Monza

Marek Czerwiński
Turecka firma Istambul Silah w 2020 roku wprowadziła do produkcji zupełnie nowy sztucer powtarzalny o sygnaturze Monza. Jest to kolejny repetier znad Bosforu – pierwsza była Ata Arms z modelem Turqua. Ten ostatni po zaledwie paru latach doczekał się modyfikacji i Turqua gen. II jest już wytwarzana w kilku kalibrach, ma poprawioną linię łoża i nowe magazynki.
Firma Istambul Silah od wielu lat wytwarza broń śrutową. Rzecz jest ciekawa o tyle, że w ofercie znajduje się tylko jeden model – samopowtarzalna strzelba Impala Plus. Czy można utrzymać się na rynku z produkcji jednej broni? Można, pod warunkiem, że jest to konstrukcja co najmniej dobra. Impala Plus jest jedną z lepszych strzelb tureckich – broń wykorzystuje nowoczesny system inercyjny (bezwładnościowy), nie ma więc tradycyjnego układu gazowego wymagającego dokładnego czyszczenia po każdym strzelaniu.
Na uwagę zasługuje bardzo mocny zamek z sześcioma ryglami zaporowymi, co poprawia bezpieczeństwo użytkowania, gdyż proces zaryglowania zachodzi w lufie, a nie w komorze zamkowej.
Problemem większości strzelb samopowtarzalnych jest „wyrabianie się” komory zamkowej, wykonanej z duralu. Przesuw stalowego zamka wewnątrz miękkiej komory prowadzi w szybkim czasie do powstawania luzów i uszkodzeń. W Impali Plus wewnątrz komory zamkowej znajdują się dwie stalowe prowadnice, po których „jeździ” zamek. Prowadnice i zamek wykonane są ze stali o identycznej twardości, co zwiększa wyraźnie żywotność strzelby. Śrutówka dostępna jest w kilkunastu wariantach, w tym sportowych i taktycznych, z magazynkami na 4 lub 10 nabojow.
Wróćmy jednak do sztucera. Monza jest aktualnie dostępna tylko w kalibrze .308 Winchester, w przygotowaniu są wersje pod naboje 6,5 Creedmoor, .243 Winchester oraz .223 Remington. Trzystaósemka ma samonośną lufę o długości 22” czyli 560 mm, o profilu średnim. Dostępne są także lufy długości 470, 508 i 610 mm (18,5”; 20” i 24”). Jeśli ktoś szuka broni na polowania zbiorowe czy do poszukiwania postrzałków powinien wybrać lufy skrócone (470 lub 508 mm), bo zwarta konstrukcja ułatwi szybki skład w leśnym gąszczu. Standardowa, 22-calowa lufa jest dobra na podchód, natomiast najdłuższa będzie idealna na zasiadkę. Podczas polowań z ambony nierzadko strzelamy na granicznym dystansie, stąd liczy się pełne dopalenie ładunku prochowego, a to ma miejsce przy lufie długości 610 mm. Skutkuje to wyższą prędkością początkową pocisku i spłaszczeniem trajektorii jego lotu.
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 9-10/2020