Modernizacje BRDM-2 cz.I

 


Tomasz Szulc


 

 


Modernizacje BRDM-2

 

(cz. I)

 

 

Powstały przed ponad 40 laty, na początku XXI wieku BRDM-2 pozostaje jednym z najpopularniejszych wozów bojowych na świecie. Paradoksalny pozostaje fakt, że przez długie lata produkowany był bez poważniejszych modyfikacji. Dopiero ostatnich 15 lat przyniosło prawdziwy „wysyp” propozycji modernizacji tego pojazdu. Co ciekawe, w kraju gdzie BRDM powstał, do analogicznych prac przystąpiono później, niż np. w Polsce.

 
 

 

Skrót BRDM oznacza w języku rosyjskim „opancerzony pojazd rozpoznawczo-eskortowy” i dość dobrze odpowiada przeznaczeniu dwuosiowego wozu bojowego, skonstruowanego w Specjalnym Biurze Konstrukcyjnym Gorkowskiej Fabryki Samochodów w 1956 r. Pierwsza wersja pojazdu – GAZ-40P, produkowana w latach 1957–1966, nosząca wojskowe oznaczenie BRDM (po 1962 r., gdy na uzbrojenie wprowadzono następcę, zaczęto stosować nazwę BRDM-1), miała silnik z przodu, przedział załogowy był początkowo odsłonięty z góry, a po całkowitym opancerzeniu – dostępny przez duży dwuczęściowy właz w stropie. Znakomitą przekraczalność terenu zapewniały dwie dodatkowe pary kół, które podczas pokonywania przeszkód terenowych były opuszczane i napędzane przekładniami łańcuchowymi, dzięki czemu nie było ryzyka „zawieszenia się” pojazdu dnem na krawędzi rowu, ścianie itd. Dodatkowe koła, z racji nietypowych rozmiarów, miały lotniczą proweniencję. Pojazd mógł bez przygotowania pokonywać przeszkody wodne – otunelowana śruba zasysała wodę przez otwór w dnie i wyrzucała przez okrągły otwór w tylnym pancerzu. Instalacja systemu centralnej regulacji ciśnienia w oponach ułatwiała pokonywanie grząskiego lub piaszczystego terenu, a także umożliwiała kontynuację jazdy po uszkodzeniu, np. przestrzeleniu, opon. Załoga składała się z 5 osób: kierowcy, dowódcy, strzelca km i dwóch zwiadowców. Uzbrojenie stanowił 7,62 mm karabin maszynowy SGMT wz.  43, mocowany na podstawie nad stanowiskiem kierowcy, ale można go było obsługiwać jedynie po otwarciu włazu. Mimo niezbyt przestronnego przedziału bojowego skonstruowano także wersje specjalne BRDMa, przede wszystkim pojazd rozpoznania skażeń BRDM-rch oraz samobieżne wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych 3M6 Szmiel (2P27), 9M14 Maliutka (9P110) i 3M17 Falanga (2P32). Za słabość BRDM-a uznawano ograniczone pole widzenia kierowcy, nieliczne i prymitywne przyrządy obserwacyjne (co utrudniało prowadzenie rozpoznania) oraz – w przypadku „niszczycieli czołgów” – problemy z zachowaniem położenia środka ciężkości wozu po zainstalowaniu uzbrojenia w tylnej części kadłuba. Dlatego już w 1959 r. podjęto decyzję o gruntownej modernizacji pojazdu, a faktycznie rozpoczęciu projektowania zupełnie nowego.


Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 3/2009

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter