Sudajew, czyli Suka

Pistolet maszynowy PPS (w naszej nomenklaturze pm wz. 43) widziałem u funkcjonariuszy SOK,straży bankowej i przemysłowej jeszcze w latach 70. XX wieku, a później, w stanie wojennym, używali go dziadkowie z ORMO, nierzadko równolegle z „pepeszą".
Z bronią tą osobiście zetknąłem się bliżej jako podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej podczas praktyk w dywizjonie rakietowym OPK. Byli w nią uzbrojeni żołnierze plutonu ochrony, powoływani zresztą z rezerwy tylko na czas „W”. Brałem go do ręki z pewnym sentymentem, wszak to broń sławna – w II wojnie światowej korzystali z niej zwiadowcy, spadochroniarze, partyzanci, a potem nasi żołnierze niezłomni. LWP miało go w uzbrojeniu aż do lat 80. ubiegłego wieku, choć oczywiście dotyczyło to bardziej formacji tyłowych niż wojsk operacyjnych. Mimo powszechnego wprowadzenia karabinków Kałasznikowa pm wz. 43 (oraz 43/52, wyposażony w drewnianą kolbę) wciąż egzystował w jednostkach zapomnianych przez Boga i ludzi.
Od końca 2019 roku wyprzedaje go Agencja Mienia Wojskowego, a dalej podmioty koncesjonowane oferują PPS w wersji samoczynnej, w zależności od stanu technicznego za sumę 450 – 800 zł (detal), za to nowo wytworzone wersje samopowtarzalne (czyli wyłącznie z ogniem pojedynczym) trafiają na nasz rynek w coraz lepszych cenach. Początkowo samopowtarzalny PPS kosztował około 1700 zł, a teraz można go nabyć nawet za sumę mniejszą od tysiąca złotych. Polska odmiana z kolbą stałą (czyli wspomniany wz. 43/52) jest nieco droższa i kosztuje ok. 1200 zł. Najprawdopodobniej cena jeszcze spadnie, ale nieznacznie, bo koszty wytworzenia broni samopowtarzalnej są niemałe (głównie ze względu na formalności). Przystępne ceny napędzają rynek, bo nawet „wykastrowany” egzemplarz stanowi gratkę dla kolekcjonerów i po prostu jest tani.
Peem strzela silnym nabojem pistoletowym 7,62 mm x 25. Nabój to zacny i zasłużony, prawie identyczny z niemieckim 7,63 mm x 25 Mauser – różnice między nimi są w zasadzie kosmetyczne. Pocisk tego naboju jest w stanie razić skutecznie cele odległe nawet o 800 – 900 metrów, choć oczywiście zasięg ognia celnego jest wielokrotnie mniejszy i nie przekracza 200 metrów. Duży ładunek prochowy rozpędza pocisk o masie 5,5 – 5,6 g (w zależności od długości lufy) do prędkości 420 – 550 m/s, a trajektoria jego lotu jest stosunkowo płaska.
Trzeba wiedzieć, że konkurencyjny i bardzo popularny 9 mm x 19 Luger jest nabojem słabszym i mniej skutecznym, jeśli chodzi o tor lotu czy celność – jego możliwości kończą się już na dystansie 100 metrów. Niemieckie pistolety maszynowe okresu II wojny światowej strzelające amunicją kalibru 9 mm ustępowały więc broni radzieckiej pod względem zasięgu. Niestety, rażenie obalające pocisków kalibru 7,62, mimo znacznej energii kinetycznej okazało się stosunkowo słabe. Tutaj przewagę miał cięższy pocisk naboju 9 mm x 19 Luger. Liczyły się większa masa i większy kaliber.
Nabój 7,62 mm x 25 imponował parametrami energetycznymi. Przy prędkości początkowej rzędu 500 m/s E0 wynosi ok. 700 J. Jeśli użyjemy demobilowych nabojów czeskich (wz. 48) czy współczesnych, mocniejszych nabojów fabrycznych jesteśmy w stanie wyciągnąć ok. 850 J, a to niemało. Pociski pełnopłaszczowe tego kalibru cechują się znaczną penetracją i przebijają nawet kamizelki kuloodporne niższych klas odporności. Nie na darmo mówi się, że 7,62 mm x 25 to sowiecki „magnum”.
Żołnierze radzieccy bardzo cenili pistolet maszynowy wz. 1941. Popularna „pepesza” (PPSz-41) była jednak bronią ciężką (5,4 kg!), dużą i stosunkowo trudną w masowej produkcji. Przy szybkostrzelności teoretycznej rzędu 900 – 1000 strz.na min. zużywała też wiele amunicji. Wojenne pepesze miały istotną wadę – wymagały ręcznego pasowania każdego magazynka bębnowego, ponadto jego ładowanie, zwłaszcza w warunkach polowych, było trudne. Magazyn po załadowaniu grzechotał, co mogło zdradzić strzelca, dlatego w ostatnich latach II wojny światowej wprowadzono magazynek łukowy. Nie rozwiązało to problemu, bo przecież wojsko posiadało na stanie olbrzymią ilość starszych bębnów.
Pełna wersja artykułu w magazynie Strzał 5-6/2020