STI: sportowe Jedenastki z górnej półki

 


Wojciech Weiler


 

 

 

STI:

 

sportowe Jedenastki z górnej półki

 



Nikt chyba nie jest w stanie policzyć firm, które wyrabiają klony M1911, najsłynniejszego pistoletu świata. Ale tylko niektórzy z producentów oferują Jedenastki jako broń sportową z prawdziwego zdarzenia, przeznaczoną do wyczynowego strzelectwa dynamicznego – jednej z najbardziej wymagających dyscyplin. Pośród kopistów pistoletu Johna Mosesa Browninga szczególne miejsce zajmuje firma STI International, będąca jednocześnie jednym z młodszych producentów.



 

 


Strzelectwo dynamiczne jako dyscyplina sportowa narodziło się w USA, a pochodzi w prostej linii z programów treningowych amerykańskiej armii i policji. Druga połowa XX wieku przyniosła definitywne rozdzielenie strzelectwa sportowego od strzelectwa bojowego (obronnego): zmieniły się wymagania, a pistolety służbowe, którymi niegdyś wygrywano „biegane” zawody przestały już wystarczać. Czołowi strzelcy dynamiczni potrzebowali sprzętu o trwałości i nie zawodności wielokrotnie przewyższających wymagania wojska i policji. Rozwój konstrukcji broni wyczynowej doprowadził do powstania nowych klas IPSC, w których posługiwano się pistoletami najbardziej udziwnionymi i „odrealnionymi” sensie zastosowania ich poza torem na zawodach sportowych. Pierwsze firmy specjalizujące się w broni do strzelań dynamicznych powstały oczywiście w USA. Nic więc dziwnego, że amerykańscy strzelcy i rusznikarze zdecydowali się skorzystać z konstrukcji Browninga i z pierwotnego pistoletu wojskowego M1911 zrobić wyczynową broń sportową. Powstał szereg firm, które zaczęły zajmować się produkcją nowych typów sportowych Jedenastek.

Trochę historii
STI International stworzono przez połączenie kilku małych firm i warsztatów. Jednym z założycieli był znany rusznikarz Virgil Tripp – w roku 1980 zaczął produkować na zamówienie klony Jedenastek. Części, które miały najmniejszą żywotność zastępował własnej konstrukcji elementami, produkowanymi z nowoczesnych materiałów i nowoczesnymi technologiami. Mały warsztat rusznikarski stopniowo zamienił w porządną firmę – Tripp Research. Sprzedaż pistoletów i części zapewniał mistrz strzelectwa dynamicznego i handlarz bronią, Chip McCormic. W roku 1990 dołączył do nich inżynier mechanik i jednocześnie programista, Sandy Strayer – prekursor komputerowego wspomagania prac konstruktorskich prowadzących do tworzenia maszyn i broni, autor wielu programów komputerowych służących do konstruowania. Założono spółkę Strayer Tripp, Inc., która zaczęła używać skrótu STI. Pracując nad bronią przeznaczoną do wyczynowych strzelań dynamicznych, Tripp i Strayer zaproponowali rewolucyjne rozwiązanie dotyczące zwiększenia pojemności magazynka Jedenastki, na które otrzymali patent. W odróżnieniu od kanadyjskiej firmy Para-Ordnance, która dla zainstalowania w Nineteen Eleven dwurzędowego magazynka przeko nstruowała cały szkielet Colta M1911, Strayer i Tripp rozdzielili dolną część pistoletu na stalowy szkielet z prowadnicami zamka oraz oddzielną rękojeść z kabłąkiem i poprawionym spustem.


Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 3/2010

Wróć

Koszyk
Facebook
Twitter