Modular Handgun System

Bartosz Szołucha
18 stycznia 2017 roku, w trakcie największych targów broni strzeleckiej SHOT Show 2017, ogłoszone zostało długo wyczekiwane rozstrzygnięcie programu XM17 Modular Handgun System, którego celem było wyłonienie następcy pistoletów Beretta M9, znajdujących się w arsenale US Army od ponad trzydziestu lat. Zwycięzcą został zmodyfikowany zgodnie z wymaganiami wojskowymi wariant pistoletu SIG Sauer P320. Kontrakt opiewa na kwotę 580 milionów dolarów i obejmuje dostawy przez najbliższych dziesięć lat.
Program XM17 Modular Handgun System (MHS) był połączonym przedsięwzięciem amerykańskich wojsk lądowych oraz sił powietrznych, które zdecydowały się na poszukiwanie następcy dla znajdujących się na uzbrojeniu pistoletów Beretta M9 (wprowadzonych w do służby w 1985 roku) oraz pistoletów SIG Sauer M11 (wojskowe oznaczenie dla kompaktowego P228, przydzielanego jako broń krótka osobom o mniejszych dłoniach). Kontrakt na MHS był niezwykle smakowitym kąskiem dla producentów broni strzeleckiej – wolumen zakupów przez siły zbrojne USA jest ogromny, daje pewność długoletnich dostaw broni oraz części zamiennych, a i samo zamówienie jest prestiżowe, co może mieć ogromny wpływ na decyzje zakupowe innych państw.
Historia programu MHS rozpoczęła się w 2008 r. od sformułowania bardzo wstępnych wymagań w 2008 roku, wedle których rozpoczęto poszukiwania pistoletów, dostępnych od ręki (na zasadach Commercial Off-the-Shelf), mogących zastąpić aktualnie wykorzystywane M9. Wedle założeń, wybór miał być dokonany w roku fiskalnym 2011-2012, testy planowano na rok 2013 a wstępne wdrożenie testowe i badania na kolejny.
Szybko stało się oczywiste, że wybór nowej konstrukcji nie jest jednak łatwy. Oficjalnym powodem poszukiwania następcy Beretty M9 było uznanie, że po 25 latach służby jest to konstrukcja przestarzała, znajdującą się u kresu swojego cyklu życiowego i możliwości modernizacyjnych, przy okazji strzelająca niezbyt skutecznym nabojem M882 kalibru 9 mm NATO z pociskiem o masie 112 granów, na co utyskiwali weterani z Afganistanu. Zdecydowano się więc na opracowanie wstępnych wymagań bez wskazania konkretnego kalibru, dopuszczając konstrukcje strzelające taką amunicją jak .40S&W czy .357 SIG, choć od razu poinformowano oferentów, że prace nad MHS nie zakładają wprowadzenia nowego naboju jako warunku sine qua non. W ramach programu zakładano dostawę dwóch wersji pistoletu (Full Size i Compact), amunicji, która miałaby zapewnić co najmniej 10 procentowy wzrost skuteczności w stosunku do aktualnie wykorzystywanej oraz części zamiennych.
Prace nad programem MHS nabrały tempa dopiero na przełomie lat 2013- 2014. W grudniu 2014 roku, włoska Beretta (a dokładnie jej amerykański oddział) przedstawiła armii głęboko zmodernizowaną wersję pistoletu M9 o oznaczeniu M9A3, licząc, że argumentem przemawiającym za wybraniem tego właśnie modelu będzie uproszczenie procedur logistycznych i szkoleniowych oraz mniejszy koszt zakupu. Ostateczna cena nowego pistoletu miała być bowiem niższa niż M9. Propozycja wprowadzenia M9A3 jako alternatywy dla skomplikowanego i długotrwałego programu MHS została jednak odrzucona w styczniu 2015 r.(nieoficjalnie pistolet spełnił tylko 80 procent wymagań US Army), w związku z czym Włosi zdecydowali się na zaproponowanie do programu MHS bezkurkowego pistoletu Beretta APX.
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 12/2016