Polski Lekki Czołg
Andrzej Kiński
Polski Lekki Czołg
Najważniejszym wydarzeniem kieleckiego XVIII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego ma być światowa premiera demonstratora technologii Wozu Wsparcia Ogniowego na bazie Polskiej Platform Bojowej XXI wieku (do niedawna nazywanego Polskim Lekkim Czołgiem), powstałego wysiłkiem konsorcjum w składzie: Ośrodek Badawczo- -Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych z Gliwic, Wojskowa Akademia Techniczna i Wojskowe Zakłady Mechaniczne w Siemianowicach Śląskich. Wydarzeniem, choćby z racji, że jest to jeden z dosłownie kilku powstałych w naszym kraju po wojnie gąsienicowych pojazdów wojskowych własnej konstrukcji, a więc niebędących adaptacją rozwiązań licencyjnych. W zamyśle jego twórców ma on pokazać decydentom, że w polskich placówkach badawczorozwojowych oraz zakładach przemysłowych może w przyszłości powstać rodzina wozów bojowych nowej generacji, o masie całkowitej 25-35 ton, które w perspektywie kilku-kilkunastu lat mogłyby zacząć zastępować w Siłach Zbrojnych RP eksploatowane dziś, w absolutnej większości importowane lub licencyjne, typy wozów bojowych i pojazdów pochodnych. Droga do tego jest jednak jeszcze długa i - nie ukrywajmy - bardzo kosztowna. Pierwsze kroki na niej zostały jednak zrobione.

Geneza
Opracowywanie różnorodnych wojskowych pojazdów gąsienicowych i ich aplikacji należy do statutowej działalności gliwickiego OBRUM-u. Analizy rynku oraz najnowszych rozwiązań technicznych w tej dziedzinie trwają w nim praktycznie nieprzerwanie. W ostatnich latach ośrodek kilkakrotnie występował z inicjatywami opracowania wozów bojowych nowej generacji dla Wojska Polskiego, aczkolwiek bez "zielonego światła" na najwyższych szczeblach kierownictwa państwa i wojska dla tego typu przedsięwzięć, przede wszystkim ze względu na koszty, ich realizacja jest w polskich warunkach praktycznie niemożliwa. Zrealizowano jednak w tym czasie wiele prac cząstkowych związanych z tą problematyką, wykonano wiele analiz i nawiązano liczne kontakty w kraju i za granicą. W drugiej połowie obecnej dekady, bazując m.in. na wiedzy o planowanym okresie eksploatacji zasadniczych typów gąsienicowych wozów bojowych Wojska Polskiego, a także rozmowach z przedstawicielami Sztabu Generalnego WP i Dowództwa Wojsk Lądowych na temat kształtu wymagań operacyjnych dla ich następców oraz perspektywach rozwoju zasadniczych grup uzbrojenia wojsk lądowych i zaspokojenia potrzeb w tym zakresie przez krajowy przemysł, zawartych we własnym opracowaniu "Polska wizja przyszłego pola walki" z 2006 r. i wielu innych analizach (tak własnych, jak i opracowanych przez WAT), w OBRUM opracowano koncepcję wielozadaniowej gąsienicowej platformy bojowej. Taki zunifikowany nośnik o modułowej konstrukcji pozwalałby na opracowanie na jego bazie praktycznie wszystkich gąsienicowych pojazdów bojowych i wsparcia o masie bojowej w przedziale 25-35 ton, jakich potrzebują nowoczesne siły zbrojne. Tego typu podejście jest obecnie preferowane na całym świecie ze względu na racjonalizację kosztów związanych ze wsparciem cyklu eksploatacji sprzętu, łatwą adaptowalność do zmieniających się potrzeb operacyjnych czy też kwestie związane ze szkoleniem.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 9/2010