Radomka: karabin pierwszego kontaktu
Wojciech Weiler
Radomka:
karabin pierwszego kontaktu
Kiedy w roku 1947 zaczęto w Polsce produkować na radzieckiej licencji broń bojową, ktoś mądry zauważył bardzo szybko, że brak sprzętu pomocniczego do wstępnego szkolenia strzeleckiego. Nie było broni wyglądającej i obsługiwanej prawie identycznie, jak karabiny wojskowe, a jednocześnie przyjaznej – strzelającej słabą amunicją, która nie straszy hukiem i potężnym kopnięciem, a na dodatek jest tania. Brakowało karabinka, który pozwoliłby oswoić się rekrutowi z bronią i zjawiskiem strzału, nauczyć go pracy na spuście, składu i celowania w różnych postawach. Stworzono więc karabinek sportowy (kbks) na nabój .22 LR – pierwszą polską konstrukcję broni, która po drugiej wojnie światowej trafiła do seryjnej produkcji.

Faktyczne przeznaczenie wojskowego karabinka sportowego nie do końca odpowiada celowi zawartemu w nazwie, bo tytułowy sport nie jest tu na pierwszym miejscu. Kbks to tania, małokalibrowa broń – jednostrzałowa lub powtarzalna – stworzona do wstępnego i przedwstępnego szkolenia wojskowego, mająca przygoto wywać do zasadniczej nauki strzelania z karabinów i karabinków bojowych. W dalszym okresie szkolenia, ze względu na niskie koszty strzelania, karabinek sportowy pozwalać powinien na stałe i regularne doskonalenie umiejętności żołnierza. Dopiero w następnej kolejności kbks służy także do strzelania w celach rekreacyjnych oraz sportowych, przy czym nie chodzi tu bynajmniej o sport wyczynowy. Logiczne jest, że do szkolenia żołnierzy i przyszłych żołnierzy konstruowano karabinki treningowe o ergonomii, masie i gabarytach jak najbardziej zbliżonych do broni „prawdziwej”, czyli bojowej. Nie tylko ze względów szkoleniowych, ale i ekonomicznych: po co wszystko robić od nowa, skoro poprzez niewielkie modyfikacje można zaadaptować istniejące już elementy broni wojskowej, np. osadę, przyrządy celownicze, okucia, pas nośny, itp.? To powszechnie stosowana praktyka. Przed wojną Niemcy mieli małokalibrowe DSM 34 (STRZAŁ 7/08) i KKW, na pierwszy rzut oka trudne do odróżnienia od wojskowego K98k. W Polsce armia używała karabinków wz.29, więc powstały podobne do nich bliźniaczo 5,6 mm kbk.S wz.98 (STRZAŁ 3/05) i wz.31 (STRZAŁ 10/08). W powojennym Wojsku Polskim karabinki wz.29 systemu Mausera zastąpione zostały karabinkami wz.44 systemu Mosina, więc należało zbudować kbks, który byłby podobny do triochliniejki. Zamek i mechanizm spustowy zaczerpnięto kbk.S wz.31, całość z lufą osadzono na trochę zmodyfikowanym łożu mosinowskim i tak powstał „5,6 mm karabinek sportowy (kbks) wzór 1948”, z racji miejsca produkcji pospolicie nazywany Radomką (STRZAŁ 7/05).