Source

 


Adam Gawron


 

 

 

 Source


 

Jeszcze kilka lat temu jedynym liczącym się na świecie producentem przenośnych systemów hydracyjnych był amerykański Camelbak. O rozpowszechnieniu jego produktów świadczyć może choćby potoczna nazwa tego typu urządzeń – „kamelbaki” lub po prostu „kamele”. Rynek zostałby prawdopodobnie zmonopolizowany na długie lata, gdyby nie to, że ktoś wymyślił coś lepszego... Dziś liczących się producentów systemów hydracyjnych jest już dwóch.
 
 
 

 
Główny konkurent Camelbaka, izraelska firma Source stała się szerzej znana w momencie wyboru ich produktów przez US Marines Corps. Amerykańska piechota morska jest znana z konserwatywnego podejścia do wyposażenia, a Source w dodatku nie był wytwarzany w Ameryce. Jeśli mimo zdecydowali się na zmianę, znaczyło to, że sprzęt przez nich wybrany musiała charakteryzować duża wytrzymałość i prostota. Źródło sukcesu Source oznacza źródło, co w warunkach bliskowschodnich może pozytywnie kojarzyć wodę noszoną na plecach z życiodajną studnią. To jednak nie marketing zadecydował o sukcesie Izraelczyków, a własności użytkowe ich produktu. Konstrukcją ogólną nie różni się on znacząco od innych tego typu rozwiązań, ma jednak kilka przewag oraz jeden wyjątkowy element – bardzo łatwy dostęp do wnętrza bukłaka. Muszę przyznać, że po kontaktach z nieco prowizorycznymi urządzeniami z rynku cywilnego (w rodzaju Platypusa, który nieustannie gdzieś przeciekał), odnosiłem się do tego  rozwiązania z dużym dystansem. Jednak po niemal rocznym intensywnym użytkowaniu „źródła” nie zdarzyło mi się (podobnie jak amerykańskiej piechocie morskiej), aby zamknięcie zbiornika zawiodło. Ma ono formę listwy, nasuwanej z zewnątrz na zawiniętą górną krawędź pojemnika na wodę. Po jej zsunięciu i odwinięciu krawędzi, można swobodnie sięgnąć ręką do wnętrza. W innych rozwiązaniach tego typu, w tym u głównego konkurenta – Camelbaka, dużym problemem jest suszenie całości po użyciu. Jeśli woda jest zbyt długo przechowywana lub któryś z elementów nie został dokładnie wysuszony, zaczynają się rozwijać bakterie, glony i grzyby – tym intensywniej, im wyższa temperatura otoczenia. Source zmniejszył ten problem ułatwiając całkowite wysuszenie pojemnika. Podaje też, że zastosowanie gładszej od konkurentów powierzchni wewnętrznej  dodatkowo ograniczyło mnożenie się drobnoustrojów. Nie wiem jak istotne ma to znaczenie, ale wiem na pewno, że podczas użytkowania nie zdarzyło mi się poczuć „zastałego” smaku wody, co miało miejsce w produktach konkurencyjnych. Napełnianie bukłaka wygląda jak w większości tego typu rozwiązań – odkręca się korek w górnej części pojemnika.
 
 

Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 7-8/2009

Wróć

Koszyk
Facebook
Tweety uytkownika @NTWojskowa Twitter