Polsko-bułgarska współpraca lotnicza w okresie międzywojennym

Dimityr Nediałkow
W latach 30. XX wieku Carstwo Bułgarii prowadziło z Polską ożywioną współpracę lotniczą, której rezultatem były zakupy samolotów bojowych PZL-24 i PZL-43 produkcji Państwowych Zakładów Lotniczych oraz szkolenie w naszym kraju kadr odbudowywanego bułgarskiego lotnictwa wojskowego. Współpraca rozwijała się z korzyścią dla obu stron, a w chwili wybuchu II wojny światowej negocjowano kolejne poważne kontrakty, w tym budowę licencyjną samolotów polskiej konstrukcji w fabryce zbudowanej według polskiego projektu.
Kierunek Bałkany
Po zakończeniu I wojny światowej stosunki dyplomatyczne między Polską i Bułgarią zostały nawiązane 30 grudnia 1918 r. Pierwsza umowa handlowa została podpisana w 1925 roku, jako jedna z szeregu podobnych umów zawartych z innymi państwami Półwyspu Bałkańskiego w celu zbytu produktów przemysłowych. Interesy Polski na Bałkanach w pełni pokrywały się z interesami krajów południowo-wschodniej Europy, które w latach po wielkiej wojnie i przy stopniowej stabilizacji gospodarek również poszukiwały rynków zbytu dla swoich towarów. Interesująca była zwłaszcza polska oferta eksportowa w dziedzinie metali i wyrobów metalowych, rolniczych czy maszyn tekstylnych. Choć w Bułgarii ich import z Polski rozpoczął się dopiero w 1926 roku, szybko zajął pierwsze miejsce. Do 1929 roku dostarczono tam 6 213 771 kg surówki, stali, wyrobów walcowanych i rur. W oparciu o zwiększający się eksport produktów rolnych z państw bałkańskich do krajów centralnej i zachodniej Europy. W tym samym okresie wzrosło zainteresowanie polską produkcją zbrojeniową.
Eksportem wyrobów zbrojeniowych polskiego przemysłu zajmowała się powołana w 1926 roku spółka Eksport Wytworów Polskiego Przemysłu SEPEWE S.A. przy Związku Eksportowym Przemysłu Metalowego Przetwórczego. Jej działalność w dziedzinie eksportu przemysłowych wyrobów zbrojeniowych napotykała na spore trudności. W pierwszej kolejności dotyczyło to konkurencji ze strony zachodnioeuropejskiego i amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego, a w ostrej walce o rynki często ważne są nie tyle cele ekonomiczne, co polityczne, więc interwencje kręgów rządowych prawie zawsze zapewniały przewagę politycznie bardziej wpływowych i silniejszych finansowo producentów. Realizację dużych transakcji utrudniała dodatkowo nieufność w stosunku do nieznanego do tej pory w wielu krajach polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Pierwsze sukcesy w tej dziedzinie Polska odniosła w mniej rozwiniętych przemysłowo państwach Półwyspu Bałkańskiego, które praktycznie nie miały własnego przemysłu zbrojeniowego i znajdowały się stosunkowo blisko granicy z Polską. Po zaprezentowaniu pierwszych polskich samolotów wojskowych na wystawach w Paryżu i Cleveland (USA) w latach 1930–1931 pierwszym krajem bałkańskim, który złożył zamówienie, była Rumunia, która w kwietniu 1933 roku zakupiła 50 myśliwców PZL P.11b napędzanych francuskimi silnikami Gnome et Rhône 9 Krsd wraz z licencją na ich produkcję w zakładach IAR z licencyjnymi silnikami IAR 9K pod oznaczeniem P.11f, których zbudowano 95 egzemplarzy. Również Królestwo Grecji zaczęło kupować polską produkcję zbrojeniową.
Nie zważając na opór potężnych zachodnich koncernów, Polska stopniowo zaczęła zdobywać autorytet na bałkańskim rynku. W okresie od 1928 do 1934 roku realizowany za pośrednictwem spółki SEPEWE eksport materiałów wojskowych w regionie wyniósł 18,5 mln złotych, przy czym niemal połowa tej kwoty przypadła na eksport do Rumunii. Eksport do Bułgarii wyniósł tylko 450 557 zł. Główną przyczyną takiej proporcji były ograniczenia zawarte w traktacie pokojowym z Neuilly-sur-Seine, których przestrzeganie było czujnie śledzone przez członków tzw. Małej Ententy – Grecję, Turcję, Rumunię i Jugosławię. Kraje, które zajęły bułgarskie terytoria, były zainteresowane utrzymaniem status quo po I wojnie światowej. To sprawiało, że strona bułgarska postawiła w pierwszej kolejności na dostawy polskich maszyn rolniczych i środków transportu (lokomotyw, podkładów kolejowych itp.), którymi polski przemysł zdobył zaufanie. Po kryzysie gospodarczym, który spowodował poważny spadek polsko-bałkańskiej wymiany towarowej, zwłaszcza w latach 1932-1934, handel między Polską i Bułgarią stopniowo zajął pierwsze miejsce w regionie.
Na początku 1934 r. zmiany sytuacji politycznej w Europie zaczęły następować w szybkim tempie. Utworzona w lutym tegoż roku wspomniana już Mała Ententa na Bałkanach oraz dojście do władzy w Niemczech narodowych socjalistów przepowiadały możliwość zaistnienia radykalnych wydarzeń w Europie i na świecie. Sprawiło to, że duża część państw rozpoczęła rozwijać swoje potencjały wojskowe. Dla nikogo nie było też tajemnicą, że podpisana w styczniu 1934 roku deklaracja polsko-niemiecka o niestosowaniu przemocy nie gwarantuje pokoju dla państwa polskiego, tym bardziej że na wschodzie ZSRR nie ukrywał roszczeń do dużej części terytorium Polski.
W tej sytuacji, zwłaszcza po 1936 r., rozwój przemysłu lotniczego miał szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa i rozwoju całego państwa polskiego. Włożono ogromne środki na modernizację fabryk, które do tej pory były cudzą własnością, ponadto budowano nowe zakłady produkcyjne. Czynione wysiłki były również podyktowane możliwością realizacji znaczących transakcji w ramach już toczącej się w Europie rywalizacji. Polskie konstrukcje wzbudzały coraz większe zainteresowanie, zwłaszcza po pokazach na wystawach lotniczych w Paryżu (1934 r.), Mediolanie (1935 r.) oraz Sztokholmie (1936 r.).
Pełna wersja artykułu w magazynie Lotnictwo nr specjalny 20