Royal Air Force i Fleet Air Arm kontra Tirpitz. Część 2

Royal Air Force i Fleet Air Arm kontra Tirpitz. Część 2

Krzysztof Szlagor

W połowie 1944 roku, po czterech latach ataków z powietrza i spod wody, pancernik Tirpitz wciąż opierał się wszelkim próbom unieszkodliwienia go raz na zawsze. Skryty w odległych, trudnodostępnych fiordach północnej Norwegii, nadal zagrażał konwojom arktycznym do Rosji, które stanowiły podstawę sojuszu aliantów zachodnich ze Stalinem.

Operacje „Mascot” i „Goodwood”

Wiosną 1944 roku Fleet Air Arm (FAA – lotnictwo Royal Navy) atakiem z zaskoczenia zdołało unieruchomić Tirpitza – ale nie na długo. W połowie roku doniesienia wywiadu, że wyremontowany pancernik prowadzi intensywne próby morskie, zelektryzowały brytyjskie dowództwo, które naprędce zorganizowało kolejny wypad za krąg polarny. W ramach operacji „Mascot”, nalotu miały dokonać samoloty z lotniskowców Formidable, Indefatigable i Furious. Przeciwnik, spodziewając się tego ataku, tym razem nie ograniczył się do pasywnej obrony. Tymczasowe wstrzymanie konwojów do Rosji, spowodowane zaangażowaniem brytyjskiej floty w inwazję we Francji, uwolniło zgrupowanie U-Bootów na Morzu Norweskim. Ich pozycje, dzięki złamaniu szyfru Enigmy, były jednak znane Brytyjczykom, dlatego zespół lotniskowców Royal Navy wyminął tyralierę dwunastu okrętów podwodnych, czyhających nań w pobliżu wyspy Jan Mayen.

Główną siłę uderzeniową ponownie stanowiły cztery dywizjony torpedowo-bombowych Barracud. Lotniskowiec Formidable miał na pokładzie 827. i 830. Sqn oraz Corsairy z 1841. Sqn. Większy i nowszy Indefatigable wiózł 820. i 826. Sqn oraz po jednym dywizjonie Seafire’ów i dwumiejscowych myśliwców dalekiego zasięgu Fairey Firefly (1770. Sqn). Furious wziął na pokład Hellcaty z 1840. Sqn oraz po trzy Seafire’y i dwupłatowce Swordfish (te drugie wyspecjalizowane w zwalczaniu okrętów podwodnych) do obrony własnej zespołu. Wieczorem 16 lipca okręty zajęły pozycję ok. 200 km na północny zachód od Kaafjordu. Krótko po północy, w trupiobladym świetle dnia polarnego, zaczęły wysyłać samoloty.

Trzon wyprawy tworzyły 44 Barracudy, wszystkie oprócz dwóch uzbrojone w bomby ppanc. o masie 1600 lb (pozostałe dwa wiozły po trzy bomby 500 lb). Osłonę przed myśliwcami zapewniało 18 Corsairów, natomiast 20 Hellcatów i 12 Firefly miało unieszkodliwić obronę przeciwlotniczą. Chociaż także tym razem wyprawa nadleciała na wysokości zaledwie 15 m na morzem i dopiero dziesięć minut przed wybrzeżem wzniosła się na 2700 m, niemieckie radary wykryły ją już w odległości ok. 70 km od Kaafjordu. Wiadomość o zagrożeniu dotarła tam w kilka minut i generatory dymu momentalnie przesłoniły Tirpitza. Lotnicy wiedzieli już, że zostali wykryci, gdyż przeciwnik zaczął zagłuszać ich komunikację radiową, jeszcze zanim wlecieli nad stały ląd. Kiedy tylko samoloty wychynęły zza okolicznych gór, pancernik i baterie na brzegu otworzyły do nich ogień zaporowy.

Pełna wersja artykułu w magazynie TW Historia 1/2021

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter