Posługiwanie się bronią według DTF czyli różnica pomiędzy strzelcem a posiadaczem broni

Mateusz Jan Kanigowski
W ostatnim czasie w Polsce widoczny jest wzrost liczby wydawanych pozwoleń na broń palną. Oznacza to zwiększenie zainteresowania tematem posiadania broni w różnych celach: sportowych, kolekcjonerskich czy obronnych. Pozytywnym wynikiem tej sytuacji jest faktyczny wzrost świadomości społecznej dotyczącej broni palnej oraz jej wartości w życiu człowieka. Jednak posiadanie broni a umiejętność posługiwania się nią to dwa kompletnie różne światy, co widać choćby na drogach – nie każdy posiadacz prawa jazdy i samochodu jest świetnym kierowcą.
Artykuł ten otwiera serię tekstów dotyczących treningu posługiwania się różnymi typami broni palnej. Zanim jednak przejdziemy do etapu szkolenia, należy powiedzieć o typie ćwiczeń, które proponujemy oraz o odpowiednim nastawieniu psychicznym, niezmiernie ważnym przed rozpoczęciem cyklu szkoleniowego. Jako jeden z założycieli i pomysłodawca Designed To Fight, będę odwoływał się do naszych założeń i systemów treningowych. Na początku wspomnę, że w DTF uczymy posługiwania się bronią w zakresie obrony własnej w życiu codziennym i na polu walki.
Po pierwsze, ideą jest wytrenowanie strzelców, a nie posiadaczy broni. Istnieje multum stowarzyszeń oraz klubów sportowych, które wskazują drogę do uzyskania pozwolenia na broń palną oraz pomagają w przejściu pozornie trudnych procedur. Istnienie tych organizacji jest niezmiernie waż ne i należy je bezwzględnie wspierać. Jednak umiejętności sprawnego posługiwania się pistoletem czy karabinkiem nie nabywa się za sprawą samej przynależności do klubu czy zakupu broni. Wyjście na komercyjną strzelnicę, aby poznać broń palną przed rozpoczęciem (czy nawet w trakcie) procedury uzyskania pozwolenia na broń, to bardzo dobry pomysł, jednak mający niewiele wspólnego z posługiwaniem się tym narzędziem.
Zanim przejdziemy do następnej części tego artykułu, zadajmy sobie pytanie: czy chcę być strzelcem czy posiadaczem broni? Pamiętajmy, że jedno nie wyklucza drugiego, ale jednocześnie nie każdy strzelec jest posiadaczem broni i odwrotnie.
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 10-11/2016