Systemy przeciwminowe Thalesa a Kormoran II
Maksymilian Dura
Systemy przeciwminowe Thalesa
a Kormoran II
Pierwszym nowym okrętem dla Marynarki Wojennej, nad którym trwają obecnie w Polsce prace jest niszczyciel min projektu 258 Kormoran II. Warto zatem przypomnieć, w jakie systemy przeciwminowe są wyposażane tej klasy jednostki na świecie. Uczynimy to korzystając z przykładu urządzeń opracowanych i produkowanych przez międzynarodowy koncern Thales.
Z deklaracji składanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej już wiadomo, że wiodącą instytucją naukową w programie Kormoran II ma być Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. (CTM) z Gdyni. Jest to placówka o dużym doświadczeniu, jednak nigdy jeszcze nie podjęła się ona koordynacji budowy i pełnego wyposażenia tak specjalistycznego okrętu jakim jest niszczyciel min. Oczywiście, Kormoran II to praca rozwojowa, jednak termin, w którym prototyp ma zostać oddany siłom morskim jest na tyle krótki, że nie pozwala na równoległe prowadzenie obarczonych dużym ryzykiem prac badawczo- rozwojowych nad zupełnie nowymi systemami, a jedynie na adaptację już istniejących urządzeń i rozwiązań.
Z systemów przydatnych dla Kormorana II w ofercie CTM są jedynie: sonar podkilowy SHL 101/T Skowron (obszerny opis w NTW 3/2009) oraz rodzina zdalnie odpalanych ładunków do niszczenia min Toczek. Wiadomo również, że CTM opracowało dla potrzeb zmodernizowanych trałowców projektu 206FM system kierowania walką minową Pstrokosz (zastąpiony później przez Bełtwę), ale w żadnym wypadku nie był to Zintegrowany System Walki. Trzeba więc będzie się posiłkować systemami innych firm i obecnie największe szanse na takie współdziałanie w Europie mają: Thales, Atlas Elektronik i Kongsberg. W pierwszej kolejności zaprezentujemy rozwiązania proponowane przez Thalesa, przede wszystkim dlatego, że współpraca z tą firmą przyniosła już siłom przeciwminowym (i nie tylko) Marynarki Wojennej RP konkretne efekty. Ponadto zdobyła ona duże doświadczenie modernizując 11 francuskich niszczycieli min typu Éridan (Tripartite) i dostarcza swoje systemy dla wielu okrętów np. niszczycieli min typu Bedok, zbudowanych przez szwedzkiego Kockumsa dla Singapuru.
Wymagania taktyczno-techniczne dla Kormorana II są oczywiście niejawne, jednak przedstawiając systemy Thalesa oczekujemy, że to co zostanie wybrane z oferty firm zagranicznych lub opracowane i wyprodukowane w kraju dla „nowoczesnego” niszczyciela min przynajmniej nie będzie gorsze.
Systemy wykrywania dla niszczycieli min
Najtrudniejszym zadaniem dla okrętów przeciwminowych jest samo wykrycie miny, a do tego nadal najlepiej nadają się sonary. Na początku wykorzystywano jedynie sonary podkilowe (tak zwane I generacji), które jednak miały trzy podstawowe wady:
- ich zasięg był na tyle niewielki, że okręt od momentu wykrycia, później klasyfikacji i identyfikacji do zatrzymania, za bardzo zbliżał się do niebezpiecznego rejonu;
- warunki hydrologiczne mogły spowodować, że pomiędzy miną a okrętem utworzy się kanał dźwiękowy odbijający fale akustyczne wykorzystywane przez sonary (w ten sposób obszar poniżej kanału staje się niewidoczny dla okrętu);
- niszczenie min było możliwe jedynie w bezpośredniej bliskości zagrożonego rejonu, co narażało zarówno okręt, jak i przybywających na nim ludzi; ich rozdzielczość nie pozwalała na pewną identyfikację zakamuflowanych na dnie obiektów podwodnych.
Problemy te rozwiązano częściowo lub całkowicie wprowadzając sonary II generacji (opuszczane lub holowane), III generacji (zamontowane na samobieżnych, przeszukujących obszar przed okrętem pojazdach) i IV generacji (zamontowane na autonomicznych pojazdach podwodnych AUV). Wszystkie te urządzenia znajdują się obecnie w ofercie Thalesa.
Pełna wersja artykułu w magazynie NTW 02/2013