Renesans BAMSE?


Miroslav Gyűrösi


 

 

 

Renesans BAMSE?

 

 

 

Rozwój i produkcja rakietowych systemów przeciwlotniczych oraz ich poszczególnych części składowych to jedno z najbardziej złożonych technicznie i technologicznie przedsięwzięć dla przemysłu obronnego każdego państwa. Stąd też swych sił w tej dziedzinie próbuje na świecie tak niewiele państw. Jednym z nich jest Szwecja, mająca na swym koncie także spore sukcesy eksportowe w segmencie zestawów bliskiego zasięgu i licząca na ich rozszerzenie także na zestawy krótkiego zasięgu.

 

 

Królestwo Szwecji plasuje się w światowej czołówce innowacyjności, czego przejawem jest ilość rozwijanych i produkowanych wyrobów zaliczanych do najbardziej zaawansowanych, w tym militarnych technologii rakietowych. Oprócz przeciwpancernych i przeciwokrętowych pocisków kierowanych, jednym ze stale rozwijanych kierunków prac szwedzkiego przemysłu obronnego w sferze technologii rakietowych jest opracowywanie i produkcja rakietowych środków przeciwlotniczych. Musimy w tym miejscu pamiętać, że sam pocisk rakietowy jest jedynie amunicją, a opracowanie kompletnego systemu przeciwlotniczego wymaga współpracy także innych gałęzi przemysłu, przede wszystkim elektronicznego i optoelektronicznego, a także w tych sferach Szwecja od lat może poszczycić się wieloma ciekawymi opracowaniami, często pionierskimi w wymiarze światowym.


Szczytowym szwedzkim osiągnięciem w dziedzinie rozwoju i produkcji przeciwlotniczych systemów rakietowych w Szwecji od kilkunastu lat pozostaje BAMSE. Jest on interesujący m.in. dlatego, że z jednej strony stanowi swego rodzaju ogniwo pośrednie między przenośnymi przeciwlotniczymi zestawami rakietowymi bliskiego zasięgu (MANPADS, Man-portable Air Defence System) i zestawami krótkiego zasięgu SHORADS (Short- -Range Air Defence System), ale ma także niektóre cechy typowe dla zestawów średniego zasięgu (MRSAM, Medium-Range Surface-to-Air Missile). Wymagania dowództwa Sił Zbrojnych Królestwa Szwecji dla nowego systemu przeciwlotniczego MASM (Medium Surface-to-Air Missile System), sformułowane jeszcze u schyłku lat 80. XX wieku, mówiły o broni, która miała być w stanie prowadzić skuteczną walkę w każdych warunkach atmosferycznych i o dowolnej porze doby, będzie on dysponował wysoką odpornością na wszelkie niekorzystne warunki współczesnego pola walki (np. przeciwdziałanie radioelektroniczne, zagrożenie ze strony pocisków przeciwradiolokacyjnych, impuls elektromagnetyczny będący skutkiem zastosowania broni jądrowej, odłamki powstające przy wybuchu pocisków artyleryjskich), jego zasięg i zakres wysokości zwalczanych celów będzie przekraczał odpowiednie zasięgi dla (ówczesnych) optoelektronicznych głowic naprowadzania amunicji lotniczej, będzie także miał możliwość zwalczania większości środków napadu powietrznego – od samolotów i śmigłowców po kierowaną amunicję lotniczą. Jednym z kluczowych wymogów była możliwość współdziałania w ramach zintegrowanych systemów obrony powietrznej, tworzonych przez naziemne, nawodne i powietrze środki wykrywania celów, a także efektory. Oczywiście założono też wysoką mobilność taktyczną i strategiczną, a więc możliwość transportu wszystkich elementów zestawu po drogach, koleją, statkami, a także samolotami transportowymi (od C-130). Szwedzcy planiści zdefiniowali w swych wymaganiach dla nowego systemu przeciwlotniczego konieczność uzyskania efektywnego zasięgu 20 km i 15 km jeśli chodzi o maksymalną wysokość lotu zwalczanego celu.

 

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 5/2014

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter