Mistrzostwa świata w Monachium

 


Piotr B. Zadora


 

 

 

Mistrzostwa świata w Monachium

 



Rozgrywane co cztery lata mistrzostwa świata we wszystkich konkurencjach to najważniejsza impreza w świecie strzelectwa podlegającego ISSF, moim zdaniem ważniejsza nawet od marginalizujących strzelania Igrzysk Olimpijskich. Konkurencja jest większa niż na Olimpiadzie, strzelanych jest niemal dwa razy więcej konkurencji, wyniki też zwykle są lepsze, a obok seniorów swoje zawody rozgrywają juniorzy.



 

 


Tegoroczne zawody były jubileuszowe, już 50. z kolei, a rozegrano je w Monachium. Do stolicy Bawarii pojechało aż 38 polskich zawodników, w tym 20 seniorów. Połowa pojechała niepotrzebnie i tak naprawdę to nie wiadomo co o ich wyjeździe zdecydowało, bo o żadnych krajowych kwalifikacjach nikt nie słyszał. Jeszcze parę lat temu nie miał co marzyć o wyjeździe na MŚ zawodnik, który np. w PŚ nie zdobył 10. miejsca. No ale czasy i obyczaje się zmieniają – teraz jako „przygotowanie” do mistrzostw wystarcza jeden start pucharowy, bez względu na rezultat.

Tomasz Pałamarz junior superstar
Najjaśniejszą gwiazdą naszej reprezentacji był junior Tomasz Pałamarz, który już na początku zawodów zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę. W swym pierwszym starcie zajął pierwsze miejsce w pistolecie dowolnym. Zdobył 558 punktów, tyle samo miał Włoch Dino Briganti, ale Polak górował liczbą wewnętrznych dziesiątek – miał ich 13, a jego rywal tylko siedem. Drugi start Tomasza, choć już niemedalowy, również był bardzo udany. Nasz junior w 10Ppn60 był piąty. Jego wynik to 578 pkt., o dziewięć punktów więcej niż podczas tegorocznych i zeszłorocznych zeszłorocznych mistrzostw Europy. Dobrą passę świdniczanin kontynuował też w pistolecie sportowym, w którym był siódmy (573 pkt.). Medal Pałamarza wydaje się najbardziej wartościowym osiągnięciem Polaków w Mo - nachium. Towarzyszył mu bardzo dobry wynik punktowy, a w pokonanym polu pozostało wielu doskonałych zawodników. Pozostali pistoleciarze juniorzy nie zaprezentowali godnych uwagi osiągnięć, natomiast sukcesem mogą pochwalić się juniorki, które w pistolecie pneumatycznym były drużynowo trzecie. Zespół w składzie Karolina Baszeń, Justyna Sienkiewicz i Katarzyna Dubicka zdobył 1117 punktów i dał się wyprzedzić jedynie Chinkom i Koreankom.


Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 9/2010

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter