanej. Wartość całego programu (wraz z kosztami infrastruktury i amunicji), który ma zostać sfinansowany spoza budżetu MON, określono na 23,3 mld PLN brutto. Umowę na dostawy podpisano 5 kwietnia br., a jej przedmiotem poza 250 Abramsami jest również dostawa sprzętu towarzyszącego, obejmującego 26 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules i 17 mostów towarzyszących M1074 Joint Assault Bridge, a także pakiet szkoleniowy i logistyczny oraz zapas amunicji. Dostawy czołgów zostały przewidziane w latach 2025–2026, niemniej trwają rozmowy dotyczące ich przyspieszenia. Łączna wartość kontraktu wyniosła 4,75 mld USD netto. Przy aktualnym kursie USD równym 4,6 PLN daje to wartość ok. 26,9 mld PLN brutto (wraz z podatkiem VAT, który będzie musiał zostać odprowadzony do polskiego urzędu skarbowego z chwilą dostawy).

Podjęta decyzja niewątpliwie przyczyni się do istotnej poprawy zdolności WLąd, ponieważ M1A2 SEPv3 to nowoczesny czołg. Aby wykorzystać potencjał Abramsów konieczne będzie zbudowanie praktycznie od podstaw całego systemu wsparcia logistycznego i szkoleniowego dla tego typu wozów, co z pewnością będzie istotnym wyzwaniem. W celu przyspieszenia procesu szkolenia polskich załóg ustalono, że Amerykanie użyczą Polsce 28 czołgów M1A2 SEPv2 Abrams, które w lipcu br. US Army przemieściła już na terytorium Polski wraz z instruktorami.

Dokonanie 24 lutego br. przez Rosję inwazji na Ukrainę spowodowało konieczność przyspieszenia procesu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych, w tym WLąd. W zakresie czołgów przejawem tego było rozpoczęcie negocjacji w sprawie pozyskania od Stanów Zjednoczonych 116 używanych czołgów M1A1SA Abrams oraz podjęcie decyzji o wyborze w ramach programu Wilk południowokoreańskiego czołgu K2 Black Panther i jego spolonizowanej wersji K2PL.

W przypadku używanych Abramsów na razie uzgodniono dopiero wstępne warunki zamówienia, zgodnie z którymi czołgi mają trafić do Polski w latach 2023–2024, a wraz z nimi planowana jest również dostawa wozów towarzyszących i zapasu amunicji. M1A1SA docelowo mają być zmodernizowane do wersji M1A2 SEPv3. Podpisania umowy na dostawy można spodziewać się jeszcze w 2022 roku, a ich odbiorcą ma być 18. Dywizja Zmechanizowana, która łącznie ma posiadać 366 Abramsów (trzy istniejące bataliony czołgów, jeden formowany i dwa mające powstać w ramach planowanej do sformowania nowej brygady).

W zakresie czołgów K2/K2PL umowę ramową podpisano 27 lipca 2022 roku. Przewiduje ona podział zamówienia na dwa etapy. W ramach pierwszego nastąpi pozyskanie 180 czołgów (dla trzech batalionów czołgów) w aktualnej wersji K2 z dostawami w latach 2022–2025. Ta część ma na celu uzupełnienie stanu czołgów po przekazaniu T-72 i PT-91 Ukrainie.

Drugi etap przewiduje dostawę 820 czołgów (dla 14 batalionów czołgów i do szkolenia) w standardzie K2PL, czyli wersji dostosowanej do polskich wymagań. Ich produkcja ma się rozpocząć w 2026 roku w Polsce. Przewiduje się, że czołgi pozyskane w ramach pierwszego etapu też zostaną z czasem spolonizowane i doprowadzone do standardu K2PL. Zamówienie przewiduje również dostawy: wozów zabezpieczenia technicznego, wozów wsparcia inżynieryjnego i mostów towarzyszących oraz pozostałych elementów opartych o polskie rozwiązania, a także pakietu szkoleniowego (w tym symulatorów) i logistycznego, zapasu amunicji oraz wsparcia technicznego producenta.

Wszystkie zakontraktowane czołgi K2/K2PL zostaną wyposażone w system łączności zgodny z użytkowanym w Siłach Zbrojnych RP, a także w system zarządzania polem walki (BMS), kompatybilny z zastosowanym w M1A2 Abrams. Zmiany w konfiguracji przewidzianej dla czołgu w wersji K2PL obejmować będą wzmocnienie opancerzenia, doposażenie w system obserwacji dookolnej oraz aktywny system ochrony pojazdów ASOP, możliwość zastosowania amunicji programowalnej z innego źródła oraz polskiego wkm kal. 12,7 mm.

Przekazanie wszystkich czołgów T-72 i PT-91 może wiązać się z koniecznością pilnego uzupełnienia wyposażenia dla dziewięciu batalionów czołgów. Problem ten mają rozwiązać dostawy czterech batalionów czołgów M1A2, dwóch batalionów czołgów M1A1SA i trzech batalionów czołgów K2. Natomiast czołgi K2PL prawdopodobnie wejdą na stan 14 nowych batalionów czołgów, które powstaną w rezultacie planowanej do przyjęcia nowej struktury Sił Zbrojnych RP „Model 2035”.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 9/2022

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter