Modernizacje, modyfikacje i remonty polskich śmigłowców Mi-14

Adam Gołąbek, Andrzej Wrona
Wieloletnie użytkowanie śmigłowców, szczególnie nad akwenem wodnym, wiąże się z prowadzeniem okresowych prac, a także planowych remontów całych płatowców. Nasze Mi-14 poddawane były ponadto różnym doposażeniom i modernizacjom, mającym na celu zarówno zwiększenie możliwości wykrywania oraz zwalczania okrętów podwodnych, jak i poprawę efektywności ratowania życia ludzkiego nad morzem.
Remonty śmigłowców Mi-14
Pierwsze śmigłowce pochodzące z dostaw fabrycznych miały ustalone przez producenta okresy międzyremontowe. Pierwszy remont główny (I RG) należało przeprowadzić po nalocie 750 godzin lub po pięciu latach użytkowania. Mi-14PŁ z pierwszej serii (od A1001 do A1006) w chwili dostarczenia do Polski miały nalot wykonany podczas szkolenia darłowskich załóg w bazie w Donskoje na poziomie od 80 do 191 godzin w zależności od egzemplarza. Największym nalotem legitymował się egzemplarz o numerze taktycznym 1002, który też jako pierwszy został skierowany na remont do ukraińskich zakładów w Sewastopolu w 1985 roku. Co ciekawe, był to jedyny egzemplarz z dostarczonych do Polski Mi-14 obu wersji, który został poddany remontowi po wyczerpaniu resursu fabrycznego. Na kolejnych maszynach okres międzyremontowy oraz maksymalny nalot zostały wydłużone specjalnym biuletynem producenta. Najpierw, w 1986 r., został on zwiększony do 750 godzin nalotu lub siedmiu lat eksploatacji, a w kolejnym – do 1000 godzin nalotu lub dziewięciu lat służby. W związku z tym kolejne egzemplarze nie zostały kierowane na remont, a ich eksploatację wydłużano o określoną wartość procentową w trakcie prac okresowych w toku normalnej eksploatacji. Kolejne zmiany resursu do I RG, wykonywane były na pojedynczych egzemplarzach, na których wydłużano go o określoną wartość procentową (10% obowiązującego resursu).
Pierwsza wyremontowana maszyna początkowo była eksploatowana według instrukcji producenta, stąd po wykonanym I remoncie głównym jej resurs wynosił 500 godzin lotu lub 4 lata eksploatacji. W 1988 roku okres międzyremontowy wydłużono dla wszystkich śmigłowców remontowanych w Sewastopolu, który ustalono na poziomie 750 godzin nalotu lub siedem lat eksploatacji. Po powrocie z remontu głównego śmigłowca 1002 (17.03.1986 r.) kolejne maszyny po wydłużeniu resursu były kierowane na planowe prace remontowe. Łącznie w latach 1986–1991 trafiło do zakładów remontowych w Sewastopolu sześć Mi-14PŁ i dwa Mi-14PS.
W latach 1991–1993 nastąpiła przerwa w remontach śmigłowców Mi-14 z powodu zawirowań politycznych i rozpadu Związku Radzieckiego. W ukraińskich zakładach przebywał wówczas na I RG tylko jeden polski PŁ o nr. takt. 1011. Jego odbioru poremontowego dokonano dopiero w 1993 roku. W tym czasie oszczędzano śmigłowce i w pierwszej kolejności wykorzystywano te egzemplarze, które posiadały największy zapas resursu. Prace w ukraińskich zakładach wznowiono w 1993 roku, kierując na remonty główne dwa śmigłowce Mi-14PŁ: jeden na I RG (1010), a drugi na II RG (1002).
Mimo że współpraca z zakładem w Sewastopolu układała się dobrze i nie było zagrożenia zerwania umowy współpracy ze strony ukraińskiej, rozpoczęto poszukiwania alternatywy (głównie ze względów politycznych) dla wykonywanych do tej pory remontów za wschodnią granicą. W kraju remonty śmigłowców prowadziły tylko dwie instytucje – zakłady PZL Świdnik oraz Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr l w Łodzi (WZL-1). Już na początku 1993 roku podjęto decyzję, że dalsze obsługi remontowe będą prowadzone na bazie WZL-1, które w ciągu kilku miesięcy miały przygotować się do prowadzenia prac na śmigłowcach Mi-14 w możliwie maksymalnym zakresie. Niestety o ile remont płatowca i jego poszczególnych elementów był w zasięgu łódzkich zakładów, o tyle remonty przekładni i systemów zop z uwagi na posiadanie jedynie kilkunastu egzemplarzy był nieopłacalne. Wówczas podjęto kilka kluczowych decyzji, które funkcjonują do dziś. Pierwszą było podpisanie nowej umowy o współpracy pomiędzy Polską a Ukrainą mówiącej o tym, że pierwsze planowe remonty przeprowadzone w WZL-1 w Łodzi odbędą się przy współudziale zakładów z Sewastopola, a remonty niektórych podzespołów będą nadal prowadzone na Ukrainie. Druga, że remonty przekładni głównych śmigłowców Mi-14 powierzy się czeskim zakładom LOM w Pradze. Kolejną decyzją było uruchomienie na bazie Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 3 z Dęblina linii do obsługi i remontów silników do śmigłowców Mi-14.
Pierwszym wyremontowanym w Polsce egzemplarzem był Mi-14PŁ 1008 zakupiony w drugiej serii w 1983 roku, który przyleciał na łódzkie lotnisko Lublinek w czerwcu 1993 roku –po prawie dziesięciu latach od daty przyjęcia na stan darłowskiej jednostki (październik 1983 roku). Remont śmigłowca, będący jego I RG, przeprowadzono we współpracy ze specjalistami z Ukrainy na podstawie wcześniej podpisanej umowy i został on zakończony pełnym sukcesem w lipcu 1994 roku. W tym samym roku łódzkie zakłady opuścił kolejny Mi-14PŁ 1009, który również przeszedł I RG.
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo 4-5/2019