Siły desantowe Volksmarine

 


Wojciech Mazurek


 

 

 

Siły desantowe Volksmarine


 

 

Powstanie Marynarki Ludowej (Volksmarine) było naturalną konsekwencją radzieckiej aprobaty dla starań rządu Niemieckiej Republiki Demokratycznej zmierzających do przekształcenia zbrojnych organizacji paramilitarnych o charakterze milicyjnym w regularne siły zbrojne. Zwasalizowane w stosunku do ZSRR państwo wschodnioniemieckie, a przede wszystkim lojalny i oddany aparat partyjno-polityczny zasługiwały na radzieckie zaufanie. Tak więc w styczniu 1956 roku Izba Ludowa NRD – niemiecki parlament, uchwaliła ustawę o utworzeniu Armii Ludowej złożonej z sił lądowych, powietrznych i morskich. Kadra Volksmarine rekrutowała się z liczącej około 8000 funkcjonariuszy Ludowej Policji Morskiej, sformowanej do ochrony morskiej granicy państwa w 1950 roku.



 

 



Początkowo podczas prac nad organizacją sił morskich za priorytet uznano konieczność zapewnienia ochrony morskiej granicy państwa oraz bezpieczeństwa żeglugi na wewnętrznych wodach terytorialnych. Powyższe założenia skłoniły dowództwo do sformowania zespołów okrętów obrony wybrzeża, jednostek przeciwminowych, a w późniejszym okresie, gdy rozszerzono zadania operacyjne siłom morskim w ramach paktu warszawskiego, lekkich sił uderzeniowych. Ze względów demonstracyjno-politycznych Volksmarine nie miała dysponować okrętami podwodnymi. We wstępnym programie rozwoju Seestreitkräfte (Sił Morskich) nie przewidywano również powoływania sił desantowych. Bliskie sąsiedztwo Cieśnin Duńskich określanych mianem „Bałtyckiej Bramy” lub „Wrót Bałtyku”, miało bezpośredni wpływ na dość szybki rozwój organizacyjny, kadrowy i techniczny Volksmarine. Strategiczny dla obu sojuszy rejon cieśnin skłaniał ich dowództwa do opracowania wariantów działań zbrojnych, które w wypadku NATO umożliwiałyby utrzymanie „Bałtyckiej Bramy” natomiast Układowi Warszawskiemu dawały szanse jej opanowania. Realizacja celów polityczno- wojskowych wymuszała na uczestnikach bloku państw socjalistycznych sformowanie odpowiednio uzbrojonych i wyszkolonych jednostek ofensywnych, których zadaniem było szybkie przeniesienie działań na terytorium przeciwnika. Siłami takimi obok wojsk powietrznodesantowych były morskie siły amfibijne. W połowie lat 60. rozpoczęto tworzenie nowoczesnych wojsk desantowych przez morskie państwa Układu Warszawskiego. Cała dekada lat. 70. była okresem doskonalenia jednostek i wprowadzania do arsenałów coraz to nowszych i doskonalszych technicznie okrętów oraz kutrów desantowych. Weryfikowano poglądy na działania tego typu i taktykę ich prowadzenia, realizowano badania nad nowymi środkami desantowymi i udoskonalaniem już eksploatowanych. Od połowy lat 80. zarysowało się lekkie odprężenie w stosunkach Wschód-Zachód, co jednak jeszcze nie oznaczało całkowitego zakończenia polityki konfrontacji i przerwania wyścigu zbrojeń.

Siły desantowo-amfibijne Układu Warszawskiego (dalej – UW) w basenie Morza Bałtyckiego w okresie zimnej wojny tworzyły siły narodowe jego uczestników. Impulsem do ich rozwoju stała się narada dowódców flot UW odbyta jesienią 1962 roku w Moskwie. Wojennym przeznaczeniem tych jednostek było opanowanie Cieśnin Duńskich, co umożliwiałoby wyjście siłom operacyjnym flot UW na Morze Północne oraz niedopuszczenie do wtargnięcia na wody bałtyckie większych sił NATO. Desant na wyspy duńskie miał być pomocniczym uderzeniem wykonywanym na korzyść wojsk walczących na Półwyspie Jutlandzkim. Mimo formalnych ustaleń odnośnie podporządkowania sił narodowych Zjednoczonemu Dowództwu Floty Bałtyckiej (dalej – ZFB) i wyznaczeniu do nich odpowiednich komponentów, dowództwa tego faktycznie nigdy nie powołano. Podjęte przez polskie czynniki polityczno-wojskowe starania w zakresie utworzenia wspólnych ogniw dowodzenia wyższych szczebli pozostały bez odpowiedzi. Według narzuconej przez Rosjan, a zaakceptowanej przez NRD i PRL koncepcji, dowództwo i sztab Floty Bałtyckiej ZSRR stawało się w wypadku konfliktu zbrojnego kierowniczym organem sił operacyjnych ZFB. Floty polska i niemiecka oraz radziecka dzieliły swoje siły na jednostki operacyjne podporządkowane „sojuszniczemu” dowództwu ZFB i terytorialne – pod rozkazami narodowymi, przewidziane do obrony własnego wybrzeża i działań na wewnętrznych wodach terytorialnych.
 
Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 2/2010

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter