„Polska” Tatra T815-7 4x4

 


Jarosław Brach


 

 


„Polska” Tatra T815-7 4x4

 

 

 

W ogłoszonym przez MON 5 września i w dalszym ciągu nierozstrzygniętym przetargu na następcę Starów 944 i 1466, czyli samochód średniej ładowności i wysokiej mobilności, spółka Auto-Hit zaproponuje specjalnie przygotowaną do naszych wymagań Tatrę T815-7 4x4.

 
 

 

Prototyp Tatry T815-7 4x4 po raz pierwszy został pokazany publicznie w 2004 roku na targach uzbrojenia Eurosatory w Paryżu. Następne egzemplarze, zmodyfikowane na podstawie badań trakcyjnych, prezentowano na innych prestiżowych wystawach branżowych, w tym w 2005 roku w Abu Dhabi i na IDET w Brnie, w 2006 roku ponownie w Paryżu, a w 2008 roku także na MSPO w Kielcach. Pod względem konstrukcyjnym należy ona do rodziny T815-7, której jest najmniejszym przedstawicielem. Rodzinę tworzą wysoce mobilne taktycznie i w większości przypadków strategicznie (bez odmian najcięższych), pojazdy klasy ciężkiej, przystosowane do użycia w najtrudniejszych warunkach terenowych i klimatycznych oraz przy dużym poziomie zapylenia i wilgotności. Cała linia T815-7 powstała bowiem pod kątem spełniania potrzeb sił zbrojnych. W związku z tym należące do niej ciężarówki nie są zmilitaryzowanymi modelami cywilnymi, lecz typowo militarnymi środkami transportu, nie mającymi bliskich cywilnych odpowiedników, choć ze względów logistyczno-serwisowych szeroko bazującymi na cywilnych rozwiązaniach i kluczowych komponentach. Głównymi, istotnymi z punktu widzenia armii, wyznacznikami T815-7 4x4 są: wysoka, ponadprzeciętna dzielność terenowa – mobilność taktyczna, wysoka mobilność strategiczna, łatwość odkażania i opancerzania oraz duża elastyczność w zastosowaniu. Znaczna część z tych zalet wynika z montażu charakterystycznej dla całej serii T815-7 specjalnej kabiny. Kabina ta w standardowym wykonaniu jest stalowa, dwudrzwiowa, odchylana manualnie/ elektrycznie przy pomocy pompy hydraulicznej, lekko wysunięta do przodu, obniżona i odpowiednio ukształtowana. Lekkie wysunięcie do przodu w połączeniu z obniżeniem redukuje wysokość samochodu do około 2700+/-30 mm, czyli wartości przeciętnie o 300-500 mm mniejszej niż dla wariantów z normalną kabiną i tym samym podnosi mobilność strategiczną. W efekcie auto bez problemów da się przerzucać koleją i w ładowniach samolotów klasy średniej, od C-130 Hercules zaczynając. Odpowiednio dobrane kształty okazują się zaś pomocne podczas pokonywania przeszkód terenowych, odkażania i w procesie opancerzania. Ułatwione pokonywanie przeszkód terenowych wynika z faktu, że dolna przednia partia, tworzona przez solidny, płaski, stalowy zderzak z okrągłymi reflektorami w dolnej części oraz spodnią, stalową osłonę dołu chłodnicy/silnika, została mocno ścięta ku tyłowi. W rezultacie do aż 41–42° (zależy od wersji, typu ogumienia i ostatecznej specyfikacji pojazdu) wzrasta kąt natarcia. Wysokiej dzielności terenowej nie obniżają także boczne, najniższe stopnie wejściowe, które są elastycznie zawieszone (stopnie wahliwe) i dość wysoko zainstalowane, bo ich dolna krawędź znajduje się około 580 mm nad poziomem podłoża. Kolejne z militarnych zalet omawianej kabiny – ułatwione odkażanie i opancerzanie – wynikają m.in. z właściwie dobranych kształtów. Wszystkie ściany są płaskie, pozbawione jakichkolwiek zbędnych przetłoczeń, a dodatkowo górny fragment przedniej części jest mocno pochylony do tyłu (przód kabiny w przekroju wzdłużnym przypomina trapez). Przy czym w kwestii samego opancerzania należy zaznaczyć, że zgodnie z obecnymi tendencjami, kabinę przygotowano do zakładania paneli zewnętrznego pancerza modułowego. Jego rodzaj zależy od wymagań odbiorcy, niemniej Tatra podkreśla, że dzięki wytrzymałemu szkieletowi oraz dużym rezerwom nośności osi przedniej i generalnie całego podwozia, można zakładać relatywnie ciężkie osłony i w rezultacie uzyskać dość wysokie poziomy ochrony balistycznej i przeciwminowej, zgodnie ze STANAG 4569 wynoszące nawet 2 dla ochrony balistycznej oraz 2a i 2b dla przeciwminowej. Co ważne – zakładanie i zdejmowanie modułów pancerza jest dość proste i może być realizowane w warunkach polowych przez 2 żołnierzy w ciągu kilku godzin, bez potrzeby użycia specjalistycznego sprzętu. Poza tym, wychodząc naprzeciw wymaganiom SZ RP, Tatra wraz z Auto- Hit prowadzi analizy dotyczące wykonania integralnie opancerzonej kabiny w pełni wymiennej z kabinami standardowymi.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 12/2008

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter