Muzeum Morskie na Malcie

Michał Rynkiewicz
Muzeum Morskie na Malcie ma stosunkowo krótką historię. Inicjatywa zmierzająca do utworzenia placówki muzealnej o morskim charakterze została podjęta w 1988 roku, zaś cztery lata później - 24 lipca 1992 roku - nastąpiło oficjalne otwarcie instytucji dla zwiedzających.
Znalezienie budynku o odpowiedniej kubaturze, zdolnego pomieścić spore gabarytowo eksponaty było – w gęsto zabudowanej portowej aglomeracji – dość trudnym zadaniem. Wybór padł na opuszczony wówczas gmach dawnej piekarni brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej, znajdujący się nad brzegiem Dockyard Creek w mieście Vittoriosa.
Budynek, zaprojektowany przez brytyjskiego architekta William’a Scamp’a, powstał w latach 1842-45 w miejscu dawnego arsenału floty zakonu Szpitalników św. Jana (potocznie zwanych joannitami). Inspirację dla fasady stanowiła brytyjska rezydencja królewska – zamek Windsor, zaś w wewnętrznej konstrukcji budynku zastosowano, innowacyjne na owe czasy, odlewane z żelaza kolumny i legary ze stali walcowanej. W wyposażeniu piekarni znajdowały się m.in. młyn i maszyna do produkcji sucharów, obydwa urządzenia o napędzie parowym. Wspomniane nowinki technologiczne sprawiły, że uruchomiona w 1848 roku piekarnia stanowiła forpocztę rewolucji przemysłowej na nieco odizolowanej od „cywilizowanego” świata Malcie. Piekarnia funkcjonowała w pierwotnej formie do lat 50. XX wieku, kiedy budynek przeznaczony został na biura i magazyny, a następnie na siedzibę żandarmerii floty. W strukturach Royal Navy pozostał aż do zamknięcia brytyjskiej bazy na Malcie – 31 marca 1979 roku. Obecnie, przed dawną piekarnią znajduje się promenada spacerowa i pirsy dla jachtów, a w okolicach wejścia do muzeum – wystawa dział okrętowych. O minionych czasach przypominają mury naznaczone śladami odłamków – pamiątki po bombardowaniach z czasu oblężenia podczas II wojny światowej.
Na parterze muzeum mieści się kasa i sklepik z pamiątkami, a także trzy wystawy tematyczne. Pierwsza z nich dotyczy żeglugi czasów antycznych i zawiera niewielką kolekcję modeli jednostek handlowych oraz okrętów wojennych i dotyczące ich plansze, barwne. Najcenniejszym komponentem wystawy jest kolekcja ołowianych poprzecznych belek kotwic z czasów rzymskich, a także pozostałości antycznych amfor – wszystko wydobyte z wód terytorialnych Malty. Drugą z wystaw stanowi kolekcja oryginalnych, barwnie zdobionych maltańskich łodzi (takich jak kajjik, dghajsa, tal-latini, ferilla, speronara) i narzędzi do ich budowy. Ekspozycja obejmuje również dziękczynne obrazy i grafiki, tak charakterystyczne dla bardzo religijnych mieszkańców Malty. Kolejna ekspozycja mieści się w dwupoziomowej sali, zwanej Anadrian Hall. Jest ona adaptacją dawnego pomieszczenia młyna, a wystawa dotyczy ogólnie pojętej inżynierii morskiej. Nazwa sali wywodzi się od zbudowanej w 1952 roku pogłębiarki Anadrian, pracującej w maltańskich portach do końca lat 80. Będąc własnością administracji państwowej, jednostka uniknęła przykrego końca w piecu hutniczym, a jej urządzenia napędowe i pomocnicze wymontowano i przekazano Muzeum Morskiemu. Możemy dzięki temu obejrzeć m.in. maszynę parową potrójnego rozprężania, kocioł, pompy, narzędzia używane w maszynowni czy też rekonstrukcję mostka z oryginalnym wyposażeniem. Ekspozycję uzupełniają modele silników parowych oraz mała kolekcja zaburtowych silników spalinowych.
Prawdziwe bogactwo eksponatów ukazuje się oczom zwiedzających na piętrze muzealnego budynku. Przy wejściu umiejscowiona jest niewielka wystawa dotycząca XIX-wiecznej marynarki handlowej, z połówkowymi modelami jednostek budowanych na Malcie, uzupełniona licznymi portretami towarowych żaglowców. W bocznym korytarzyku umieszczono dział obejmujący zbiory związane z kontrolą celną – jakże istotnym aspektem handlu w kraju, którego znakomita większość eksportu i importu prowadzona jest drogą morską. Najciekawszymi eksponatami, z których najstarsze datowane są na początek XVIII wieku, są niewątpliwie pieczęcie celne oraz zbiór oficjalnych wzorów miar i wag. Wśród tych ostatnich znajdują się drewniane miarki na zboże, mosiężne i miedziane menzurki na płyny czy też odważniki sygnowane herbem Wielkiego Mistrza zakonu joannitów. Następna ekspozycja traktuje o nawigacji i komunikacji na morzu. Składają się na nią instrumenty nawigacyjne, mapy, manuskrypty, kieszonkowe wydania książek kodów sygnałowych pochodzące z XVIII-XIX wieku.
Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 3-4/2016