Operacja „Kama”


Jan Radziemski


 

 

 

 

Operacja „Kama”

 

 

Flota ZSRR w Kryzysie Karaibskim 1962 r.

 

 

 

24 maja 1962 r. na posiedzeniu Prezydium KC KPZR zapadła decyzja o rozmieszczeniu sowieckich rakiet balistycznych średniego zasięgu z głowicami jądrowymi na terytorium Kuby. Pomysł wyszedł od ówczesnego sekretarza generalnego partii Nikity Chruszczowa, który uznał, że tylko militarna obecność Sowietów na Kubie może uchronić „wyspę wolności” przed amerykańską interwencją zbrojną.1 Uzgodnienie szczegółów ze stroną kubańską nastąpiło w trakcie wizyty sowieckiej delegacji na Kubie od 31 maja do 9 czerwca 1962 r.

 

 

Mimo początkowych oporów Fidel Castro ostatecznie wyraził zgodę na rozmieszczenie sowieckiej broni jądrowej na terenie swojego kraju. Tajne porozumienie między obu rządami zostało podpisane w czerwcu tego roku w Moskwie. Teraz do pracy przystąpili wojskowi. Plan rozmieszczenia sowieckich wojsk na Kubie opracował specjalny oddział Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych ZSRR, na czele którego stanął pułkownik N. Nikołajew. Całością prac nad operacją kierował zastępca szefa Sztabu Generalnego, generał-pułkownik S. Iwanow. Już 20 czerwca sformowano Grupę Sowieckich Wojsk na Kubie (GSWK) dla uczestnictwa w operacji, której nadano nazwę „Anadyr”. W operacji tej przewidziano także udział floty wojennej ZSRR (WMF). Przy czym działania floty miały się odbywać w ramach operacji „Kama” będącej integralną częścią planu „Anadyr”.

Opracowując założenia operacji Sztab Generalny Sił Zbrojnych ZSRR postawił przed WMF zadanie we współdziałaniu z MW Kuby o niedopuszczeniu do desantu przeciwnika na terytorium wyspy. Flota sowiecka na wodach kubańskich miała prowadzić rozpoznanie w celu ustalenia sytuacji na morzu i w powietrzu wokół wyspy, organizować ochronę transportów morskich statków floty handlowej w pobliżu Kuby i blokować polami minowymi amerykańską bazę USA w Guantanamo.

Realizacją tych zadań miał się zająć zespół okrętów podwodnych i nawodnych sformowanych na bazie jednostek detaszowanych z trzech europejskich flot: Floty Północnej, Floty Bałtyckiej i Floty Czarnomorskiej.

 

5. Flota ZSRR
Zgodnie z decyzją podjętą przez Radę Obrony ZSRR w składzie zespołu okrętów, które miały udać się na Kubę, znalazły się następujące jednostki: siedem rakietowych okrętów podwodnych projektu 629 18. Dywizji OP (dowódca kontradmirał I. L. Parchomiuk) Floty Północnej; cztery torpedowe okręty podwodne projektu 641 211. Brygady OP (dowódca kontradmirał I.A. Jelisiejew) Floty Północnej; dwa krążowniki projektu 68 bis: Michaił Kutuzow (Flota Północna) i Swierdłow (Flota Bałtycka); dwa duże okręty rakietowe projektu 57 bis Gniewnyj i Bojkij Floty Czarnomorskiej; dwa niszczyciele projektu 56 Skromnyj i Swieduszczij3 Floty Północnej, dwa okręty bazy okrętów podwodnych Floty Północnej i osiem okrętów pomocniczych (m.in. 2 transportowce, 2 zbiornikowce i 1 okręt warsztatowy).4 Organizacyjnie, wszystkie te okręty tworzyły oddział okrętów bojowych obejmujący dwie jednostki operacyjne: Eskadrę okrętów podwodnych (dywizja rakietowych okrętów podwodnych, brygada torpedowych okrętów podwodnych) i Eskadrę okrętów nawodnych (krążowniki, duże okręty rakietowe i niszczyciele). Oprócz okrętów bojowych w skład oddziału włączono dywizjon okrętów pomocniczych i transportowiec z ładunkiem specjalnym, który miał towarzyszyć eskadrze okrętów podwodnych.

Ustalono, że przejście oddziału okrętów na Kubę odbędzie się w pełnej gotowości bojowej. Czas przejścia – 32 doby w tym 2-3 doby przewidziano na przeprowadzenie ćwiczeń. Okręty miały dotrzeć na Kubę najpóźniej do 9 listopada 1962 r. Najwcześniej, bo już 7 października, miały wyjść z bazy okręty podwodne. Zaraz po nich, 9-12 października miały wyruszyć okręty pomocnicze i na koniec, 19-21 października okręty nawodne. Dowództwo nad całością tych sił sprawował wiceadmirał S. M. Łobow – pierwszy zastępca dowódcy Floty Północnej, który wraz ze sztabem miał się zaokrętować na krążowniku Michaił Kutuzow. Przejście oddziału okrętów bojowych zaplanowano w trzech etapach: 1 etap: przejście okrętów podwodnych i okrętów nawodnych w rejon ćwiczeń leżący na południe od Wysp Bermudzkich; 2 etap: przeprowadzenie ćwiczeń wszystkich jednostek w oceanie; 3 etap: wymarsz oddziału okrętów bojowych z rejonu ćwiczeń na wyspę Kubę. Do rejonu ćwiczeń okręty podwodne i okręty nawodne miały dotrzeć oddzielnie grupami. Ustalono szczegółowy grafik oraz marszrutę dla poszczególnych rodzajów okrętów. Eskadra okrętów podwodnych z okrętami bazami i transportowcem ze specjalnym ładunkiem miała wyjść 7 października z Zatoki Kolskiej i przejść do rejonu ćwiczeń trasą między Islandią i Wyspami Owczymi. Krążownik Swierdłow miał opuścić 20 października Bałtyjsk i udać się na Morze Północne, gdzie dołączą do niego niszczyciele, które wyjdą 19 października z Zatoki Kolskiej. Dalej okręty te przejdą przez Kanał Angielski w stronę Wysp Azorskich, gdzie spotkają się z krążownikiem Michaił Kutuzow i okrętami rakietowymi, które rozpoczną 20 października rejs z Sewastopola. Od Wysp Azorskich cała eskadra okrętów nawodnych miała skierować się w rejon ćwiczeń z prędkością 16 węzłów.

Okręty pomocnicze miały wyjść z baz w dwóch grupach: okręty ratownicze i transportowiec wojskowy z Zatoki Kolskiej 12 października; zbiornikowiec wody i transportowiec wojskowy – z Sewastopola 9 października. Obie grupy jednostek pomocniczych miały podążać do celu samodzielnie z prędkością 8-10 węzłów, w ślad za okrętami nawodnymi, ale bez udziału w ćwiczeniach. Do czasu wyjścia na ocean dowodzenie miał sprawować Główny Sztab WMF, potem dowództwo przejmował dowódca oddziału wiceadmirał Łobow. Po dotarciu na Kubę cały oddział wejdzie w skład grupy wojsk pod dowództwem gen. Issa A. Plijewa.5
W miarę upływu czasu skład sił morskich operacji „Kama” rozrastał się. Siły okrętowe wzmocniono brygadą kutrów rakietowych (12 jednostek). Dodatkowo na Kubę skierowano Samodzielny Mobilny Pułk Rakietowy Obrony Wybrzeża (8 wyrzutni rakiet) oraz pułk lotnictwa minowo-torpedowego (33 samoloty Ił-28). Zamierzano też wysłać brygadę okrętów dozorowych projektu 50 i trałowce. Według niektórych weteranów na Kubie planowano utworzyć 5. Flotę WMF ZSRR pod dowództwem wiceadmirała G. S. Abaszwilego z Floty Bałtyckiej. W misji na Kubie pełnił on funkcję szefa oddziału morskiego w sztabie GSWK, zastępcy dowódcy ds. WMF. Do października 1962 r. na Atlantyku miały działać dwie eskadry. Okręty nawodne miały sformować 25. Eskadrę pod dowództwem kontradmirała A. Wasiliewa (26 okrętów). Utworzono sztab i wydział polityczny eskadry. Szefem sztabu został kapitan 1 rangi F. Starszinow, szefem wydziału politycznego – kpt. 1 rangi A. Noskow. Natomiast z okrętów podwodnych miała powstać 20. Eskadra pod dowództwem kontradmirała L.F. Rybałko.

Łącznie na pokładach okrętów planowanych do przerzucenia na Kubę znajdowało się m.in. 21 rakiet balistycznych (o łącznej mocy głowic jądrowych – 31,5 Mt), 32 rakiety skrzydlate typu KSSzcz i 24 rakiety skrzydlate typu P-15, 11 torped z głowicami jądrowymi i 178 torped konwencjonalnych.

 

 

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia Spec 5/2013

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter