Sfery zakupu nowego, samochodowego sprzętu inżynieryjnego dla Wojska Polskiego

Sfery zakupu nowego, samochodowego sprzętu inżynieryjnego dla Wojska Polskiego

Jarosław Brach

Sprzęt używany przez jednostki inżynieryjne, podobnie jak przez jednostki wsparcia logistycznego, z całą pewnością wizualnie nie zalicza się do najbardziej widowiskowych. Jest to bowiem przeważnie, pomijając m.in. wyposażenie przeznaczone do rozminowywania czy mosty towarzyszące lub szturmowe, sprzęt w znacznym stopniu pokrewny z tym eksploatowanym w sektorze cywilnym. Różni się od niego zazwyczaj w obszarze koniecznej bazowej militaryzacji, jak malowanie na barwy ochronne, czy dodaniu kilku nowych funkcji/opcji, jak możliwość operowania z wojskowymi jednostkami ładunkowymi lub instalacji wymiennego osprzętu.

Mimo tego to właśnie szeroko pojęty sprzęt używany przez jednostki inżynieryjne, czy wsparcia logistycznego, ma na współczesnym polu walki zadania niezwykle kluczowe. O ile mianowicie od niemal zawsze jego nadrzędna rola polegała na zapewnieniu możliwości wykonania skutecznego manewru wojsk własnych i sojuszniczych, o tyle w ostatnich latach warunki otoczenia, w których ten manewr trzeba wykonać, uległy diametralnym zmianom. Zmiany te da się ogólnie scharakteryzować przez trzy najistotniejsze czynniki, ściśle ze sobą powiązane. Są nimi: kompresja czasu, nielinearność oraz sieciowość. Kompresja czasu wyraża się poprzez wzrastającą dynamikę zdarzeń, oznaczającą, że czas na zajście wybranych z nich (szybkość przerzutu sił własnych czy nieprzyjaciela) ulega znacznego skróceniu. Nielinearność, a dokładnie tzw. wojskową nielinearność pola walki, można zdefiniować jako zdecydowany wzrost prawdopodobieństwa zajścia zdarzeń dotychczas nieprzewidywalnych, wskutek czego do tej pory przyjęte metody postępowania mogą okazać się nieskuteczne. Kwestia dotyczy tego, że nieprzyjaciel może operować w sposób dotąd niespotykany, co przekłada się na wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia wypadków w układzie czasoprzestrzennym wymagających podjęcia kontrposunięć nie wpisujących się w uprzednio funkcjonujące schematy decyzyjne i postępowania. Doskonałymi przykładami są tu konflikty asymetryczne i hybrydowe. Innymi słowy może być wiadomo, że strona przeciwna zaatakuje, lecz skala, kierunki, natężenie, siła oraz przede wszystkimi sposób – metody, czas i miejsce tych działań mogą stanowić dla oponenta poważne zaskoczenie. Sieciowość wyraża się natomiast poprzez wzrost znaczenia na współczesnym polu walki informacji i dezinformacji, w tym defetystycznych działań propagandowych realizowanych w oparciu o sieć internetową oraz popularne portale informacyjne i społecznościowe.

Wskutek tych wyzwań w najbliższej przyszłości jednostki inżynieryjne muszą:

  • wydatnie przyspieszyć zdolność do skutecznej i efektywnej reakcji w odpowiedzi na dane zagrożenie/zagrożenia, w tym co do jego/ich kierunku, charakteru, natężenia, sposobu, miejsca i czasu;
  • być przygotowane do szybkich kontrposunięć w innym miejscu, nawet gdy w jednej lokalizacji wykonują już pewne zadania – ważna staje się więc możliwość alokacji sił i środków w jak najkrótszym czasie;
  • być przygotowane na możliwe działania utrudniające i sabotujące ze strony przeciwnika nawet na terenach nie znajdujących się blisko – klasycznie wydzielonej – linii styczności wojsk;
  • poruszać się w każdych warunkach klimatycznych i terenowych analogicznie szybko i sprawnie, jak bojowe jednostki pierwszorzutowe, a nawet – w wybranych sytuacjach taktycznych – przed tymi jednostkami;
  • być zdolne obsłużyć wszelkie potrzeby własnych sił zbrojnych oraz ewentualnie jednostek sojuszniczych.

Poza tym kluczową rolę w zadaniach przypisywanych jednostkom inżynieryjnym odgrywają:

  • parametry terenu w ich kraju macierzystym oraz w innych państwach, gdzie jednostki mają być użyte;
  • stopień przeciwdziałań możliwych do podjęcia przez ewentualnego przeciwnika;
  • możliwość efektywnej w układach czasowym, kosztowym i zasobowym współpracy z analogicznymi jednostkami sił sojuszniczych.

Tylko wówczas wszelkie działania podejmowane przez jednostki inżynieryjne cechować się będą wysoką efektywnością, skutecznością i szybkością.

Bazując na tych wstępnych wymaganiach i zaznaczonych wyzwaniach trzeba stwierdzić, że warunki geopolityczne oraz geograficzne tworzą przed polskimi jednostkami inżynieryjnymi szereg niesprzyjających okoliczności. Po pierwsze jesteśmy potencjalnym państwem przyfrontowym. Po drugie – powiązane z pierwszym – w ostatnich latach potencjalny przeciwnik (Rosja) bardzo rozwinął nowe i niekonwencjonalne metody walki, jak działania poniżej progu wojny. Co gorsze, wykazał się przy tym sprawnością, o czym świadczą udana aneksja Krymu i okupacja części wschodniego terytorium Ukrainy. Po trzecie – parametry terenu w Polsce zaliczają się do bardzo zróżnicowanych – mamy i obszary nizinne, i pagórkowate, i górzyste, oraz tzw. naturalne przeszkody, jak szerokie rzeki z trudnodostępnymi brzegami czy bagna i lasy. Po czwarte przy wzroście szybkości i nielinearności zachodzących zdarzeń zabezpieczenie manewru sił własnych i sojuszniczych wymaga wdrożenia kompletnie nowego podejścia oraz niejednokrotnie zakupu nowego sprzętu. I po piąte, poza sektorem czysto militarnym jednostki inżynieryjne mają do wykonania wiele zadań w sferze cywilnej – tzn. pomocy ludności w sytuacjach kryzysowych, takich jak choćby klęski żywiołowe w postaci podtopień i powodzi oraz likwidacja skutków zdarzeń takich jak wichury i tornada. Tym bardziej, że (ostatnio notowane są poważne zmiany klimatyczne) liczba koniecznych interwencji spowodowanych anomaliami pogodowymi rośnie.

Tymczasem, pomimo tak niesprzyjającego otoczenia, nasze jednostki inżynieryjne w stale rosnącym stopniu dysponują najcięższym i najbardziej potrzebnym sprzętem w stopniu nieadekwatnym do potrzeb. Kwestia odnosi się tu zarówno do licznych kategorii sprzętu gąsienicowego, jak i kołowego. Przede wszystkim w przypadku najpopularniejszych z tych kategorii zaznacza się:

  • zbyt mała liczba;
  • znaczny stopień zdeprecjonowania fizycznego i moralnego egzemplarzy dotychczas znajdujących się na stanie;
  • wielokrotnie niska efektywność eksploatacyjna – czasami znaczne zasoby ludzkie i materiałowe niezbędne do skutecznego wykonania danego zadania, do tego w relatywnie długim czasie;
  • brak czy ograniczona w niektórych typach sprzętu możliwość współpracy z najnowszych generacji kołowym i gąsienicowym sprzętem bojowym – pancernym, jak bojowe wozy piechoty czy czołgi, co utrudnia bądź – w wybranych sytuacjach nawet uniemożliwia – wykonanie pewnych zadań, przykładowo przerzut, przeprawę mostami towarzyszącymi/szturmowymi albo gąsienicowymi transporterami pływającymi najcięższych współczesnych czołgów, o masie ponad 65 000 kg.

Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 1/2020

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter