SIG SAUER MCX 5.56 PATROL

Bartosz Szołucha & Kapitan Ameryka
SIG Sauer MCX to modułowy karabinek zaprojektowany przez renomowaną firmę SIG Sauer słynącą z produkcji wysokiej jakości broni strzeleckiej, zwłaszcza krótkiej, w tym najnowszego pistoletu amerykańskich sił zbrojnych M17 i M18. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że jest to kolejny z niezliczonych klonów AR-15/M16, ale jego konstrukcja jest zupełnie inna. Przyjrzyjmy się jej bliżej.
Zasadniczo każdy producent broni długiej liczący się z amerykańskim rynkiem broni strzeleckiej musi mieć w swojej ofercie jakiegoś klona AR-15 – na pewno się sprzeda. Z tego też powodu amerykańsko-niemiecki SIG Sauer ma w swojej ofercie „klasyczne” AR-y w postaci SIG M400 czy SIG516, ale MCX stanowi rewolucyjne rozwinięcie koncepcji AR-a. Redakcja „Strzału” już miała okazję postrzelać z w pełni automatycznych wariantów przeznaczonych dla wojska oraz służb mundurowych (patrz „Strzał” numer 137), ale do tej pory w Polsce nie była dostępna jego samopowtarzalna odmiana. Dzięki uprzejmości firmy Semper Fidelis z Mińska
Mazowieckiego mieliśmy wreszcie okazję zapoznać się z „cywilną” wersją karabinka SIG MCX kalibru 5,56 mm x 45 NATO wyposażoną w lufę o długości 16 cali – wariant ten sprzedawany jest pod oznaczeniem Patrol. SIG MCX na pierwszy rzut oka wygląda jak klasyczny AR, ale diabeł tkwi w szczegółach! Najważniejszym elementem innowacyjnego SIG MCX jest tłokowy mechanizm gazowy z krótkim skokiem tłoka, gwarantujący wysoki stopień niezawodności. Drugim elementem wyróżniającym MCX jest fabryczne przystosowanie do łatwej wymiany wielu części – MCX jest prawdziwie modułową konstrukcją.
ODROBINA HISTORII
Karabinek SIG Sauer MCX jest konstrukcją w 100% modułową, stanowiącą doskonałą bazę do stworzenia konfiguracji idealnie spełniającej wymagania praktycznie każdego użytkownika. Należy zaznaczyć, że MCX powstawał z myślą o elitarnych amerykańskich jednostkach specjalnych podległych SOCOM, które poszukiwały broni mogącej zastąpić w ich arsenale starzejące się niemieckie H&K MP-5SD ze zintegrowanymi tłumikami dźwięku. Podstawowym założeniem było stworzenie karabinka strzelającego amunicją kalibru .300 Blackout, zwłaszcza subsoniczną, a dopiero na kolejnym etapie przystosowano go do strzelania amunicją 5,56 mm x 45 NATO. Prace nad nową konstrukcją rozpoczęły się w 2011 roku, a pierwsze prototypy pokazano szerszemu gronu w trakcie konferencji SOFIC w 2013 roku, jeszcze jako SIG HALO. Gdy wreszcie w 2015 roku pojawił się na rynku, równolegle z pistoletem maszynowym MPX, który z grubsza można by określić zminiaturyzowanym MCX na nabój 9 mm Parabellum, z miejsca stał się hitem sprzedażowym nie tylko wśród strzelców cywilnych, lecz także wśród służb wszelkiej maści. SIG MCX w różnych wersjach wykorzystywane są przez amerykańskie siły specjalne (zdjęcia z operatorami CAG w Syrii pojawiły się w internecie na początku roku), londyńskich funkcjonariuszy CTSFO oraz holenderskich komandosów NL-MARSOF.
BUDOWA
SIG MCX działa na zasadzie odprowadzenia gazów prochowych przez boczny otwór w lufie, skąd przedostają się do komory gazowej z tłokiem o krótkim skoku, przekazujący ich energię na zespół ruchomy. W przeciwieństwie do wszystkich konstrukcji bazujących na klasycznym układzie AR w karabinkach SIG MCX sprężyna powrotna zespołu ruchomego nie została umieszczona w tulei kolby (buffer tube), lecz nad przeprojektowanym suwadłem, w którym zamiast górnego portu gazowego osadzono wspornik, a w nim osadzono dwie symetrycznie umieszczone sprężyny powrotne połączone za pomocą obejmy. Dwie sprężyny w połączeniu z elastycznym zderzakiem z tworzywa sztucznego działają jako amortyzator tłumiący odrzut zespołu ruchomego. Zespół zamka i suwadła został pokryty powłoką niklowo-borową zapewniającą wysoką odporność na korozję.
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 5-6/2017