Morana – czeska samochodowa armatohaubica kalibru 155 mm

Morana – czeska samochodowa armatohaubica kalibru 155 mm

Jarosław Brach

 

Od kilku lat podmiot zależny CSG (Czechoslovak Group a.s.) – Excalibur Army Ltd. – prezentuje zmodernizowane lub nowe armatohaubice, wykorzystujące jako podwozie 4-osiowe ciężarówki Tatry. W kolejności były to, dosyć mocno koncepcyjnie wywodzące się z legendarnej vz. 77 Dana, typy Dana M1, Dana M2 oraz Dita (2021). W 2022 dołączył do nich prototyp premierowej koncepcji samobieżnej armatohaubicy kołowej Morana (pol. Marzanna).

Jej światowa premiera miała miejsce w czerwcu 2022 roku na zbrojeniowych paryskich targach Eurosatory. Stała tam na stoisku czeskiego narodowego holdingu zbrojeniowo-motoryzacyjnego CSG, obok dwóch innych, także premierowych pojazdów, wykorzystujących podwozia ciężarówek Tatry lub bezpośrednio firmowanych przez tę firmę – ciężkiego terenowego opancerzonego samochodu ewakuacji i ratownictwa technicznego Treva-30 oraz ciężkiego terenowego opancerzonego ciągnika siodłowo-balastowego.

Morana to nowoczesny system artyleryjski na podwoziu Tatra Force 8 x 8. W odróżnieniu od swoich poprzedników cechuje się on układem konstrukcyjnym mocno nawiązującym do armatohaubic zamontowanych na podwoziach klasycznych ciężarówek, jednak z zachowaniem samej kabiny ciężarówki. Tym samym moduł działa w obrotowej, opancerzonej wieży znajduje się z tyłu – nad tylnymi osiami i na tylnym zwisie, a nie między drugą i trzecią osią. Otrzymał on armatę kalibru 155 mm z lufą o długości 52 kalibrów i z automatycznym ładowaniem. System ten przeznaczono do szybkiego i skutecznego wsparcia zgrupowań operacyjno-taktycznych i taktycznych sił lądowych. Zastosowany w Moranie system kierowania ogniem i system diagnostyczny umożliwiają samodzielne wykonywanie zadań bojowych.

Generalnie zabudowę z uzbrojeniem zamontowano na obrotowej podstawie w tylnej części nadwozia – nad osiami tylnego tandemu, a jednostka napędowa znajduje się za kabiną. Taka konstrukcja stanowi więc połączenie podwozia samochodowego i niezależnego wieżowego systemu artyleryjskiego z załogą chronioną pancerzem. W ten sposób Morana łączy zalety lekkich kołowych samochodowych samobieżnych systemów artyleryjskich z kategorii TMG (Truck Mounted Gun – działo montowane na ciężarówce) oraz ciężkich systemów artyleryjskich na podwoziach gąsienicowych. W rezultacie system oferuje niską masę i związany z tym ułatwiony transport, wysoką mobilność na utwardzonych drogach i w trudnym terenie, eliminując potrzebę zapewnienia przewozu drogowego na naczepach niskopodwoziowych, jak w przypadku gąsienicowych systemów artyleryjskich. Do tego dochodzą wysoki poziom ochrony załogi, w pełni automatyczny system załadunku amunicji, celowania i prowadzenia i ognia oraz duża liczba zabieranej amunicji.

Koncepcyjnie Morana została zaprojektowana z myślą o wysokiej mobilności i manewrowości oraz szybkim wsparciu ogniowym. Jej układy pozwalają nie tylko na zintegrowaną pracę typowej baterii artylerii, ale także na samodzielne wykonywanie zadań lub szybką reakcję w przypadku konieczności podjęcia inicjatywy w zmieniających się okolicznościach. Działo może operować w różnych warunkach klimatycznych, pokonywać duże odległości, operować w trudnym terenie i wykonywać zadania zarówno w dzień, jak i w nocy.

Nośnik

Armatohaubica Morana bazuje na wspomnianym podwoziu Tatra Force 8 x 8. Podwozie to ma wyłącznie pojedyncze ogumienie oraz sterowane wszystkie koła – w tym koła tylnego tandemu, dla poprawy manewrowości, z uwzględnieniem redukcji promienia skrętu. W tym celu musiano zwiększyć rozstaw osi tylnego tandemu (osie 3–4). Zastosowano też integralnie opancerzoną kabinę EA Puma – wydłużoną, załogową, 4- lub 5-miejscową, certyfikowaną na poziomie 2 zgodnie ze STANAG 4569 zarówno dla ochrony balistycznej, jak i przeciwminowej. Kabina ta jest klimatyzowana oraz zaopatrzona w układ filtrowentylacji oraz cechuje się dość ciekawą stylistyką. Z przodu zwraca uwagę dość potężny, jednolity, solidny stalowy zderzak. Jego boczne górne naroża zostały odchylone – zagięte do tyłu, przez co wznoszą się wyżej niż część środkowa. Te boczne partie mieszczą okrągłe reflektory i kierunkowskazy, podczas gdy część środkowa zawiera zaczepy holownicze i centralne otwory wlotu powietrza. Ponad zderzakiem zainstalowano panel czołowy – wybrzuszony – wyprowadzony do przodu, pośrodku ze stalowym centralnym panelem o kształcie trapezu, ale z bocznymi ramionami nachylonymi pod niewielkim kątem. Poza tym sam centralny panel środkowy cechują nachylone do tyłu – z mocno ściętą partią dolną i ustawione pod niedużym kątem – partie boczne. Wskutek tego linia podszybia także jest asymetryczna, analogicznie jak dzielona, mocno pochylona do tyłu szyba przednia. Zewnętrzne naroża każdej z jej połówek – dolne wznoszą się, z kolei górne są ścięte wskutek ścięcia z przodu bocznych górnych naroży. Ponadto każdą z połówek wyciera jedna dolna wycieraczka, a nad linią nadszybia – po bokach oraz nad pionową listwą stalową między połówkami szyb zamontowano dalekosiężne reflektory. Podobnie bardzo nieregularne kształty charakteryzują boki kabiny. Górne naroża ścięto jedynie z przodu, nad przednimi drzwiami, nie są poziome, a wznoszą się. Co więcej, drzwi przednie nie są zamienne z drzwiami tylnymi – mają inne wymiary i kształty, chociaż spoczywają na tej samej liczbie stalowych zawiasów – po dwa – mają również solidne, poziome, obrotowe uchwyty tego samego rodzaju. Niemniej drzwi przednie są większe i mają: u dołu krótki przedni odcinek pochylony do przodu pod dość dużym kątem, długą pozostałą partię wznoszącą się – patrząc od przodu do tyłu – dość łagodnie, pionową partię tylną, wznoszącą się od przodu do tyłu partię górną – zgodnie z kątem ustawienia górnych ściętych naroży, oraz pionową centralną partię przednią i górną partię przednią, pochyloną zgodnie z kątem pochylenia słupka A.

Drzwi tylne wyróżniają już prostsze kształty – pionowe linie z przodu i z tyłu, pozioma linia z góry i linia dolna najpierw pozioma, potem ścięta – wznosząca się. To ścięcie jest konieczne, gdyż z tyłu tylnych drzwi – pomiędzy przednimi osiami – zlokalizowano dość krótkie schody wejściowe. Trzystopniowe, analogicznie jak schody z przodu. Przy czym schody przednie są szersze i znajdują się na innych wysokościach – stopień tylny dolny jest na wysokości środkowego przedniego, środkowy tylny jest powyżej górnego przedniego, a najniższy dolny jest uchylny, ze stopniem poniżej linii osi. Ponadto wsiadanie i wysiadanie z tyłu ułatwia pionowa poręcz za drzwiami. Do tego inne są szyby w drzwiach. Te w przednich mają większą powierzchnię, głównie wskutek tego, że ich dolna część jest nieco niższa, by ułatwić kierowcy patrzenie na lusterko, potem zaś się wznosi – patrząc od przodu do tyłu – ten sam kąt wzniosu przejmuje dolna linia szyb w drzwiach tylnych. Co więcej, wprowadzono unikatowy system otwierania/zamykania drzwi. W rozwiązaniu tym każde drzwi mają niezależny napęd – własny silnik, włączając wiele trybów otwierania awaryjnego w sytuacji przewrócenia się pojazdu czy wystąpienia innych okoliczności uzasadniających konieczność dokonania awaryjnego otwarcia drzwi, łącznie z dojściem do trybu manualnego.W dodatku na dachu można zamontować zdalnie sterowane stanowisko uzbrojenia z zaawansowanym wyposażeniem sensorycznym i karabinem maszynowym kal. 12,7 mm do samoobrony. Taka zintegrowana broń pokładowa zapewnia załodze dodatkową ochronę i siłę ognia podczas bezpośredniego starcia oraz może służyć do zwalczania celów powietrznych przemieszczających się na niskich wysokościach (np. bezzałogowce, śmigłowce).

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 8/2022

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter