Rewolwery Alfa –Proj

Marek Czerwiński
Czeska firma ALFA-PROJ s.r.o. została założona w 1993 roku i zajmuje się wytwarzaniem broni krótkiej, głównie rewolwerów. Fanatyczni „pistoleciarze” twierdzą, że rewolwery są konstrukcjami przestarzałymi, a ich czas dawno minął. Tymczasem rewolwery zupełnie nie przejmują się krytyką, co więcej – mają się zupełnie dobrze.
Powstają wciąż nowe opracowania, zarówno klasyczne, oparte na nieśmiertelnych wzorach Colta czy Smith-Wessona, jak i totalnie nowatorskie. Warto wspomnieć choćby model Rhino firmy Chiappa, strzelający z dolnej komory bębna. Gwoli przypomnienia – w wielu konkurencjach sportowych nie liczy się szybkostrzelność praktyczna, lecz bezwzględna celność, a jak wiadomo rewolwery, przynajmniej w tej kwestii, nie mają się czego wstydzić. Co do niskiej szybkostrzelności – warto obejrzeć, jak prowadzi ogień i przeładowuje rewolwer Rhino mistrz strzelania Jerry Miculek – nie sposób odróżnić pojedynczych strzałów ani uchwycić moment powtórnego załadowania.
Przewaga rewolweru nad pistoletem wiąże się z lepszą celnością – ma on stałą, nieruchomą lufę, a dodatkowo jej długość jest zwiększana przez bęben, który pełni rolę komory nabojowej. Rewolwer funkcjonuje niezawodnie przy różnych naważkach ładunku prochowego czy odmiennych typach i masach pocisków. W rewolwerze w przypadku niewypału wystarczy jeszcze raz nacisnąć spust. Stan załadowania rewolweru jest zawsze widoczny, ponadto jego budowa jest prostsza.
Rewolwer nie potrzebuje bezpiecznika. Zabezpieczeniem jest długa droga spustu i konieczność przyłożenia większej siły w procesie samonapinania (Double Action). Nie da się też zgubić magazynka, bo rolę tę pełni bęben.
Firma Alfa-Proj zatrudnia 75 pracowników, z tego 45 bezpośrednio w produkcji. Wielkość rocznej produkcji to ponad 15 tys. sztuk broni, co stawia zakład na drugim miejscu w Czechach.
Prócz klasycznych rewolwerów w wielu popularnych kalibrach (od .22 LR do .357 Magnum, w tym także pod nabój pistoletowy 9 mm Luger) firma wytwarza broń na amunicję ślepą i śrutową o niskiej energii kinetycznej. Od 2002 roku portfolio rozszerzono o pistolety samopowtarzalne pod naboje 9 mm Para i .45 ACP (Combat i Defender). W roku 2004 zaczęto wytwarzać także broń pneumatyczną.
W 2002 roku firma uzyskała certyfikat ISO 9001:2000. ALFA-PROJ s.r.o. kontynuuje tradycje zbrojeniowe Brna – miasta, które jest jednoznacznie kojarzone z przemysłem zbrojeniowym od ponad stu lat.
Pierwszym „bojowym” rewolwerem Alfa-Proj był Holek, wytwarzany pod naboje .22 LR i .38 Special. Szkielet wykonywano ze stopów lekkich (zastosowany materiał nie wytrzymywał wysokich ciśnień i dlatego nie pozwalał na użycie silniejszej amunicji), bęben, lufę i mechanizmy ze stali. Broń była tania i dlatego cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Generalnie, nie polecam rewolwerów ze szkieletem ze stopów lekkich, nawet przy nabojach .38 Special czy .32 S&W. Widziałem wiele awarii rewolwerów (choćby Arminiusów HW), wykonanych w dużym procencie ze znalu. Mocowanie lufy nie wytrzymywało, dochodziło też do pęknięć szkieletu, np. przy upadku broni na twarde podłoże. Wyjątkiem mogą być modele pod nabój .22 LR, używane do strzelań rekreacyjnych.
Największym powodzeniem wśród odbiorców współczesnych rewolwerów cieszą się konstrukcje pod silny nabój .357 Magnum. I choć większość użytkowników uważa energię kinetyczną amunicji .357 Mag. za nieco nadmierną, chętnie kupują właśnie taką broń.
Konstrukcja broni pod nabój .357 Mag. musi być daleka od kompromisów. Co prawda wiele firm wytwarza już szkielety z metali lekkich, jednak Alfa Proj w .357 Mag. stosuje wyłącznie stal, praktycznie na wszystkie podzespoły. Producent podkreśla to wyraźnie już w oznaczeniach broni, stosując sygnaturę Alfa Steel.
Dotyczy to także większości rewolwerów pod dużo słabsze naboje (.38 Special, .32 S & W Long,, n nawet .22 Mag. czy .22 LR).
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 3-4/2022