Siły morskie Danii


Marcin Chała


 

 

 

 

Siły morskie Danii

 

 

 

Dania, mimo swojej stosunkowo niedużej powierzchni wynoszącej – bez autonomii – 43 098 km2 (Polska ma 312 679 km2), posiada nadzwyczaj długą linię brzegową, liczącą 7314 km. Kraj ten uznawany jest za wyjątkowo „morski”, także z innego powodu. Otóż o ile powszechnie wiadomo, że 90% światowego transportu realizowane jest drogą morską, to mało znanym jest fakt, iż spośród wszystkich statków świata, aż 10% pływa pod banderą tego najmniejszego państwa skandynawskiego. Ciekawostką jest też fakt, że w kraju tym trudno znaleźć ludzi mieszkających w odległości większej niż 52 km od morza. Wody terytorialne Danii są także jednymi z najbardziej zatłoczonych. Przez same tylko Cieśniny Duńskie rocznie przepływa 125 tys. statków i okrętów.

 

 

Wspólnotowe Królestwo Danii (Rigsfallesskabet) składa się z Półwyspu Jutlandzkiego oraz 443 wysp różnej wielkości, z których tylko 76 jest zamieszkanych. Największymi są Zelandia (7031 km2), Fionia (2984 km2), Lolland (1242,86 km2) oraz Bornholm (588,5 km2). W skład Rigsfallesskabet wchodzą również dwa, posiadające stosunkowo szeroką autonomię, terytoria zależne – Grenlandia i Wyspy Owcze. W związku z tym faktem, nad suwerennością i niepodległością zarówno ziem, jak i oblewających ich wód czuwają wydzielone jednostki duńskiej floty. Na północnym wschodzie Grenlandii, w Daneborgu, stacjonują także żołnierze oddziału Syriusz (Sladepatruljen Sirius). Służba w tej uznawanej w Danii za elitarną formacji trwa 26 miesięcy. Wyruszając na patrole, będące podstawą ich działalności, wykorzystują m.in. psie zaprzęgi oraz 50 rozrzuconych po terytorium tej największej na świecie wyspy chat-schronisk.

 

Duńska Królewska Marynarka
Kongelige Danske Marine utworzona została w 1510 r. i obecnie w jej składzie jest 14 dużych jednostek o wyporności powyżej 1500 t, 5 średnich wypierających 400-1500 t oraz 54 mniejszych o wyporności od 8 do 400 t. Duńskie okręty stacjonują w dwóch głównych bazach morskich – w Korsor i Frederikshavn, a także punktach bazowania na wyspie Langeland oraz półwyspie Stevns. Wszystkie zbudowane zostały z funduszy natowskich na początku lat 50. XX w. Wraz ze zmianami (o których dalej), a także wprowadzaniem mniejszej liczby większych, ale bardziej zautomatyzowanych okrętów sukcesywnie widać spadek liczebności morskiego rodzaju sił zbrojnych. O ile w 1991 r. służyło w nich 5240 osób, to w 2007 liczba ta spadła o ponad 27% – do 3800, aby na początku 2013 ustabilizować się na poziomie 3192 ludzi.

Wkład marynarki wojennej w politykę obronną kraju, oparty jest na dwóch głównych filarach – wypełnianiu zobowiązań państwowych i międzynarodowych. Pierwszy z nich dotyczy m.in. zapewnienia swobody żeglugi, zwalczania zagrożeń ekologicznych, prowadzenia operacji patrolowych, monitorowania ruchu statków cywilnych na wodach oblewających terytorium Królestwa, ochrony rybołówstwa na wodach terytorialnych oraz wyłącznej strefy ekonomicznej (EEZ), a także na akwenach otaczających Wyspy Owcze i Grenlandię. Drugi z filarów związany jest ze zwiększającym się udziałem kraju w misjach o charakterze międzynarodowym.

Ponieważ w Danii nie istnieje Straż Graniczna lub Wybrzeża, wszelkie typowe dla nich zadania realizowane są siłami Sovarnet wspieranej przez jednostki morskiego oddziału Obrony Terytorialnej (Hjemmevarnet). Marinehjemmevarnet (MHV) jest paramilitarną formacją, w której służą ochotnicy. Obecnie liczy ona około 5000 funkcjonariuszy, którzy do swojej dyspozycji mają 30 kutrów patrolowych. Należą one do typów MHV 800 (18 jedn., wyp. 83 t) oraz MHV 900 (12 jedn., wyp. 87 t). MHV odpowiedzialny jest za patrolowanie wód przybrzeżnych ze szczególnym nastawieniem na wody wewnętrzne (m.in. Cieśniny Duńskie, zw. też Bałtyckimi), a także poszukiwanie i ratownictwo (SAR). Wszystkie kutry MHV podnoszą bandery wojenne, jednak nie podlegają one dowództwu Sovarnet. Marinehjemmevarnet jest bowiem częścią Hjemmevarnet, która ma statut czwartego rodzaju sił zbrojnych. Jej dowództwo mieści się w twierdzy Kastellet w Kopenhadze i podlega bezpośrednio Ministerstwu Obrony. Jedynie w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej, mogącej skutkować zagrożeniem dla państwa, Marinehjemmevarnet przekazywane jest pod jurysdykcję dowództwa Sovarnet (Sovarnets Operative Kommando, SOK).

Dodatkowo w gestii morskiego rodzaju sił zbrojnych leży walka z zagrożeniami ekologicznymi, a także udrażnianie torów wodnych w okresie ich zalodzenia. W skład Sovarnet wchodzą bowiem jedyne lodołamacze pływające pod duńską banderą.

Co warte podkreślenia, jako niespotykane zjawisko, duńska marynarka wojenna jest jedną z kilku w NATO, a jedyną tak nowoczesną, która nie dysponuje aktualnie okrętami podwodnymi (o powodach piszemy w dalszej części artykułu).

W związku ze zmianami klimatycznymi, kurczeniem się czap lodowych oraz rozwojem północnych szlaków wodnych, północna hemisfera zyskuje na znaczeniu i proces ten w ciągu kilku następnych lat ulegać będzie przyspieszeniu. Globalne ocieplenie wpływa także na cofanie się lodów i tym samym umożliwienie eksploracji dotychczas nieosiągalnych złóż surowców naturalnych, w tym ropy naftowej. Dania, posiadając w tym rejonie oba swoje terytoria zamorskie, naturalnie staje się istotnym uczestnikiem tej rozgrywki. Stąd też w październiku 2012 r. oficjalnie zainicjowano funkcjonowanie Połączonego Dowództwa Arktycznego (Arktisk Kommando), które powstało w wyniku połączenia istniejącego wcześniej Centrum Dowodzenia Grenlandii oraz Wysp Owczych. Siedzibą nowego dowództwa jest stolica Grenlandii Nuuk (duń. Godthab) z oddziałem w stolicy Wysp Owczych – Thorshavn. Priorytetem tej komórki jest m.in. zapewnienie niezależności wód oblewających oba terytoria, patrolowanie, inspekcja rybołówstwa, operacje SAR, a także wspieranie działalności ekspedycji naukowych.

 

Pełna wersja artykułu w magazynie MSiO 7-8/2014

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter